#STOPACTA2 stawiam na #WOLNOŚĆSŁOWA! Kraków 19 I 2019r.

Jednym z PODSTAWOWYCH filarów wolności Narodu jest WOLNOŚĆ SŁOWA. Jeśli władza atakuje społeczeństwo psychologicznie oraz prawnie, łamiąc podstawowe prawa naturalne człowieka takie jak: prawo do życia, prawo do wolności, prawo do owoców swojej pracy, to naszym obowiązkiem jest się bronić. Wieloletnia inżynieria społeczna doprowadziła do tego że ludzie przestali reagować na łamanie ich podstawowych naturalnych praw człowieka. Takim właśnie złamaniem podstawowych naturalnych praw człowieka jest wprowadzanie rozwiązań prawnych pod nazwą ACTA2, mających na celu ograniczenie wolności słowa w internecie. Jest to złe rozwiązanie prowadzące w kierunku państwa policyjnego, które chce za pomocą informacji zarządzać strachem i wiedzą. Ograniczanie dostępu do wiedzy jest łamaniem podstawowych praw człowieka.  Jeżeli pozwolimy na dalsze ograniczanie wolności słowa w internecie, to pozwolimy jednocześnie na łamanie Konstytucji RP z 1997roku, która w art. 54 par.1 mówi jasno: „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Dlatego musimy się bronić i stawiać opór. Władza musi wiedzieć że nie popuścimy i że musi się wycofać! Władza musi wiedzieć że nie zgadzamy się na żadną inżynierię społeczną! Osoba ludzka nie może być poświęcana na ołtarzu interesów kliki lobbystów piszących w imię ich chciwości antyludzkie prawa! WOLNOŚĆ nie jest celem samym w sobie, lecz celem wolności jest dobro każdego człowieka. Podstawą wolności jest prawo moralne i prawo naturalne. Człowiek jako istota rozumna ma prawo do decydowania o sobie samym. Wszelkie próby kneblowania obywatelom ust i zmuszania ich do wewnętrznego przymusu politycznej poprawności to zamach na ludzkość. Tylko człowiek rozumny i wolny może decydować o sobie samym! Jeśli odbiorą nam dostęp do prawdziwych informacji, staniemy się niewolnikami. Konieczna szeroka akcja informacyjna wśród społeczeństwa Polskiego na temat zagrożeń jakie niesie ze sobą kontrola internetu i ograniczanie wolności wypowiedzi i poglądów!

Link do relacji fotograficznej z demonstracji #STOPACTA2  w Krakowie w dniu 19 I 2019r.

https://albumpolityczny.wordpress.com/2019/01/19/stopacta2-krakow-19-i-2019r-relacja-fotograficzna/

Polecam: „USTAWA NATURALNA warunkiem pozytywnych przełomowych zmian dla Polski i dla Polaków!” https://akademiapolityczna.wordpress.com/2019/01/12/ustawa-naturalna-warunkiem-pozytywnych-przelomowych-zmian-dla-polski-i-dla-polakow/

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moją osobistą opinią

 

Annunci

STANOWISKO OBYWATELSKIEGO KOMITETU OBRONY POLSKICH ZASOBÓW NATURALNYCH i POLSKIEGO LOBBY PRZEMYSŁOWEGO DO PROJEKTU POLITYKI ENERGETYCZNEJ POLSKI DO 2040 R. OPRACOWANEGO PRZEZ MINISTERSTWO ENERGII W CELU JEGO PRZEDŁOŻENIA PARLAMENTOWI I RZĄDOWI

2019 01 15 pismo przewodnie do premiera w sprawie polityki energetycznej do 2040

WPROWADZENIE

1. Fakty wynikające z 30-letniego okresu transformacji jednoznacznie wskazują, że władze państwowe bez właściwej kontroli społecznej nie potrafią skutecznie zadbać o dobro wspólne Polaków.

2. Projekty: Polityki Energetycznej Polski 2040, Polityki Surowcowej Polski oraz ustawy „Polska Agencja Geologiczna” są dokumentami integralnymi i współzależnymi, które nie zabezpieczają podstawowego interesu narodowego.

3. Sektor paliwowo – energetyczny ze względu na ogromne zasoby nośników energetycznych i surowców strategicznych Polski oraz dynamiczny rozwój nowych technologii ma największe możliwości generowania zysków w przyszłości rzędu setek bilionów zł, które są obiektem najwyższego zainteresowania obcych kapitałów w celu przejęcia nad nimi kontroli i stale czerpania z nich ponad przeciętnych zysków kosztem polskiego społeczeństwa.

4. Sektor paliwo – energetyczny jest najważniejszym sektorem decydującym nie tylko o bezpieczeństwie, konkurencyjności i suwerenności naszej gospodarki ale również o możliwości pomnażania bogactwa Polaków. Dlatego powinien być pod maksymalną kontrolą Skarbu państwa lub narodu polskiego w przypadku jego uwłaszczenia na zasobach naturalnych Polski.

5. Struktura własnościowa sektora paliwowo – energetycznego w 1989 roku w 100 % należała do Skarbu Państwa czyli pośrednio do narodu polskiego. Struktura własnościowa spółek sektora paliwowo – energetycznego w 2019 roku (po 30 latach transformacji) z dużym przybliżeniem w około 50 % należy do Skarbu Państwa z silną tendencją do dalszego zwiększania udziału kapitału obcego w kapitałach własnych spółek w ramach tworzącego się nowego modelu biznesowego sektora, opartego na prosumenckiej energetyce rozproszonej.

6. Kontynuacja tych negatywnych trendów doprowadziłaby do dalszego wywłaszczenia suwerena z jego najcenniejszych aktywów decydujących o jego standardzie życia i pozycji narodu polskiego na arenie międzynarodowej w 2040 roku, co byłoby jawną zdradą stanu.

7. Struktura własnościowa spółek sektora paliwowo – energetycznego powinna z powrotem dążyć do stanu z 1989 roku aby w 2040 roku w maksymalnym stopniu była pod kontrolą Skarbu państwa lub narodu polskiego po jego ewentualnym uwłaszczeniu na zasobach naturalnych Polski.

I. Pojęcie bezpieczeństwa energetycznego dla Polski

Właściwe rozumienie bezpieczeństwa energetycznego jest warunkiem koniecznym do opracowania optymalnej Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Bezpieczeństwo Energetyczne Polski to zapewnienie stabilnych dostaw prądu, ciepła i chłodu (minimalizacja wskaźników SAIDI, SAIFI) przy jak najniższych jednostkowych kosztach wytwarzania 1kWh energii elektrycznej lub cieplnej oraz :

1) przy jak najkrótszym czasie transformacji obecnej nisko sprawnej i wysoko emisyjnej energetyki zawodowej do energetyki rozproszonej o optymalnej emisyjności i efektywności wytwarzania wynikającej z zastosowania najlepszych dostępnych na rynku technologii.

2) przy maksymalnym wykorzystaniu własnych źródeł energii, zasobów pracy i technologii.

3) przy maksymalnym udziale skarbu państwa i polskiego kapitału w przypadku uwłaszczenia naszego narodu na zasobach naturalnych Polski) w aktywach przyszłych spółek (surowcowych, wzbogacania, energetycznych, rafineryjnych, chemicznych).

4) przy maksymalnej elastyczności wytwarzania.

5) przy maksymalnym ograniczeniu zmiennych w procesie wytwarzania, które głównie są wynikiem zmienności popytu w poszczególnych porach dnia, sezonu, roku (spłaszczanie krzywej popytu oraz zmiennych wynikających z niepewności wytwarzania w Odnawialnych Źródłach Energii (spłaszczanie krzywej podaży).

6) przy maksymalizacji oszczędności energii.

7) przy maksymalnym w porównaniu do istniejącego zwiększenia potencjału magazynowaniu energii w postaci paliw gazowych i płynnych pod ziemią.

8) przy optymalnym potencjale do magazynowania energii elektrycznej i cieplnej.

II. Wizja i wartości nadrzędne PEP 2040 wg Ministerstwa Energii

W świetle obecnej polityki Unii Europejskiej prezentowany przez Ministerstwo Energii projekt PEP 2040 uwzględnia wymóg ciągłego ograniczania emisji ze spalania węgla kamiennego i brunatnego poniżej 550 g/kWh zgodnie z BAT (najlepszych nowych dostępnych technik i technologii) oraz wymóg dynamicznego wzrostu bez emisyjnego wytwarzania energii z Energetyki Jądrowej (EJ) i OZE (farm wiatrowych i fotowoltaicznych) co wymusza konieczność wprowadzenia kosztownego rynku mocy.

Powyższe oznacza w sposób niepodważalny, że koszty produkcji energii w 2040 roku w obecnym Krajowym Systemie Energetycznym (KSE) będą kształtowały się na górnych możliwych poziomach wytwarzania prądu ciepła i chłodu, co pozbawi gospodarkę krajową konkurencyjności a samorządy i gospodarstwa domowe doprowadzi na skraj ubóstwa energetycznego.

