Polska pod niemiecką okupacją prawną! Czas się wyzwolić!

Szanowni Państwo,

Ilu z Was zdaje sobie sprawę z tego, że źródłem naszych nieszczęść jest PRAWO??!!! Z pewnością niewielu!

A ilu z Was zdaje sobie sprawę z tego, że prawo stanowione obecnie w Polsce jest prawem stanowionym na niemieckiej protestanckiej filozofii prawa??? Też z pewnością niewielu!

Chyba nie muszę już nikomu tłumaczyć w czyim interesie to prawo jest stanowione! Wystarczy wziąć pod uwagę fakt że uroczystości jubileuszowe powstania Trybunału Konstytucyjnego który stoi na straży prawa stanowionego w Polsce, zostały częściowo sfinansowane przez Niemcy!

Czy zatem dalej będziemy godzić się na niemiecką eksploatację i okupację prawną w Polsce? Niech każdy z osobna zada sobie to pytanie i głęboko się nad tym zastanowi! Wiedzcie jednak że jakość i poziom naszego życia tj. głównie klepanie biedy przez większą część społeczeństwa Polskiego, zależy od tego stanowionego prawa!

Na przykład zostało ustanowione prawem, że każdy przedsiębiorca w Polsce musi płacić Państwu haracz w postaci składek ZUS!

Na przykład zostało ustanowione prawem że muszą powstać fundusze OFE!

Na przykład zostało ustanowione prawem że obywatele zostaną legalnie okradzeni z pieniędzy które wcześniej zmuszeni byli deponować na kontach w OFE!

Na przykład zostało ustanowione prawem że zostanie podwyższony wiek emerytalny w Polsce, podczas gdy prawdopodobnie w Niemczech wtedy właśnie go obniżono, ale proszę to sprawdzić! Bo jeśli tak faktycznie było, to znaczyłoby to, że stracić musiał ktoś, w tym wypadku obywatel Polski, by zyskać mógł ktoś inny, w tym wypadku obywatel Niemiec!  Byłby to jasny dowód na to że Niemcy żerują na polskim narodzie!

Na przykład zostało ustanowione prawem zamieszczenie bramek kontrolnych w sądach! Po to aby zabezpieczyć funcjonowanie aparatu okupacyjno-represyjnego i po to aby móc bezpiecznie egzekwować niesprawiedliwe prawo!

Należy się też zastanowić czy my Polacy nie finansujemy pośrednio zasiłków dla imigrantów przybywających do Niemiec! Bo przecież będąc niemiecką „kolonią”, zyski od nas idą do przedsiębiorstw niemieckich które są podatnikami państwa niemieckiego. A to przecież państwo niemieckie wypłaca te zasiłki! Analizując w ten sposób sprawę, można dojść do wniosku że finansujemy pośrednio niemieckich emerytów i rencistów, podczas gdy nasi emeryci i renciści przymierają z głodu!

Nie będę zanudzać więcej przykładami wykorzystywania Polaków za pomocą prawa stanowionego w Polsce. Prawa które stanowione jest głównie na korzyść Niemców, chociaż są też i inni międzynarodowi gracze którym jest na rękę obecny system stanowienia prawa w Polsce, bo mogą w ten sposób pokojowo i bez oporu, wykorzystywać maksymalnie Polaków, korzystać z owoców naszej niewolniczej pracy,  korzystać praktycznie bezkosztowo z naszych surowców naturalnych, oraz eksploatować za grosze najtęższe polskie umysły naukowe!

Rozwiązaniem dla obecnego stanu rzeczy tj. uwolnienie się Polski spod niemieckiej okupacji prawnej, jest zmiana prawa, ustroju i konstytucji. Nowa polska Konstytucja, powinna być oparta na naszej filozofii łacińskiej, gdzie istnieje prymat osoby nad państwem. W tej chwili,  w prawie stanowionym w Polsce, istnieje prymat państwa nad osobą. Człowiek w takim systemie tworzenia prawa się nie liczy, liczy się państwo, a tak dogłębniej mówiąc to najbardziej liczy się państwo niemieckie.  I to jest ten błąd źródłem naszego nieszczęścia i naszej biedy!

Musimy ustanowić w naszym prawie prymat osoby nad państwem. Nowa konstytucja powinna być naszym narodowym pierwszorzędnym celem. Aby poprawić nasz codzienny byt, musimy zmienić konstytucję! Bo na podstawie konstytucji tworzy się prawo, które reguluje jakość i poziom życia obywateli oraz rozwój gospodarki!

Co zatem mogą zrobić ci z nas którzy nie godzą się z obecnym stanem rzeczy i chcieliby go zmienić? Powinni się uczyć a następnie uświadamiać innych. Tych którzy chcą się uczyć zachęcam do studiowania na stronie internetowej  www.akademiaszczescboze.wordpress.com Ci z Państwa którzy opanują program i poczują się gotowi do działania i chcieliby uświadamiać innych udzielając wywiadów na temat konieczności zmiany konstytucji i ustroju prawa w Polsce, proszę o kontakt na mojego maila teresagarland1@gmail.com

Pozdrawiam Państwa bardzo serdecznie i gorąco zachęcam do studiowania i do działania!

Teresa Garland

p.s.

