AKTYWIŚCI I DZIAŁACZE! IDZIEMY RAZEM DO CELU CZY OSOBNO DONIKĄD?!

Z początkiem lutego 2018 roku, próbowałam przemycić agendę zjednoczeniową w ramach konferencji 17 marca 2018 roku, która odbyła się w Krakowie, odnośnie uwłaszczenia Narodu Polskiego na polskich zasobach naturalnych. Wstępną propozycję programu konferencji którą zatytułowałam „DOBRO WSPÓLNE KAŻDEGO OBYWATELA POLSKIEGO NADRZĘDNYM CELEM I OBOWIĄZKIEM POLSKICH POLITYKÓW!”  wysłałam do wielu działaczy i aktywistów. Niestety nie było zainteresowania. Agenda nie została zaakceptowana i konferencja w Krakowie 17 marca 2018r. odbyła się w zupełnie innym tonie i z innym programem. Tu ta niezaakceptowana propozycja: Niezaakceptowana konferencja

W takiej sytuacji uważam że ludzie nie są jeszcze gotowi do poważnych wspólnych działań. Preferują nadal bezskutecznie krążyć bez celu, wodza i strategii. Ja widzę że wciąż po Polsce krążą grupy i grupki wzajemnej adoracji (AntyGMO, Antyszczepionkowcy, frankowicze, rolnicy itd). Grupki które nic konkretnego do tej pory nie osiągnęły i nic w tym systemie nie osiagną. Wielu z tych ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego że są wodzeni za nos, wciąż oni wierzą w obietnice bez pokrycia polityków którzy tak naprawdę ich zwodzą i grają na czas. To jest wypracowana technika partii politycznych. Zatem, czy nie lepiej zjednoczyć się wokół konkretnego sztabu, iść po władzę i samemu przeprowadzić te zmiany które postulują? Na razie to Ci ludzie tracą cenny czas, pieniądze i energię, zamiast spożytkować ją bardziej efektywnie, przygotowywując się do objęcia władzy i przygotowywując konkretne programy, projekty i akty prawne do przeprowadzenia zmian.

Ja też działam samodzielnie, tak robiłam i robię do tej pory bo cenię sobie wolność i niezależność. Ale w pojedynkę dla kraju nic się nie zrobi. Do tego potrzebna jest grupa podobnie myślących, mądrych i uczciwych ludzi. Zastanawiam się czy nie nadszedł właściwy moment abyśmy na poważnie włączyli się i skonsolidowali nasze siły wokół konkretnego sztabu?

Od samego początku mojej aktywności na scenie politycznej rozglądam się za sztabem, za organizatorem który mógłby nami pokierować i poprowadzić nas do objęcia władzy. Bo liderów to mamy na pęczki tylko że są nieskuteczni bo niezorganizowani i nie chcą współpracować, w wyniku czego organizacją ich zaplecza zajmują się służby i obcy agenci. Dlatego mamy to co mamy – kraj w ruinie i biedę. Polecam bardzo poważny wykład Pani Prof. Grażyny Ancyparowicz: „Czym grozi Polsce i Polakom dług publiczny? Prof. dr hab. Grażyna Ancyparowicz (całość 3h 30 min)”. Kto go nie obejrzy w całości, nie ma prawa działać w polityce: https://www.youtube.com/watch?v=I8mHI3kxSYg&index=14&list=PL9BWy6SHHbd03E4f8QjvsVDIbxdgvqZuT       https://www.youtube.co.m/watch?v=I8mHI3kxSYg

Z moich poszukiwań na dzień dzisiejszy to najbardziej właściwym naszym organizatorem mógłby być Grzegorz Czuryło www.bastiondialogu.pl  Jest on byłym wojskowym, ekspertem od zarządzania i strategiem, więc wydaje się być najwłaściwszą osobą która mogłaby SKUTECZNIE doprowadzić nasze Polskie Siły Polityczne do władzy.  Może powinniśmy dać mu szansę niż dalej dreptać cały czas w miejscu bez żadnych osiągów? Trudno przewidzieć czy byłaby to dobra czy zła decyzja, bo tylko przyszłość może to zweryfikować. Ale tylko ten kto nic nie robi nie popełnia błędów…  Wkrótce powstanie ugrupowanie Czuryły pn.„Bastion Polska”… Z tego co mi wiadomo to już sieje ono postrach i wzbudza przerażenie w szeregach POPIS i reszty…. Ja proponuję: ŁĄCZMY SIĘ I CAŁA NAPRZÓD!

p.s.

Jeśli ktoś liczy na PISowskie obietnice wygłoszone na kowencie PISu w dniu 14 kwietnia 2018 roku to się grubo przejedzie. To jest tylko kiełbasa wyborcza dla naiwnych. Na dodatek śmierdzi na odległość socjalizmem. PIS będzie rozdawał kasę pożyczoną od bankierów, którzy wkrótce przejmą za te właśnie „usługi” nasze bogactwa naturalne. PIS jest u władzy prawie trzy lata i jakby chcieli to dawno wszystko to co teraz obiecują mogliby już zrealizować….. ale tego nie zrobili… Życie większości Polaków wciąż jest mizerne, nadal łupi się Polaków ZUSwskim haraczem 1200 zł (podczas gdy w Wielkiej Brytani ZUS wynosi tylko 60 zł miesięcznie). Młodzi Polacy wciąż muszą wyjeżdżać po godne życie za chlebem za granicę, bo na godziwe, słuszne zarobki w Polsce, mogą liczyć tylko urzędnicy państwowi. Jeśli ktoś dalej pozwoli się wodzić za nos i ulegać pięknym słówkom rzadzących,  bez pokrycia w faktach, to jego sprawa, kto natomiast czuje się odpowiedzialny za swój los i los swoich dzieci, powinien natychmiast wziąć sprawy we własne ręce, łączyć się i działać!

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moja osobistą opinią i refleksją

 

Annunci

Rispondi

Effettua il login con uno di questi metodi per inviare il tuo commento:

Logo WordPress.com

Stai commentando usando il tuo account WordPress.com. Chiudi sessione /  Modifica )

Google+ photo

Stai commentando usando il tuo account Google+. Chiudi sessione /  Modifica )

Foto Twitter

Stai commentando usando il tuo account Twitter. Chiudi sessione /  Modifica )

Foto di Facebook

Stai commentando usando il tuo account Facebook. Chiudi sessione /  Modifica )

Connessione a %s...