Słabą stroną PEP 2040 jest również brak pokazania :

  • Bilansu Energetycznego w 2040 roku w rozbiciu na udział wytwarzania energii w obecnym Modelu KSE (generatorach dużych mocy) i w przyszłych Klastrach Energii (generatorach małych mocy w układach samobilansujących się).
  • Wyceny własnych nośników energetycznych oraz innych strategicznych surowców niezbędnych do transformacji sektora wg projektu ME na tle wyceny nośników i surowców importowanych.
  • Struktury własnościowej proponowanego Modelu KSE w 2040 roku.
  • Alternatywnych rozwiązań do prezentowanego Mix-u Energetycznego.
  • Proporcji wytwarzania energii w KSE w stosunku do wytwarzania w Klastrach Energii.
  • Kosztów osieroconych w KSE w 2040 roku.
  • Kryteriów i ich wag wyboru prezentowanego przez ME Mix-u Energetycznego.
  • Uzasadnienia Biznesowego celem oszacowania jednostkowego kosztu wytworzenia 1 MWh w 2040 roku uwzględniającego resurs techniczny, nakłady inwestycyjne oraz koszty kapitałowe, operacyjne, likwidacyjne, remediacyjne wód i gruntów i rekultywacji terenu.
  • Wyceny Innowacyjnych Czystych Technologii Węglowych, ich produktów, czasu ich wdrożenia oraz nie pokazuje pozytywnego ich wpływu na obniżenie wskaźnika SAIDI (średni systemowy czas trwania przerwy długiej w dostawach energii elektrycznej i wskaźnika SAIFI (przeciętnej systemowej częstości przerw długich w dostawie energii, co jest kluczowym parametrem dla oceny stopnia zapewnienia bezpieczeństwa kraju.

III. Wizja mix-u energetycznego Polski w 2040 roku wg Ministerstwa Energii

1. Węgiel – < 60 % (nie określono % udziału w rynku 2040 roku)

2. OZE – > 25 % (zwiększanie udziału w rynku z OZE w 2040 roku)

3. EJ – ok. 10 – 15 % (6 – 9 GW)

4. Kinetyka wody – ok. 5 %

IV. Wizja i wartości nadrzędne PEP 2040 wg Strony Społecznej

Nowy Model Krajowego Systemu Energetycznego PEP 2040 proponowany przez stronę społeczną uwzględnia podobnie jak Model ME konieczność ograniczenia emisji z tą jednak różnicą, że bardziej restrykcyjnie podchodzi do ochrony środowiska naturalnego poprzez stopniowe wyłączanie z obiegu generatorów prądu, ciepła i chłodu opartych na technologii spalania węgla kamiennego i brunatnego i zastąpienie ich gazem uzyskiwanym z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego oraz w oparciu o krajowe w większości odnawialne źródła energii.

Głównymi Nośnikami Energetycznymi w Naszym Projekcie PEP 2040 powinna być geotermia oraz wodór pozyskany z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego, które uzupełniane będą energią z wody, biogazu i biomasy przy równoczesnym minimalnym wykorzystaniu drogiej i niestabilnej energii z wiatru i słońca.

Wszystkie te źródła energii są paliwami prawie bez emisyjnymi, które będą wykorzystane w nowych inwestycjach w Energetyce Rozproszonej (prosumenckiej) w generatorach niskiej mocy w samobilansujących się energetycznie Klastrach wspomaganych przez lokalne magazyny energii.

Zaproponowany przez stronę społeczną Nowy Model Energetyczny PEP 2040 zapewni większe bezpieczeństwo państwu a gospodarce, samorządom i gospodarstwom domowym bardzo konkurencyjne ceny i satysfakcjonujące wskaźniki SAIDI i SAIFI.

Skutkiem ubocznym wdrożenia Nowego Modelu dla spółek PGE, Energa, Enea i Tauron oraz operatora przesyłu (PSE) i spółek dystrybucji energii będzie systematyczne zmniejszanie się ich udziału w wytwarzaniu i sprzedaży energii z dotychczasowego KSE opartego na dużych jednostkach wytwórczych generujących drogą i niestabilną energię emisyjną.

Rynki i przychody tych spółek z roku na rok przejmowane będą przez podmioty gospodarcze, które inwestować będą w energetykę rozproszona opartą na cieple ziemi i gazie, w tym uzyskiwanym z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego oraz na innowacyjnych technologiach.

Ze względu na maksymalizację stopnia bezpieczeństwa energetycznego kraju, maksymalizację wpływów do budżetu oraz możliwość generowania potężnych zysków, które powinny zasilać Narodowy Fundusz Emerytalny, zaproponowany przez stronę społeczną Obywatelski Model PEP 2040 nieodwołalnie wymaga pełnej kontroli Skarbu Państwa nad tym najbardziej strategicznym sektorem w gospodarce.

Alternatywnym rozwiązaniem do sprawowania kontroli nad strukturą geologiczną Polski i sektorem paliwowo-energetycznym przez Skarb Państwa, jeszcze bardziej wpisującym się w oczekiwania spauperyzowanego społeczeństwa byłoby uwłaszczenie obywateli na zasobach naturalnych. To byłoby narzędzie gwarantujące możliwość zablokowania korzystania osobom nieuprawnionym z bogactwa jakim obdarzyła nasz kraj Matka Natura. To byłaby sprawiedliwa rekompensata za wywłaszczenie już polskich obywateli z kluczowego majątku związanego z nieruchomościami na powierzchni ziemi oraz za wysokie, ciągle rosnące zadłużenie państwa, samorządów, firm i gospodarstw domowych w okresie 30 -letniej transformacji ustrojowej.

V. Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. według Strony Społecznej

Nowy Model Biznesowy przyszłego sektora paliwowo – energetycznego zdaniem strony społecznej powinien być oparty na maksymalnym udziale energetyki rozproszonej w Klastrach Energii wytwarzanej z dwóch podstawowych nośników energetycznych:

1. Geotermii i wód termalnych jako krajowe i bez emisyjne odnawialne, prawie niewyczerpalne źródło energii, z którego można korzystać na obszarze 2/3 powierzchni Polski.

2. Wodoru pozyskanego (po dopracowaniu technologii) z podziemnego zgazowania węgla kamiennego i brunatnego, którego z naszych zasobów wg bardzo wiarygodnych szacunków moglibyśmy wytworzyć w ilości ok. 100 bln m3, co zaspokoiłoby potrzeby krajowe przy dzisiejszym popycie na ok 10 tyś. lat.

VI. Wizja mix-u energetycznego Polski w 2040 roku wg Strony Społecznej

1. Geotermia głęboka w skałach plutonicznych – ok. 20 %

2. Wodór, CH4 – z podziemnego zgazowania węgla kamiennego i brunatnego ( np. metodą

górnictwa otworowego oraz BAT ) – ok. 40%

3. Węgiel oparty na dotychczasowej technologii spalania – ok. 20 % z tendencją malejącą w następnych latach

4. Biogaz, biomasa – ok. 10% z zastosowaniem najlepszych technologii

5. Kinetyka wody – ok. 5 %

6. Wiatr, słońce malejące z dotychczasowych technologii, zwiększające się w miarę rozwoju nowych technologii, które byłyby stabilniejsze inie wymagałyby rządowego wsparcia finansowego – ok. 5 %

VII. Podsumowanie

1. Przedłożona w grudniu 2018 roku do konsultacji społecznych Polityka Energetyczna Polski 2040 „autorstwa” Ministerstwa Energii czyli osób, które od 12 lat zajmują kluczowe stanowiska w sektorze, z punktu widzenia interesu publicznego jest skrajnie niezgodna z polską racją stanu ze względu na preferowanie, a właściwie bezkrytyczne forsowania w niej:

  • Budowy Elektrowni Jądrowych – najdroższego z możliwych źródeł energii liczonej w całym cyklu jej życia o potężnym ryzyku ponoszenia w przyszłości wysokich kosztów osieroconych szczególnie po standaryzacji i upowszechnieniu energetyki rozproszonej opartej na generatorach małej mocy. Dla przykładu zamiast jednej elektrowni jądrowej o mocy 1500 MW, zbudowanej na powierzchni kilkudziesięciu hektarów, należałoby zbudować 4 tys. wiatraków po 1,5 MW każdy na powierzchni 144 km2

  • Energetyki z OZE (farm wiatrowych i fotowoltaicznych) o niskiej sprawności, krótkim resursie technicznym, wymagającej silnego wsparcia budżetowego oraz mocno destabilizującej rynek energii.

  • Niemcy do OZE rocznie dopłacają około 25 mld euro ! Elektrownie wiatrowe na lądzie ze względów atmosferycznych pracują jedynie ok. 1/4 czasu w roku i potrzebują źródeł rezerwowych. Energia pozyskana z słońca ma jeszcze niższe wykorzystanie.

  • Energetyki tradycyjnej w oparciu o spalanie węgla poprzez odkupienie od EDF za 4.2 mld zł zużytych moralnie i technicznie aktywów węglowych, które w przyszłości będą generować potężne straty, współfinansowania za kwotę 800 mln zł z budżetu (PFR) Elektrowni Jaworzno należącej do Spółki Tauron, w której SP utracił już kontrolę, planowaniu budowy na węglu Elektrowni Ostrołęka wiedząc jak bardzo wzrosną ceny uprawnień do emisji CO2.