W roku 1992 Gunter Ogger wydał książkę pt. „Zera w garniturach”. Książka ta została przetłumaczona na język polski i wydana w roku 1994 w Polsce przez Wydawnictwo Profesjonalnej Szkoły Biznesu w Krakowie. Po czym …… tajemniczo znikła z obiegu i jest nie do zdobycia. Jeszcze kilka lat temu była ona dostępna w jednej tylko bibliotece w Polsce. „Zera w garniturach” to bezprecedensowy atak na kastę menadżerów zarządzajacych niemiecką gospodarką. Ogger bez litości demaskuje nikczemność, żadzę zysku, egoizm, karierowiczowstwo, tępotę i korupcję ludzi kierującymi wielkimi koncernami, odsłania mechanizmy toczonych przez nich gier i pozornych sukcesów osiąganych po trupach. Poniżej kilka interesujących cytatów z w/w ksiązki:

„Urzędnicy piastujący wysokie stanowiska w niemieckiej gospodarce, zachowują się jak królowie z Bożej łaski: pomimo iż zarządzają jedynie cudzymi pieniędzmi, nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności. Ich pierwszym i najważniejszym celem jest powiększenie posiadanej władzy oraz jej zabezpieczenie. Dlatego wraz z bankierami i agentami ubezpieczeniowymi udaremniają każde poważne współzawodnictwo. Zawsze gdy ktoś z zewnątrz, – obojętne czy jest to prężne przedsiębiorstwo, czy też jakiś zagraniczny koncern – usiłuje zdobyć większe udziały w niemieckiej spółce akcyjnej,  szeregi zwierają się w obronie. (…) Przejęcie władzy przez czołowych urzędników odbyło sie po kryjomu. (…) Każdy prezenter telewizyjny, każdy znany piłkarz lub piosenkarz jest bliższy obywatelowi, niż nieporównywalnie bardziej wpływowi, lecz unikający rozgłosu udzielni władcy koncernów. (…) Ta dyskrecja ma określony cel: osobie anonimowej łatwiej jest działać, niż komuś kto stoi w rażącym świetle reflektorów. (…) Wielkie przedsiębiorstwa, jak Daimler, Siemens, czy VW, zatrudniają więcej dziennikarzy niż największe redakcje. (…)  Koncern ubezpieczeniowy Allianz jest po Deutsche Bank drugim co do wielkości centrum władzy niemieckiej gospodarki. (…) Firma Allianz tak sporządziła rejestr swoich akcjonariuszy, że przewidziane ustawą prawo wglądu przysługujące poszczególnym akcjonariuszom zostało im odebrane. (…) Cały kapitał przedsiębiorstw (w domyśle niemieckich) opanowanych pośrednio lub bezpośrednio przez banki i towarzystwa ubezpieczeniowe stanowi połowę całego niemieckiego rynku akcji. (ksiażka wydana w roku 1992). Trzynastu przestawicieli zarządu Deutsche Bank dysponuje ponad stu dwudziestoma mandatami w radach nadzorczych innych przedsiębiorstw. (…) Usłuchawszy bankierów zasiadających w radach nadzorczych, niemieccy bossowie postanowili bronić swych świętych rewirów przed najeźdźcami z zewnątrz, i otoczyli je niewidzialnymi zasiekami. Już w latach osiemdziesiatych, kiedy to naftowi szejkowie, zasypywali świat, swymi petrodolarami, niemieckie koncerny, np. Hoest, wprowadziły ograniczenie prawa do głosowania. W ten sposób pojedynczy akcjonariusz nie mógł rzucić na szalę więcej niż pięć do dziesięciu procent swego kapitału. (…) Menedżerowie skarżą się obłudnie, że rokrocznie muszą „eksportować setki tysięcy miejsc pracy” ( Weiss – niemiecki związek przemysłowy), ponieważ obsadzenie tych miejsc w Niemczech jest za drogie. Argument ów jest podły, ponieważ przyczyny tego gigantycznego eksportu leżą gdzie indziej. W rzeczywistości szefowie takich firm jak: Bosch, Siemiens, Daimler, VW, Thyssen, Bayer, BASF, czy Hoechst chcieliby zostać tzw. Global players. (…) Global player (…) umie sobie ono poradzić nie tylko z ustawami podatkowymi czy przepisami o ochronie środowiska danego kraju, ale jest również odporne, na zastoje koniunktury, wahania kursów waluty oraz kryzysy polityczne. (…) W rzeczywistości (…) chodziło raczej o ROZSZERZENIE WŁADZY poszczególnych przedsiębiorstw na rynkach świata. (…) wpadł Jurgen Hippenstiehl z Lahr. Główny dostawca do fabryki gazów trujących libijskiego dyktatora Muamara al Kadafiego stał się chyba ofiarą, jaką musiała złożyć gospodarka niemiecka swym rywalom z amerykańskiej CIA. (…) „Upadek moralny jaki można odnotować w kaście menadżerów – pisze Der Spiegel – ma swoje odbicie w nizinach społecznych”. Wysoko rozwinięte kraje przemysłowe obaliły obecnie wyniki badań socjologów, wykazujących , że wraz ze wzrostem dobrobytu maleje korupcja. Nowa zasada brzmi: Zachłanność rośnie równolegle ze wzrostem  dobrobytu”.

Powyższe krótkie cytaty pozostawiam do przemyśleń.. Minęło co prawda 24 lata od czasu kiedy ta książka została napisana ale przecież lis nawet jak się przefarbuje to i tak charakter mu pozostanie…

Pozdrawiam serdecznie

Teresa Garland

p.s. Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją i opinią.

Annunci

Rispondi

Effettua il login con uno di questi metodi per inviare il tuo commento:

Logo WordPress.com

Stai commentando usando il tuo account WordPress.com. Chiudi sessione / Modifica )

Foto Twitter

Stai commentando usando il tuo account Twitter. Chiudi sessione / Modifica )

Foto di Facebook

Stai commentando usando il tuo account Facebook. Chiudi sessione / Modifica )

Google+ photo

Stai commentando usando il tuo account Google+. Chiudi sessione / Modifica )

Connessione a %s...