Posłuszeństwo wobec niemoralnego prawa? Oddzielność państwa od instytucji Kościoła czy od Boga?

„Autonomia państwa wobec Kościoła jest autonomią instytucji, ale państwo nie ma autonomi od Boga.” Benedykt XVI

Zadaniem Kościoła jest ochrona duchowości człowieka, przed jej zniszczeniem za pomocą totalitarnych praw, ustanawianych przez totalitarne, odarte z wiary w Boga nowoczesne rządy. Tylko tam gdzie Bóg ma władzę człowiek jest wolny!

„Ateizm państwowy, polityczny i społeczny jest potwornym złem, jest zabijaniem osoby ludzkiej.”  Benedykt XVI

Wielu propagandystów pod płaszczykiem tzw.rozdzielności Kościoła od państwa, próbuje przemycić ideę całkowitego odcięcia władz państwowych od wiary, od Boga i jego naturalnych praw.

Uporządkujmy kilka kwestii. Rozdzielność państwa od Kościoła znaczy odzielenie instytucji państwowych od instytucji kościelnych. I tak też jest.

Ale nikt z żyjących na ziemi ludzi (w tym również i rządzący) nie jest wyjęty spod naturalnego prawa boskiego, w którym najważniejszy jest człowiek, jego godność oraz wolność nadane przez Boga samego. Naturalne prawo boskie stoi ponad prawem stanowionym przez ludzi. Prawo stanowione przez ludzi, którego celem jest duchowo-materialne dobro człowieka,  nie powinno być więc sprzeczne z naturalnym prawem boskim.

Dlatego żaden rząd nie ma prawa oczekiwać od społeczeństwa posłuszeństwa czy akceptownia prawa, jeśli prawo które tworzy jest sprzeczne z naturalnym prawem boskim, wyrytym w sumieniu każdego człowieka. Nie jesteśmy zobowiązani do posłuszeństwa wobec rządu czy państwa, jeśli prawo które ten stanowi, godzi w dobro człowieka jako w istotę duchowo-materialną oraz ogranicza wolność nadaną każdemu człowiekowi przez Boga. Wolność każdego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Władza która odrzuca Boga i naturalne prawo boskie, staje się automatycznie totalitarnym państwem szatana. Taka władza ustanawia prawo które legalizuje przemoc, terror, niesprawiedliwość i bezprawie! To jest władza która sama siebie stawia w miejsce Boga. Jednak żaden człowiek nie ma prawa narzucać drugiemu praw przez siebie stanowionych jeśli te prawa stanowione są wbrew naturalnemu prawu boskiemu.

Kwestia posłuszeństwa. Bezwzględne posłuszeństwo obowiązuje w Kościele. Ale nie obowiązuje w życiu polityczno-społeczno-gospodarczym jeśli rządzący ustanawiający prawo niezgodne z prawem naturalnym, zmuszają nas do zachowań niezgodnych z naszym sumieniem oraz z istotą człowieka jako duchowo-materialnego bytu.

Czy każda władza pochodzi od Boga? Nie. Moim zdaniem o władzy która pochodziłaby od Boga moglibyśmy mówić wtedy kiedy dany rząd ustanawiałby prawo w zgodzie (brak sprzeczności) z naturalnym prawem boskim. Takich rządów teraz nie ma. Ale i wtedy władza nie miałaby prawa ingerować w wolność osobistą każdego człowieka i jego godność nadanymi mu przez Boga.

Zarówno politycy jak i duchowni powinni działać w służbie człowiekowi, dla dobra wspólnego i każdego człowieka, dla sprawiedliwości i dla prawdy! Powinni wspólnie kooperować żeby ludziom lepiej się wiodło. Politycy o tym często zapominają, dlatego Kościół ma obowiązek im o tym przypominać. Nie można pod pretekstem rozdzielności Kościoła od państwa, zabronić Kościołowi wspierać i upominać polityków oraz podejmować takie działania, których celem będzie dobro wspólne i dobro każdego człowieka jako istoty duchowo-materialnej.

Teresa Garland

p.s. powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją.

Annunci

Rispondi

Effettua il login con uno di questi metodi per inviare il tuo commento:

Logo WordPress.com

Stai commentando usando il tuo account WordPress.com. Chiudi sessione / Modifica )

Foto Twitter

Stai commentando usando il tuo account Twitter. Chiudi sessione / Modifica )

Foto di Facebook

Stai commentando usando il tuo account Facebook. Chiudi sessione / Modifica )

Google+ photo

Stai commentando usando il tuo account Google+. Chiudi sessione / Modifica )

Connessione a %s...