  • Zwiększenia o ok. 10 mln t/r importu węgla (głównie z Rosji) uzależniając jeszcze bardziej bezpieczeństwo energetyczne Polski od zagranicznych, niełaskawych nam dostawców. Wzrost importu wymuszony został w następstwie skandalicznej i jak na razie bezkarnej decyzji o likwidacji KWK „Makoszowy” i KWK „ Krupiński” oraz nie wystarczające odtwarzanie frontu wydobywczego w Polskiej Grupie Górniczej. Powyższe jest skutkiem wysłania ok. 8 tys. najbardziej wykwalifikowanych górników na urlopy górnicze, co obniżyło potencjał do wydobycia polskiego węgla o ok. 10 mln t/r.

  • Polityka ta, przy obecnych cenach węgla doprowadziła do zmniejszenia zysków górnictwa o około 2 mld zł/rok a do roku 2020 o ok. 8 mld zł, czyli tyle ile rząd PiS przeznaczył na „pomoc” publiczną dla górnictwa, którą dalej zwiększa, zamiast środki te inwestować w Czyste Technologie Węglowe, Geotermię i Energetykę Rozproszoną.

2. Forsowanie drogiego i niestabilnego OZE bez przygotowania odpowiedniej ilości magazynów energii, w połączeniu z odkupieniem od francuskiej spółki EDF – zużytej elektrowni Rybnik i 8 dużych elektrociepłowni oraz nieuzasadnionemu dalszemu inwestowaniu w nieelastyczne, o dużych mocach generatory węglowe (500 i 1000 GW) wymusiło z kolei konieczność wdrożenia bardzo kosztownego (ok. 30 mld zł/10 lat) Rynku Mocy czyli konieczności utrzymania w dyspozycji dużych mocy produkcyjnych okresowo tylko wytwarzających energię celem zapewnienia ciągłości dostaw.

3. Rynek Mocy z powyższymi implikacjami, to najbardziej kosztowne narzędzie z możliwych innych alternatywnych rozwiązań stabilizujących Krajowy System Elektroenergetyczny, które mogłyby być zastosowane ale przed bez wątpienia błędnymi decyzjami podjętymi przez Rząd PiS, po przejęciu władzy w tej kadencji Sejmu. Teraz od rynku mocy właściwie nie ma już odwrotu ale od odejścia zamiaru budowy elektrowni atomowej tak.

4. Forsowanie fuzji spółek „Orlen” SA i „Lotos” SA jako firm strategicznych należących również do sektora paliwowo – energetycznego jest kolejnym dowodem na pozbywanie się kontroli Skarbu Państwa nad kluczowymi firmami, wbrew publicznym deklaracjom, które w Chicago w 2017 roku Pan Premier Mateusz Morawiecki złożył na spotkaniu z amerykańską Polonią oświadczając, że PiS w przeciwieństwie do koalicji rządzącej PO-PSL nie sprzedaje akcji strategicznych spółek (wymienił między innymi Orlen i Lotos). Fakty jednak są odmienne albowiem:

  • W projektowanej fuzji kontrolę nad spółką Lotos, przejmie Orlen kontrolowany przez kapitał zagraniczny, nie poprzez bezpośrednią sprzedaż akcji ale przez wzajemną ich wymianę na zasadzie parytetu notowań akcji tych spółek na GPW w Warszawie.

  • Tym sposobem SP wprawdzie zwiększy swój pakiet akcji w spółce Orlen SA z 27 % do ok. 40 % kosztem utraty kontroli nad strategiczną spółką Lotos, w której SP posiada ok. 54 % akcji.

  • Celem nadrzędnym projektowanej fuzji prawdopodobnie nie jest konsolidacja a wchłonięcie do majątku Orlenu unikalnych aktywów Lotosu takich jak, bezzbiornikowy podziemny magazyn paliw płynnych i gazowych, wytwórnia i stacje ładowania wodoru oraz stacje ładowania akumulatorów dla elektromobilności.

  • W latach 2015-18 Lotos realizował już wart ok. 10 mln zł projekt Hestor, w ramach którego badano m.in. jak magazynować wodór oraz analizowano technologie sprężania i rozprężania tego gazu

  • Aktywa te w przyszłości mogą być niezbędne dla ewentualnego eksportu nadwyżek nośników energetycznych po dopracowaniu i rozwinięciu na pełną skalę wydobycia syngazu z podziemnego procesowania węgla.

  • Infrastruktura Portu Gazowego w Świnoujściu oraz rurociąg Baltic Pipe w przyszłości również mogłaby być wykorzystana do eksportu zamiast importu, pod warunkiem jednak uwzględnienia rozwiązań w PEP 2040 zaproponowanych przez stronę społeczną.

  • W podobny sposób (bez wyprzedaży akcji) Ministerstwo Energii w roku 2016 zamierzało pozbyć się kontroli nad Spółką JSW SA, w której SP ma podobnie jak w Lotosie ok. 54 % akcji.

  • Wyrafinowanym narzędziem do realizacji tego celu była próba podniesienia kapitału w JSW SA o 500 mln zł poprzez dodatkową emisję bez chęci skorzystania przez ME z prawa poboru, tłumacząc to brakiem wolnych środków budżetowych i koniecznością przeznaczania ich na świadczenia socjalne. Gdyby operacja ta została sfinalizowana to SP miałby tylko ok. 46 % akcji i utraciłby również kontrolę nad tą strategiczną spółką, tak jak stanie się to z spółką Lotos po ostatecznym przeprowadzeniu fuzji z Orlenem.

  • Rząd PiS i zjednoczonej prawicy najsilniejsze akcenty w swojej działalności kładzie na wydawaniu środków na cele społeczne poprzez wzrost zadłużenia, kolonizowanie kraju inwestycjami zagranicznymi, wydawanie setek mld zł na wątpliwe inwestycje środowiskowe, zamykanie najbardziej perspektywicznych kopalń, trwonieniu publicznych pieniędzy na inwestycje, które nigdy się spłacą, tuszowaniem afer własnych i swoich poprzedników oraz projektowaniem najdroższej z możliwych koncepcji funkcjonowania polskiej energetyki zamiast wyszukiwać narodowych potencjałów wzrostu by jak najszybciej pomnażać bogactwo narodu polskiego.

5. W świetle powyższego postulujemy uwzględnienie w budżecie państwa na rok 2019 kilka milionów zł (Budżet Obywatelski) na wykonanie następujących Studium Wykonalności niezbędnych do rozpoznania możliwości i potencjału rozwiązań wpisujących się w wizję PEP 2040 opracowaną przez stronę społeczną. Studium wykonalności dotyczyłoby:

  • Instalacji demonstracyjnej do podziemnego procesowania węgla kamiennego zlokalizowanej na byłym obszarze górniczym KWK „Krupiński”.

  • Instalacji demonstracyjnej do podziemnego procesowania węgla brunatnego zlokalizowanej w miejscu zaproponowanym przez niezależnych ekspertów.

  • Budowy Kopalni rud żelaza i towarzyszącym im rud polimetalicznych w okolicach Suwałk z zakładem wzbogacania rud celem pozyskania koncentratów.

  • Wykonania otworów do głębokości 7 – 8 km celem rozpoznania dotychczas perspektywicznych złóż ropy i gazu zalegających na większych głębokościach.

  • Wykonania otworów do głębokości 7 – 8 km celem rozpoznania granicznych warunków do budowy siłowni geotermalnej.

  • Budowy elektrowni geotermalnej w oparciu o pozyskane informacje z wykonania otworów głębokich do skał plutonicznych.

  • Wykonania gruntownych analiz odpadów poflotacyjnych (ponad 1 mld t) na zawartość w nich strategicznych surowców zalegających na składowisku w Żelaznym Moście wg najlepszych dostępnych technik.

  • Wykonania gruntownych analiz odpadów poflotacyjnych i hałd górniczych zalegających na składowiskach 3 wybranych kopalń.

  • Wszystkie opracowania Studiów Wykonalności i wybranie lokalizacji do przeprowadzenia wyżej wymienionych przedsięwzięć wskazane zostałyby przez zespoły niezależnych ekspertów powołanych przez stronę społeczną.

  • Opracowania listy strategicznych surowców i ich wyceny rynkowej w złożu na podstawie pozyskanej już informacji geologicznej.

6. Dodatkowe, niepodważalne ale bardzo bulwersujące fakty :

  • w 2010 roku powołano do życia PGE EJ 1 sp. z o.o. jako spółkę celową, która odpowiada za bezpośrednie przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej o mocy do 3750 MWe, zatrudniająca ok. 60 osób w tym 3 osobowy zarząd i 9 osobową radę nadzorcza, na których utrzymanie wydano już ponad 400 mln zł

  • projekt Polityki Energetycznej Polski 2040 autorstwa Ministerstwa Energii opracowywany był bardzo długo (12 lat) i przez prawie te same osoby, które zasiadały w rządzie również w latach 2005 – 2007, a później byli posłami opozycyjnymi podczas 8 -letnich rządów koalicji PO-PSL,

  • autorzy projektu jako przedstawiciele rządu i opozycyjni posłowie partyjni finansowani milionowymi subwencjami z budżetu państwa oprócz ogromu czasu mieli również do dyspozycji dodatkowo setki mln zł, tysiące urzędników, setki ekspertów oraz dziesiątki prawników na jego przygotowanie.

  • Pomimo stworzenia przez naród takich komfortowych warunków pracy i płacy, autorzy przygotowali dokument, który pod żadnym pozorem nie powinien być zaakceptowany do realizacji przez żadną stronę reprezentującą społeczeństwo.

7. W tej sytuacji, gdzie nie ma już możliwości cofnięcia się ani o krok , zmuszeni zatem jesteśmy do wysunięcia żądania w myśl art. 4 Konstytucji RP aby rząd wydłużył okres konsultacji społecznych do 31marca 2019 roku w celu powołania szerszego zespołu reprezentującego stronę społeczną, któremu rząd dla kilkuosobowego składu zapewni skromne środki finansowe, techniczne i organizacyjne aby bezkolizyjnie i systematycznie przeprowadzać negocjacje z delegacją rządową celem wypracowania wspólnego stanowiska z udziałem komisji parlamentarnych.

Warszawa, 14.01.2018 r.

Opracowali eksperci OBYWATELSKIEGO KOMITETU OBRONY POLSKICH ZASOBÓW NATURALNYCH i POLSKIEGO LOBBY PRZEMYSŁOWEGO

STANOWISKO SPOŁECZNE DO PROJEKTU POLITYKI ENERGETYCZNEJ POLSKI 2040 OPRACOWANEJ PRZEZ MINISTERSTWO ENERGII CELEM JEGO PRZEDŁOŻENIA RZĄDOWI DO ZATWIERDZENIA I PRZEKAZANIA DO SEJMU

STANOWISKO SPOŁECZNE DO PROJEKTU POLITYKI ENERGETYCZNEJ POLSKI 2040 OPRACOWANEJ PRZEZ MINISTERSTWO ENERGII CELEM JEGO PRZEDŁOŻENIA RZĄDOWI DO ZATWIERDZENIA I PRZEKAZANIA DO SEJMU

Preambuła

1. Fakty wynikające z 30-letniego okresu transformacji jednoznacznie wskazują, że Skarb Państwa bez właściwej kontroli społecznej (obywatelskiego ruchu kontroli władzy) nie potrafi skutecznie zadbać o dobro wspólne Polaków.

2. Projekty: Polityki Energetycznej Polski 2040, Polityki Surowcowej Polski, ustawy „Polska Agencja Geologiczna” są dokumentami integralnymi i współzależnymi, które w sposób daleko odbiegający od optymalnych zabezpieczają interesy narodu polskiego.

3. Sektor paliwowo – energetyczny ze względu na ogromne zasoby nośników energetycznych i surowców strategicznych Polski oraz dynamiczny rozwój nowych technologii ma największy potencjał do generowania zysków w przyszłości rzędu setek bilionów zł, które są obiektem najwyższego zainteresowania obcych kapitałów celem przejęcia nad nimi kontroli i czerpania z nich ponad przeciętnych zysków kosztem polskiego społeczeństwa.

4. Sektor paliwo – energetyczny jest najważniejszym sektorem decydującym nie tylko o bezpieczeństwie, konkurencyjności i suwerenności naszej gospodarki ale również o możliwości pomnażania bogactwa Polaków, dlatego powinien być pod maksymalną kontrolą Skarbu państwa lub narodu polskiego w przypadku jego uwłaszczenia na zasobach naturalnych Polski.

5. Struktura własnościowa sektora paliwowo – energetycznego w 1989 roku w 100 % należała do Skarbu Państwa czyli pośrednio do narodu polskiego

6. Struktura własnościowa spółek sektora paliwowo – energetycznego w 2019 roku (po 30 latach transformacji) z dużym przybliżeniem w około 50 % należy do Skarbu Państwa z silną tendencją do dalszego zwiększania udziału kapitału obcego w kapitałach własnych spółek w ramach tworzącego się nowego modelu biznesowego sektora, opartego na prosumenckiej energetyce rozproszonej.

7. Kontynuacja tych negatywnych trendów doprowadziłaby do dalszego wywłaszczenia suwerena z jego najcenniejszych aktywów decydujących o jego standardzie życia i pozycji narodu polskiego na arenie międzynarodowej w 2040 roku, co byłoby jawną zdradą stanu.

8. Struktura własnościowa spółek sektora paliwowo – energetycznego powinna z powrotem dążyć do stanu z 1989 roku aby w 2040 roku w maksymalnym stopniu była pod kontrolą Skarbu państwa lub narodu polskiego po jego ewentualnym uwłaszczeniu na zasobach naturalnych Polski.

I. Właściwa definicja Bezpieczeństwa Energetycznego – warunkiem koniecznym do opracowania optymalnej Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku.

Bezpieczeństwo Energetyczne Polski to zapewnienie stabilnych dostaw prądu, ciepła i chłodu (minimalizacja wskaźników SAIDI, SAIFI) przy jak najniższych jednostkowych kosztach wytwarzania 1kWh energii elektrycznej lub cieplnej oraz :

1. przy jak najkrótszym czasie transformacji obecnej nisko sprawnej i wysoko emisyjnej energetyki zawodowej do energetyki rozproszonej o optymalnej emisyjności i efektywności wytwarzania wynikającej z zastosowania najlepszych dostępnych na rynku technologii.

2. przy maksymalnym wykorzystaniu własnych źródeł energii, zasobów pracy i technologii.

3. przy maksymalnym udziale skarbu państwa (lub kapitału narodowości polskiej w przypadku uwłaszczenia naszego narodu na zasobach naturalnych Polski) w aktywach przyszłych spółek (surowcowych, wzbogacania, energetycznych, rafineryjnych, chemicznych).

4. przy maksymalnej elastyczności wytwarzania.

5. przy maksymalnym ograniczeniu zmiennych w procesie wytwarzania, które głównie są wynikiem zmienności popytu w poszczególnych porach dnia, sezonu, roku (spłaszczanie krzywej popytu oraz zmiennych wynikających z niepewności wytwarzania w OZE (spłaszczanie krzywej podaży).

6. przy maksymalizacji oszczędności energii.

7. przy maksymalnym w porównaniu do istniejącego zwiększenia potencjału magazynowaniu energii w postaci paliw gazowych i płynnych pod ziemią.

8. przy optymalnym potencjale do magazynowania energii elektrycznej i cieplnej.

9. przy optymalnym potencjale do magazynowania paliw płynnych i gazowych w naziemnych i podziemnych zbiornikach.

II. Wizja i wartości nadrzędne PEP 2040 wg Ministerstwa Energii

W świetle obecnej polityki Unii Europejskiej prezentowany przez Ministerstwo Energii projekt PEP 2040 uwzględnia wymóg ciągłego ograniczania emisji ze spalania węgla kamiennego i brunatnego poniżej 550 g/kWh zgodnie z BAT (najlepszych nowych dostępnych technik i technologii) oraz wymóg dynamicznego wzrostu bez emisyjnego wytwarzania energii z Energetyki Jądrowej (EJ) i OZE (farm wiatrowych i fotowoltaicznych) co wymusza konieczność wprowadzenia kosztownego rynku mocy.

Powyższe oznacza w sposób niepodważalny, że koszty produkcji energii w 2040 roku w obecnym Krajowym Systemie Energetycznym (KSE) będą kształtowały się na górnych możliwych poziomach wytwarzania prądu ciepła i chłodu, co pozbawi gospodarkę krajową konkurencyjności a samorządy i gospodarstwa domowe doprowadzi na skraj ubóstwa energetycznego.

Słabą stroną PEP 2040 jest również brak pokazania :

• Bilansu Energetycznego w 2040 roku w rozbiciu na udział wytwarzania energii w obecnym Modelu KSE (generatorach dużych mocy) i w przyszłych Klastrach Energii (generatorach małych mocy w układach samobilansujących się).

.• Wyceny własnych nośników energetycznych oraz innych strategicznych surowców niezbędnych do transformacji sektora wg projektu ME na tle wyceny nośników i surowców importowanych.

• Struktury własnościowej proponowanego Modelu KSE w 2040 roku.

• Alternatywnych rozwiązań do prezentowanego Mix-u Energetycznego.

• Proporcji wytwarzania energii w KSE w stosunku do wytwarzania w Klastrach Energii.

• Kosztów osieroconych w KSE w 2040 roku.

• Kryteriów i ich wag wyboru prezentowanego przez ME Mix-u Energetycznego.

• Uzasadnienia Biznesowego celem oszacowania jednostkowego kosztu wytworzenia 1 MWh w 2040 roku uwzględniającego resurs techniczny, nakłady inwestycyjne oraz koszty kapitałowe, operacyjne, likwidacyjne, remediacyjne wód i gruntów i rekultywacji terenu.

• Wyceny Innowacyjnych Czystych Technologii Węglowych, ich produktów, czasu ich wdrożenia oraz nie pokazuje pozytywnego ich wpływu na obniżenie wskaźnika SAIDI (średni systemowy czas trwania przerwy długiej w dostawach energii elektrycznej i wskaźnika SAIFI (przeciętnej systemowej częstości przerw długich w dostawie energii, co jest kluczowym parametrem dla oceny stopnia zapewnienia bezpieczeństwa kraju.

III. Wizja mix-u energetycznego Polski w 2040 roku wg Ministerstwa Energii

1. Węgiel – < 60 % (nie określono % udziału w rynku 2040 roku)

2. OZE – > 25 % (zwiększanie udziału w rynku z OZE w 2040 roku)

3. EJ – ok. 10 – 15 % (6 – 9 GW)

4. Kinetyka wody – ok. 5 %

IV. Wizja i wartości nadrzędne PEP 2040 wg Strony Społecznej

Nowy Model Krajowego Systemu Energetycznego PEP 2040 proponowany przez stronę społeczną uwzględnia podobnie jak Model ME konieczność ograniczenia emisji z tą jednak różnicą, że bardziej restrykcyjnie podchodzi do ochrony środowiska naturalnego poprzez stopniowe wyłączenie z obiegu generatorów prądu, ciepła i chłodu opartych na technologii spalania węgla kamiennego i brunatnego i zastąpienie ich gazem uzyskiwanym z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego oraz w oparciu o krajowe w większości odnawialne źródła energii.

Głównymi Nośnikami Energetycznymi w Naszym Projekcie PEP 2040 powinna być geotermia oraz wodór pozyskany z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego, które uzupełniane będą energią z wody, biogazu i biomasy przy równoczesnym minimalnym wykorzystaniu drogiej i niestabilnej energii z wiatru i słońca.

Wszystkie te źródła energii są paliwami prawie bez emisyjnymi, które będą wykorzystane w nowych inwestycjach w Energetyce Rozproszonej (prosumenckiej) w generatorach niskiej mocy w samobilansujących się energetycznie Klastrach wspomaganych przez lokalne magazyny energii.

Zaproponowany przez stronę społeczną Nowy Model Energetyczny PEP 2040 zapewni większe bezpieczeństwo państwu a gospodarce, samorządom i gospodarstwom domowym bardzo konkurencyjne ceny i satysfakcjonujące wskaźniki SAIDI i SAIFI.

Skutkiem ubocznym wdrożenia Nowego Modelu dla spółek PGE, Energa, Enea i Tauron oraz operatora przesyłu (PSE) i spółek dystrybucji energii będzie systematyczne zmniejszanie się ich udziału w wytwarzaniu i sprzedaży energii z dotychczasowego KSE opartego na dużych jednostkach wytwórczych generujących drogą i niestabilną energię emisyjną.

Rynki i przychody tych spółek z roku na rok przejmowane będą przez podmioty gospodarcze, które inwestować będą w energetykę rozproszona opartą na cieple ziemi i gazie, w tym uzyskiwanym z podziemnego procesowania węgla zarówno kamiennego jak i brunatnego oraz na innowacyjnych technologiach.

Ze względu na maksymalizację stopnia bezpieczeństwa energetycznego kraju, maksymalizację wpływów do budżetu oraz możliwość generowania potężnych zysków, które powinny zasilać Narodowy Fundusz Emerytalny, zaproponowany przez stronę społeczną Obywatelski Model PEP 2040 nieodwołalnie wymaga pełnej kontroli Skarbu Państwa nad tym najbardziej strategicznym sektorem w gospodarce.

Alternatywnym rozwiązaniem do sprawowania kontroli nad strukturą geologiczną Polski i sektorem paliwowo-energetycznym przez Skarb Państwa, jeszcze bardziej wpisującym się w oczekiwania spauperyzowanego społeczeństwa byłoby uwłaszczenie suwerena na zasobach naturalnych. To byłoby narzędzie gwarantujące możliwość zablokowania korzystania osobom nieuprawnionym z bogactwa jakim obdarzyła nasz kraj Matka Natura.

To byłaby sprawiedliwa rekompensata, za wywłaszczenie Nas już z kluczowego majątku związanego z nieruchomościami na powierzchni ziemi oraz za wysokie, ciągle rosnące zadłużenie państwa, samorządów, firm i gospodarstw domowych w okresie 30 -letniej transformacji ustrojowej.

V. Polityka Energetyczna Polski 2040 wg Strony Społecznej

Nowy Model Biznesowy przyszłego sektora paliwowo – energetycznego zdaniem strony społecznej powinien być oparty na maksymalnym udziale energetyki rozproszonej w Klastrach Energii wytwarzanej z dwóch podstawowych nośników energetycznych:

1. Geotermii i wód termalnych jako krajowe i bez emisyjne odnawialne, prawie niewyczerpalne źródło energii, z którego można korzystać na obszarze 2/3 powierzchni Polski.

2. Wodoru pozyskanego (po dopracowaniu technologii) z podziemnego zgazowania węgla kamiennego i brunatnego, którego z naszych zasobów wg bardzo wiarygodnych szacunków moglibyśmy wytworzyć w ilości ok. 100 bln m3, co zaspokoiłoby potrzeby krajowe przy dzisiejszym popycie na ok 10 tyś. lat.

VI. Wizja mix-u energetycznego Polski w 2040 roku wg Strony Społecznej

1. Geotermia – ok. 30 %

2. Wodór, CH4 z podziemnego zgazowania węgla kamiennego i brunatnego – ok. 40%

3. Węgiel oparty na technologii spalania– ok. 10% z tendencją malejącą do zera w następnych latach

4. Biogaz, biomasa – ok. 10%

5. Kinetyka wody – ok. 5 %

6. Wiatr, słońce – ok. 5 % w miejscach o największej sile wiatru i nasłonecznieniu

VII. Podsumowanie

1. Przedłożona w grudniu 2018 roku do konsultacji społecznych Polityka Energetyczna Polski 2040 „autorstwa” Ministerstwa Energii czyli osób, które od 12 lat zajmują kluczowe stanowiska w sektorze, z punktu widzenia interesu publicznego jest skrajnie niezgodna z polską racją stanu ze względu na preferowanie, a właściwie bezkrytyczne forsowania w niej:

• Budowy Elektrowni Jądrowych – najdroższego z możliwych źródeł energii liczonej w całym cyklu jej życia o potężnym ryzyku ponoszenia w przyszłości wysokich kosztów osieroconych szczególnie po standaryzacji i upowszechnieniu energetyki rozproszonej opartej na generatorach małej mocy. Dla przykładu zamiast jednej elektrowni jądrowej o mocy 1500 MW, zbudowanej na powierzchni kilkudziesięciu hektarów, należałoby zbudować 4 tys. wiatraków po 1,5 MW każdy na powierzchni 144 km2

• Energetyki z OZE (farm wiatrowych i fotowoltaicznych) o niskiej sprawności, krótkim resursie technicznym, wymagającej silnego wsparcia budżetowego oraz mocno destabilizującej rynek energii.

Niemcy do OZE rocznie dopłacają około 25 mld euro ! Elektrownie wiatrowe na lądzie ze względów atmosferycznych pracują jedynie ok. 1/4 czasu w roku i potrzebują źródeł rezerwowych. Energia pozyskana z słońca ma jeszcze niższe wykorzystanie.

• Energetyki tradycyjnej w oparciu o spalanie węgla poprzez odkupienie od EDF za 4.2 mld zł zużytych moralnie i technicznie aktywów węglowych, które w przyszłości będą generować potężne straty, współfinansowania za kwotę 800 mln zł z budżetu (PFR) Elektrowni Jaworzno należącej do Spółki Tauron, w której SP utracił już kontrolę, planowaniu budowy na węglu Elektrowni Ostrołęka wiedząc jak bardzo wzrosną ceny uprawnień do emisji CO2.

• Zwiększenia o ok. 10 mln t/r importu węgla (głównie z Rosji) uzależniając jeszcze bardziej bezpieczeństwo energetyczne Polski od zagranicznych, niełaskawych nam dostawców. Wzrost importu wymuszony został w następstwie skandalicznej i jak na razie bezkarnej decyzji o likwidacji KWK „Makoszowy” i KWK „ Krupiński” oraz nie wystarczające odtwarzanie frontu wydobywczego w Polskiej Grupie Górniczej. Powyższe jest skutkiem wysłania ok. 8 tys. najbardziej wykwalifikowanych górników na urlopy górnicze, co obniżyło potencjał do wydobycia polskiego węgla o ok. 10 mln t/r. Polityka ta, przy obecnych cenach węgla doprowadziła do zmniejszenia zysków górnictwa o około 2 mld zł/rok a do roku 2020 o ok. 8 mld zł, czyli tyle ile rząd PiS przeznaczył na „pomoc” publiczną dla górnictwa, którą dalej zwiększa, zamiast środki te inwestować w Czyste Technologie Węglowe, Geotermię i Energetykę Rozproszoną.

2. Forsowanie drogiego i niestabilnego OZE bez przygotowania odpowiedniej ilości magazynów energii, w połączeniu z odkupieniem od francuskiej spółki EDF – zużytej elektrowni Rybnik i 8 dużych elektrociepłowni oraz nieuzasadnionemu dalszemu inwestowaniu w nieelastyczne, o dużych mocach generatory węglowe (500 i 1000 GW) wymusiło z kolei konieczność wdrożenia bardzo kosztownego (ok. 30 mld zł/10 lat) Rynku Mocy czyli konieczności utrzymania w dyspozycji dużych mocy produkcyjnych okresowo tylko wytwarzających energię celem zapewnienia ciągłości dostaw.

3. Rynek Mocy z powyższymi implikacjami, to najbardziej kosztowne narzędzie z możliwych innych alternatywnych rozwiązań stabilizujących Krajowy System Elektroenergetyczny, które mogłyby być zastosowane ale przed bez wątpienia błędnymi decyzjami podjętymi przez Rząd PiS, po przejęciu władzy w tej kadencji Sejmu. Teraz od rynku mocy właściwie nie ma już odwrotu ale od odejścia zamiaru budowy elektrowni atomowej tak.

4. Forsowanie fuzji spółek „Orlen” SA i „Lotos” SA jako firm strategicznych należących również do sektora paliwowo – energetycznego jest kolejnym dowodem na pozbywanie się kontroli Skarbu Państwa nad kluczowymi firmami, wbrew publicznym deklaracjom, które w Chicago w 2017 roku Pan Premier Mateusz Morawiecki złożył na spotkaniu z amerykańską Polonią oświadczając, że PiS w przeciwieństwie do koalicji rządzącej PO-PSL nie sprzedaje akcji strategicznych spółek (wymienił między innymi Orlen i Lotos). Fakty jednak są odmienne albowiem:

• W projektowanej fuzji kontrolę nad spółką Lotos, przejmie Orlen kontrolowany przez kapitał zagraniczny, nie poprzez bezpośrednią sprzedaż akcji ale przez wzajemną ich wymianę na zasadzie parytetu notowań akcji tych spółek na GPW w Warszawie.

• Tym sposobem SP wprawdzie zwiększy swój pakiet akcji w spółce Orlen SA z 27 % do ok. 40 % kosztem utraty kontroli nad strategiczną spółką Lotos, w której SP posiada ok. 54 % akcji.

• Celem nadrzędnym projektowanej fuzji prawdopodobnie nie jest konsolidacja a wchłonięcie do majątku Orlenu unikalnych aktywów Lotosu takich jak, bezzbiornikowy podziemny magazyn paliw płynnych i gazowych, wytwórnia i stacje ładowania wodoru oraz stacje ładowania akumulatorów dla elektromobilności.

• W latach 2015-18 Lotos realizował już wart ok. 10 mln zł projekt Hestor, w ramach którego badano m.in. jak magazynować wodór oraz analizowano technologie sprężania i rozprężania tego gazu

• Aktywa te w przyszłości mogą być niezbędne dla ewentualnego eksportu nadwyżek nośników energetycznych po dopracowaniu i rozwinięciu na pełną skalę wydobycia syngazu z podziemnego procesowania węgla.

• Infrastruktura Portu Gazowego w Świnoujściu oraz rurociąg Baltic Pipe w przyszłości również mogłaby być wykorzystana do eksportu zamiast importu, pod warunkiem jednak uwzględnienia rozwiązań w PEP 2040 zaproponowanych przez stronę społeczną.

• W podobny sposób (bez wyprzedaży akcji) Ministerstwo Energii w roku 2016 zamierzało pozbyć się kontroli nad Spółką JSW SA, w której SP ma podobnie jak w Lotosie ok. 54 % akcji.

• Wyrafinowanym narzędziem do realizacji tego celu była próba podniesienia kapitału w JSW SA o 500 mln zł poprzez dodatkową emisję bez chęci skorzystania przez ME z prawa poboru, tłumacząc to brakiem wolnych środków budżetowych i koniecznością przeznaczania ich na świadczenia socjalne. Gdyby operacja ta została sfinalizowana to SP miałby tylko ok. 46 % akcji i utraciłby również kontrolę nad tą strategiczną spółką, tak jak stanie się to z spółką Lotos po ostatecznym przeprowadzeniu fuzji z Orlenem.

• Rząd PiS i zjednoczonej prawicy najsilniejsze akcenty w swojej działalności kładzie na wydawaniu środków na cele społeczne poprzez wzrost zadłużenia, kolonizowanie kraju inwestycjami zagranicznymi, wydawanie setek mld zł na wątpliwe inwestycje środowiskowe, zamykanie najbardziej perspektywicznych kopalń, trwonieniu publicznych pieniędzy na inwestycje, które nigdy się spłacą, tuszowaniem afer własnych i swoich poprzedników oraz projektowaniem najdroższej z możliwych koncepcji funkcjonowania polskiej energetyki zamiast wyszukiwać narodowych potencjałów wzrostu by jak najszybciej pomnażać bogactwo narodu polskiego.

5. W świetle powyższego wnosimy o uwzględnienie w budżecie państwa na rok 2019 kilka milionów zł (Budżet Obywatelski) na wykonanie następujących Studium Wykonalności niezbędnych do rozpoznania możliwości i potencjału rozwiązań wpisujących się w wizję PEP 2040 opracowaną przez stronę społeczną. Studium wykonalności dotyczyłoby:

• Instalacji demonstracyjnej do podziemnego procesowania węgla kamiennego zlokalizowanej na byłym obszarze górniczym KWK „Krupiński”.

• Instalacji demonstracyjnej do podziemnego procesowania węgla brunatnego zlokalizowanej w miejscu zaproponowanym przez niezależnych ekspertów.

• Budowy Kopalni rud żelaza i towarzyszącym im rud polimetalicznych w okolicach Suwałk z zakładem wzbogacania rud celem pozyskania koncentratów.

• Wykonania kilku otworów do głębokości 7 – 8 km celem rozpoznania dotychczas perspektywicznych złóż ropy i gazu zalegających na większych głębokościach.

• Wykonania gruntownych analiz odpadów poflotacyjnych (ponad 1 mld t) na zawartość w nich strategicznych surowców zalegających na składowisku w Żelaznym Moście wg najlepszych dostępnych technik.

• Wykonania gruntownych analiz odpadów poflotacyjnych i hałd górniczych zalegających na składowiskach 3 wybranych kopalń.

• Wszystkie opracowania Studiów Wykonalności i wybranie lokalizacji do przeprowadzenia wyżej wymienionych przedsięwzięć wskazane zostałyby przez zespoły niezależnych ekspertów powołanych przez stronę społeczną.

• Opracowania listy strategicznych surowców i ich wyceny rynkowej w złożu na podstawie pozyskanej już informacji geologicznej.

6. Dodatkowe, niepodważalne ale bardzo bulwersujące fakty :

• w 2010 roku powołano do życia PGE EJ 1 sp. z o.o. jako spółkę celową, która odpowiada za bezpośrednie przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej o mocy do 3750 MWe, zatrudniająca ok. 60 osób w tym 3 osobowy zarząd i 9 osobową radę nadzorcza, na których utrzymanie wydano już ponad 400 mln zł

• projekt Polityki Energetycznej Polski 2040 autorstwa Ministerstwa Energii opracowywany był bardzo długo (12 lat) i przez prawie te same osoby, które zasiadały w rządzie również w latach 2005 – 2007, a później byli posłami opozycyjnymi podczas 8 -letnich rządów koalicji PO-PSL,

• autorzy projektu jako przedstawiciele rządu i opozycyjni posłowie partyjni finansowani milionowymi subwencjami z budżetu państwa oprócz ogromu czasu mieli również do dyspozycji dodatkowo setki mln zł, tysiące urzędników, setki ekspertów oraz dziesiątki prawników na jego przygotowanie.

• Pomimo stworzenia przez naród takich komfortowych warunków pracy i płacy, autorzy przygotowali dokument, który pod żadnym pozorem nie powinien być zaakceptowany do realizacji przez żadną stronę reprezentującą społeczeństwo.

7. W tej sytuacji, gdzie nie ma już możliwości cofnięcia się ani o krok , zmuszeni zatem jesteśmy do wysunięcia żądania w myśl art. 4 Konstytucji RP aby rząd wydłużył okres konsultacji społecznych do 31marca 2019 roku w celu powołania szerszego zespołu reprezentującego stronę społeczną, któremu rząd dla kilkuosobowego składu zapewni skromne środki finansowe, techniczne i organizacyjne aby bezkolizyjnie i systematycznie przeprowadzać negocjacje z delegacją rządową celem wypracowania wspólnego stanowiska z udziałem komisji parlamentarnych.

Opracował : OKOPZN

LIST otwarty do Rektora AGH w Krakowie w sprawie programu komputerowego w służbie NARODU POLSKIEGO, PRAWDY I DEMOKRACJI!

Dowód nadania listu: 2019 01 16 rektor agh slomka list otwarty do rektora agh w krakowie w sprawie programu komputerowego w służbie narodu polskiego, prawdy i demokracji!

poprzedni list do “Stowarzyszenia wychowanków AGH”: 2018 11 21 prof. czaja agh koncepcja programowu komputerowego na rzecz dobra wspólnego każdego obywatela

Rektor AGH

Prof. Tadeusz Słomka

Szanowny Rektorze

Apeluję o pilne stworzenie na uczelni AGH polskiego programu pilotażowego do liczenia głosów wyborczych. Nadszedł czas aby nasze głosy wyborcze przestały być liczone przez programy komputerowe OBCYCH państw na rosyjskich czy amerykańskich serwerach!

W związku z zaistniałą w Polsce sytuacją polityczną, która nie ma precedensów w naszej przynajmniej dwu a może nawet trzytysięcznej historii wspaniałego Narodu Polskiego, gdzie DOBRO WSPÓLNE każdego obywatela oraz podstawowe NATURALNE PRAWA CZŁOWIEKA były przez wieki respektowane a w tej chwili te prawa są nam negowane, w tym DEMOKRACJA jest całkowicie KONTROLOWANA przez obce służby i przez kliki, jakiś czas temu postanowiłam dać początek przejęcia władzy bezpośrednio na podstawie art.4 Konstytucji RP z 1997 roku.

W tym celu przygotowałam „Deklarację woli Polaka” którą umieściłam na internecie i w dniu 19 XI 2018r. udałam się do Kurii krakowskiej z nadzieją że pozwolą mi na bezpieczne zebranie tam tych deklaracji.  Rozmawiałam z sekretarzem diecezji księdzem Rafałem Wilkołkiem, który zasugerował mi że lepiej by to było zrobić przez internet, bo do Kurii nie każdy może zechcieć przyjść.

Po tym spotkaniu przypadkowo w jednej z krakowskich kafejek internetowych dostałam namiar na „Stowarzyszenie Wychowanków AGH” działające przy AGH.  Mając nadzieję że to są prawdziwi Polscy patrioci, ludzie mądrzy i wykształceni, doceniający to że zostali wykształceni za pieniądze ciężko pracujących, przymierających często głodem Polaków, będą czuli się zobowiązani służeniu Narodowi Polskiemu, miałam nadzieję  że wesprą ten projekt programu komputerowego do liczenia głosów który przedstawiam poniżej.

List w tej sprawie wysłałam mailowo w dniu 21 XI 2018r. do Prof. Czaji. Do dnia 15 I 2019 r. nie otrzymałam odpowiedzi, więc zadzwoniłam, ale informacji odnośnie sprawy nie otrzymałam.. W dniu dzisiejszym tj. 16 I 2019r. około godziny 8.30 Zadzwoniła do mnie Pani przedstawiając sie że dzwoni ze „Stowarzyszenia Wychowanków AGH” , nie podała swojego imienia i nazwiska powołując się na RODO…… Ja chciałam się spotkać z prof. Czają do którego list pisałam, niestety w pewnym momencie Pani ucięła rozmowę…. z przeprowadzonej rozmowy wynikałoby że nie ma takiej potrzeby spotkania, bo skoro nie otrzymałam do tej pory od nich informacji zwrotnej to znaczy że nie są zainteresowani sprawą.  Pani stwierdziła że Stowarzyszenie jest apolityczne…. prosiła żeby ich w to nie mieszać.

Szanowny Panie Rektorze,

Poniżej wklejam ten sam list, który wysłałam w dniu 21 XI 2018r. do „Stowarzyszenia Wychowanków AGH”. Mam nadzieję że AGH jako instytucja naukowa i uczelnia utrzymujaca się z podatków Polaków, której nadrzędnym celem powinno być SŁUŻENIE Narodowi Polskiemu który tę uczelnię utrzymuje, która powinna działać dla dobra wspólnego Narodu Polskiego i stać na straży podstawowych naturalnych praw człowieka i demokracji, oraz w ramach dążenia do PRAWDY (co jest głównym celem uniwersytetów i uczelni) podejmie się Pan stworzenia na AGH programu komputerowego do liczenia głosów wyborczych. Proszę się nie wykręcać APOLITYCZNOŚCIĄ! Jesteście Państwo na utrzymaniu Narodu Polskiego i jemu powinniście PRZEDE WSZYSTKIM służyć!! Jeżeli chcecie być Państwo apolityczni, zrezygnujcie z Waszego prawa wyborczego podczas wyborów oraz zacznijcie płacić z własnej kieszeni za lokale w których urzędujecie!

W oczekiwaniu na podjęcie Przez Pana konkretnych działań w tej kwestii będę wdzieczna za odzew na maila  teresagarland1@gmail.com, teresagarland@fgisedpolaska.pl,

Z wyrazami szacunku

Teresa Garland

Poniżej treść listu w w załączniku dowód nadania maila:

„Przewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Wychowanków AGH

prof. dr hab. inż. Piotr Czaja — Wydział Górnictwa i Geoinżynierii

Szanowny Panie Profesorze,

Piszę do Pana z nadzieją że jako kierujący gremium naukowców zrzeszonych w Stowarzyszeniu Wychowanków Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie mającym na celu między innymi dobro wspólne społeczne, że włączy Pan swoje szeregi ekspertów do opracowania pilotażowego komputerowego programu wyborczego mającego służyć społeczeństwu Polskiemu jako narzędzie do bezpośredniego i skutecznego egzekwowania demokratycznych praw Polaków oraz godności człowieka w Polsce.

Wg mojej wizji program taki powinien dać możliwość realnego bezpośredniego nacisku decyzyjnego przez Społeczeństwo Polskie na władze w Warszawie a w najgorszej ewentualności w razie sprzeniewierzenia się tych władz Polskiemu Interesowi Narodowemu czy też łamania przez te

rządy podstawowych przyrodzonych naturalnych praw człowieka, dać możliowść przejęcia władzy w Polsce bezpośrednio przez Naród Polski.

Obecnie jest to możliwe na podstawie zapisu konstytucyjnego art.4 ale niestety jest to w zasadzie punkt nierealizowalny bo brakuje nam odpowiednich wiarygodnych i pewnych narzędzi do takiego przejęcia władzy czy efektywnego na nią nacisku aby ta władza działała zgodnie z interesem ogółu społeczeństwa oraz z ideą dobra wspólnego każdego obywatela.

Uważam że taki program powinien zostać stworzony a potem obsługiwany przez zaufaną jednostkę naukową jaką niewątpliwie są uczelnie finansowane przecież z podatków obywateli, uczelnie których nadrzędnym celem powinno być dążenie do prawdy oraz służba człowiekowi w jego rozwoju zarówno duchowym jak i materialnym a poprzez to umożliwienie postępu całej ludzkości.

W skrócie chodziłoby o wiarygodny komputerowy program do bezpośredniego głosowania przez internet który byłby inicjatywą oddolną uczelnii (stworzoną i przez nie nadzorowaną w interesie obrony demokratycznych praw obywateli) i na zawsze by taką pozostał, jako antydotum na monopolistyczne zapędy władcze kolejnych rządów, które w coraz większym stopniu odbierają obywatelom możliwość decydowania o swoim własnym państwie a tym samym o swoim własnym losie i o losie naszych potomnych.

W chwili obecnej do demokratycznego przegłosowania byłbyby już dwie kwestie. Pierwsza kwestia ewentualnego przejęcia władzy bezpośrednio przez Naród Polski na podstawie art.4 Konstytucji. Obawiam się jednak że chyba może być za mało czasu na stworzenie programu,przeprowadzenie akcji informacyjnej, oraz głosowanie w tej kwestii bo kolejne wybory do Sejmu już za rok. Zatem tu wszystko zależałoby od szybkości zadziałania uczelnii w kwestii stworzenia tego niezależnego od rządu komputerowego programu do głosowania. Drugą pilną kwestią do przegłosowania byłaby kwestia dotycząca nowej Konstytucji opartej na fundamencie Prawa Naturalnego. Społeczeństwo powinno

opowiedzieć się czy zgadza się na zainstalowanie w Polsce takiej Konstytucji oraz czy jest skłonne respektować i przestrzegać Prawa Naturalnego.

Mam nadzieję że powyższa moja propozycja spotka się z żywym zainteresowaniem i że użyje Pan Profesor wszelkich swoich wpływów aby taki program komputerowy powstał i to jak najszybciej. Przy tworzeniu tego programu trzeba by wziąć pod uwage odpowiednią przepustowość (miliony klikających), odpowiednie zabezpiecznia przed kradzieżą danych osobowych oraz wynikowy materiał dowodowy który będzie musiał być bezsprzecznie zaakceptowany przez agendy rządowo-państwowe.

Ja wybrażam sobie taki program bardzo PROSTO. Wchodziłoby się na biało-czerwoną stronę internetową tego głosowania. Tam byłby widoczny tylko jeden argument czyli jedna kwestia nad którą w obecnej chwili się głosuje. Chodzi o to żeby ta strona była prosta i jasna, aby ludzie nie tracili czasu na szukanie właściwej zakładki gdzie mają zagłosować. Bo zwykle wszystkie strony internetowe są tak

przeładowane zakładkami i linkami (a w szczególności strony rządowe…) że konkretne informacje trudno jest znaleźć. Pod głosowaną kwestią (projektem czy pytaniem) co do której ma odnieść się głosujący, znajdowałby się „guzik” na który należałoby kliknąć na „TAK” lub „NIE” umożliwiający oddanie głosu. Pod „guzikiem” znajdowałby się tzw.”form” czyli „okienka” gdzie każdy głosujący wpisywałby swoje dane (bez podawania dokładnego adresu): Imię, Nawisko, Pesel, Gmina, Województwo. Pod spodem powinien być „guzik” „WYŚLIJ”. A po oddaniu głosu powinien wyskoczyć porządkowy numer głosującego nadany przez komputer automatycznie, przyporządkowany w danej kwestii tylko i wyłącznie temu konkretnemu głosującemu. To jest po prostu kolejny numer porządkowy głosującego. Każdy głosujący zatem wiedziałby ilu już ludzi zagłosowało. Ten kolejny nadany głosującemu numer, głosujący musi sobie gdzieś zapisać (może powinna być opcja możliwości

wysłania tego nr automatycznie drogą mailową jeśli głosujący by sobie tego życzył), aby potem mógł sprawdzić w wykazie gminnym który powinien zostać przesłany przez obsługującego program (uczelnie) w celach weryfikacyjnych do gmin. Ponadto powinno być to tak programowo  zrobione że te dane z głosowania powinny być automatycznie widoczne na stronie dla wszystkich po każdym oddanym głosie. Bezpośrednio na stronie głosowania powinnny być podane do publicznej wiadomości następujące dane: Numer nadany przy głosowaniu na daną kwestią przez komputer, inicjały imienia i nazwiska, gmina, województwo oraz wynik głosowania: „TAK” i „NIE”.

Ze względu na konieczność umożliwienia powyborczej ewentualnej weryfikacji oddanych głosów (choćby kontrolą wyrywkową) przez organa gminne, do głosowania powinni być dopuszczeni tylko obywatele Polscy ZAMELDOWANI w którejś z gmin na terenie Polski. Przede wszystkim

chodzi o to aby potem organa państwowe podczas kontrolnej weryfikacji mogły sprawdzić choćby wyrywkowo czy dany obywatel w danej gminie w rzeczywistości jest zamledowany i zwrócić się do niego bezpośrednio z zapytaniem czy to on oddał głos w danej kwestii. Ponadto należałoby zadać sobie pytanie: Czy obywatele z polskimi paszportami, ale nie mieszakający w Polsce, nie płacący w Polsce podatków, nie troszczący się o sprawy polskie, powinni mieć prawo do głosu?

Szanowny Panie Profesorze,

Wierzę głęboko iż sprawy Polski i Polaków oraz naszych praw nie są Panu obojętne i liczę na odzew.

Z wyrazami szacunku

Teresa Garland

Kilka słów o mnie:

mieszkanka gminy Skawina – z wykształcenia menadżer i projektantka mody, artystka. Działająca na rzecz wszechstronnego rozwoju Polski oraz stworzenia Instytutu Prawa Naturalnego. Konferderatka na Rzecz Reform Ustrojowych KOREUS aktywnie wspierająca polski think-tank pod przewodnictwem Józefa Kamyckiego, w przygotowywaniu Polskiej Doktryny Gospodarczej. Aktywnie uczestniczyła w komisjach sejmowych: wypowiadając się przeciwko wprowadzeniu do Polski GMO, jako członek Obywatelskiego Komitetu Obrony Polskich Zasobów Naturalnych żądała oparcia polskiej energetyki o polskie zasoby naturalne oraz broniła podczas komisji sejmowych polskiego rolnictwa przed niszczącym wpływem zagranicznych korporacji hodowlanych. Protestowała przeciwko zatruwaniu powietrza przez zakłady korporacyjne na terenie gminy Skawina. Aktywnie działa na rzecz nacjonalizacji polskiej złotówki która została sprywatyzowna tak samo jak i polskie banki. Swoją

doktrynę polityczną prezentuje w artykułach na stronie: https://akademiapolityczna.wordpress.com/info/ Kandydowała w roku 2015 do Sejmu z ramienia KW GB SZCZĘŚĆ BOŻE! https://szczescboze.wordpress.com/2015/10/22/poznajcie-naszych-kandydatow-na-poslow-wideokww-

grzegorza-brauna-szczesc-boze-okreg-13-lista-nr-14/ Wystosowała wtedy między innymi list „Do wszystkich polskich studentów!”  https://szczescboze.wordpress.com/2015/10/15/przeslanie-kandydatki-kww-gb-szczesc-boze-krakow-do-wszystkich-polskich-studentow/

 

W wyborach samorządowych w roku 2018 jako kandydatka do Sejmiku Małopolskiego z ramienia KW Stowarzyszenia Lex Naturalis. https://lexnaturalispolska.wordpress.com/2018/09/25/sylwetki-kandydatow-kw-stowarzyszenia-lex-naturalis/

Fałszerstwa wyborcze których nie da się udowodnić! Skoro tak to może powinniśmy przejąć władzę bezpośrednio na podstawie art.4 Konstytucji RP z 1997 roku?

Poniżej wklejam przykładową OPINIĘ obiegową  szarego obywatela na temat fałszerstw wyborczych których nie można udowodnić. Czy jest aż tak źle? Sądząc po tym kto nami CIĄGLE rządzi od 30 lat, to chyba jest gorzej niż myślimy….. Warto się zastanowić jak temu zaradzić. Może powinniśmy jednak przejąć władzę bezpośrednio na podsatwie art.4 Konstytucji RP z 1997 roku, skoro każde wybory podobno są fałszowane, wyniki wyborcze ustalane na wiele miesięcy wcześniej i na uczciowść w wyborach nie ma szans? Na końcu przytoczonej OPINII link do konfererencji w Sejmie dotyczącej tematu Kontroli Wyborów.

“O tym, że PKW jest zorganizowaną organizacją przestępczą do natychmiastowej likwidacji można się przekonać po zaznajomieniu się z jej zarządzeniami i posunięciami stojącymi w sprzeczności z samym kodeksem wyborczym i z fałszerstwami, które miały miejsce w
ostatnich wyborach, a które mogły zaistnieć tylko dzięki przemyślanym, celowym i zaplanowanym działaniom PKW.  11 grudnia 2018 odbyła się w Sejmie konferencja społecznego Ruchu Kontroli Wyborów (a jednocześnie “Kontroli Władzy”). Wielogodzinna Konferencja nie została zupełnie  nagłośniona w mediach. (…)  idą kolejne wybory, a ONI już doszli w fałszerstwach do tak dużej wprawy, że żeby zrobić tak “żeby nic się nie zmieniło” do dla nich “mały pikuś”.
Polacy, niestety uważają, że mogą coś gruntownie zmienić przez uczestnictwo w wyborach. Ale dopóki nie ma kontroli nad przebiegiem głosowań, liczeniem głosów i wprowadzaniem do systemu – przy obecnej PKW i przy sądach oddalających nagminnie skargi – nic na lepsze się nie zmieni.  Nie można się odwołać od decyzji sądu do sądu wyższej instancji, gdyż prawo wyborcze tego nie przewiduje. Sąd odpowiada standardowo: “że uchybienia nie miały wpływu na wynik wyborów”. I co nam zrobicie? – grają nam na nosie.  Nocą działy się “cuda nad urną”. Nocne komisje, o składach b. często ustalonych przez organizatora wyborów (tj. prezydenta miasta czy wójta) “dostosowywały” wyniki do sondaży!
PKW wydała np. takie zarządzenie, że jeżeli na karcie wyborczej są dwa krzyżyki przy różnych nazwiskach, to do tej pory było tak, że głos był nieważny, a teraz wystarczy, że jeden z krzyżyków będzie (zostanie) zamazany – czyli całe okienko zostanie w całości zaciemnione długopisem, to głos można uznać za ważny!! Co to oznacza? Ano, że nocą ktoś może “przerzucać głosy” z jednego kandydata na drugiego stosując tę metodę. Czyli niepasującemu kandydatowi można było zamazać kratkę z krzyżykiem i jednocześnie postawić krzyżyk przy “swoim” kandydacie.
To woła o pomstę do nieba. Ale nie można tego nikomu udowodnić. Ani też powtórzyć wyborów.  A jeśli np. okazało się, że w urnie jest więcej kart niż podpisów na liście wyborców, to można było b. łatwo ten nadmiar skorygować, …unieważniając nadmiarową liczbę kart przez zwyczajne ich przedarcie (oczywiście tych wyselekcjonowanych, czyli oddanych na kontrkandydata). Sprytnie zadbano, żeby w nocnych składach komisji nie było mężów zaufania. (…) wyniki są znane (czytaj: USTALANE) już na wiele miesięcy przed terminem wyborów – w koordynacji z zamówionymi sondażami “społecznymi”.”

“Ruch Kontroli Wyborów. Konferencja w Sejmie 11 grudnia 2018. (2)” https://www.youtube.com/watch?v=Pz1Of_orJrc

Powyższy artykuł na podstawie opinii szarego obywatela przygotowała

Teresa Garland