Posłuszeństwo wobec niemoralnego prawa? Oddzielność państwa od instytucji Kościoła czy od Boga?

„Autonomia państwa wobec Kościoła jest autonomią instytucji, ale państwo nie ma autonomi od Boga.” Benedykt XVI

Zadaniem Kościoła jest ochrona duchowości człowieka, przed jej zniszczeniem za pomocą totalitarnych praw, ustanawianych przez totalitarne, odarte z wiary w Boga nowoczesne rządy. Tylko tam gdzie Bóg ma władzę człowiek jest wolny!

„Ateizm państwowy, polityczny i społeczny jest potwornym złem, jest zabijaniem osoby ludzkiej.”  Benedykt XVI

Wielu propagandystów pod płaszczykiem tzw.rozdzielności Kościoła od państwa, próbuje przemycić ideę całkowitego odcięcia władz państwowych od wiary, od Boga i jego naturalnych praw.

Uporządkujmy kilka kwestii. Rozdzielność państwa od Kościoła znaczy odzielenie instytucji państwowych od instytucji kościelnych. I tak też jest.

Ale nikt z żyjących na ziemi ludzi (w tym również i rządzący) nie jest wyjęty spod naturalnego prawa boskiego, w którym najważniejszy jest człowiek, jego godność oraz wolność nadane przez Boga samego. Naturalne prawo boskie stoi ponad prawem stanowionym przez ludzi. Prawo stanowione przez ludzi, którego celem jest duchowo-materialne dobro człowieka,  nie powinno być więc sprzeczne z naturalnym prawem boskim.

Dlatego żaden rząd nie ma prawa oczekiwać od społeczeństwa posłuszeństwa czy akceptownia prawa, jeśli prawo które tworzy jest sprzeczne z naturalnym prawem boskim, wyrytym w sumieniu każdego człowieka. Nie jesteśmy zobowiązani do posłuszeństwa wobec rządu czy państwa, jeśli prawo które ten stanowi, godzi w dobro człowieka jako w istotę duchowo-materialną oraz ogranicza wolność nadaną każdemu człowiekowi przez Boga. Wolność każdego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Władza która odrzuca Boga i naturalne prawo boskie, staje się automatycznie totalitarnym państwem szatana. Taka władza ustanawia prawo które legalizuje przemoc, terror, niesprawiedliwość i bezprawie! To jest władza która sama siebie stawia w miejsce Boga. Jednak żaden człowiek nie ma prawa narzucać drugiemu praw przez siebie stanowionych jeśli te prawa stanowione są wbrew naturalnemu prawu boskiemu.

Kwestia posłuszeństwa. Bezwzględne posłuszeństwo obowiązuje w Kościele. Ale nie obowiązuje w życiu polityczno-społeczno-gospodarczym jeśli rządzący ustanawiający prawo niezgodne z prawem naturalnym, zmuszają nas do zachowań niezgodnych z naszym sumieniem oraz z istotą człowieka jako duchowo-materialnego bytu.

Czy każda władza pochodzi od Boga? Nie. Moim zdaniem o władzy która pochodziłaby od Boga moglibyśmy mówić wtedy kiedy dany rząd ustanawiałby prawo w zgodzie (brak sprzeczności) z naturalnym prawem boskim. Takich rządów teraz nie ma. Ale i wtedy władza nie miałaby prawa ingerować w wolność osobistą każdego człowieka i jego godność nadanymi mu przez Boga.

Zarówno politycy jak i duchowni powinni działać w służbie człowiekowi, dla dobra wspólnego i każdego człowieka, dla sprawiedliwości i dla prawdy! Powinni wspólnie kooperować żeby ludziom lepiej się wiodło. Politycy o tym często zapominają, dlatego Kościół ma obowiązek im o tym przypominać. Nie można pod pretekstem rozdzielności Kościoła od państwa, zabronić Kościołowi wspierać i upominać polityków oraz podejmować takie działania, których celem będzie dobro wspólne i dobro każdego człowieka jako istoty duchowo-materialnej.

Teresa Garland

p.s. powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją.

CZY POLSKIE WIĘZIENIA STAJĄ SIĘ ŁAGRAMI ZAGRANICZNYCH KORPORACJI?

W ostatnim roku powstało w Polsce już kilka hal produkcyjnych, w których zatrudniani są więźniowe.  Ministerstwo Sprawiedliwości pełną parą realizuje plan wybudowania w latach 2016-2023 czterdziestu hal przemysłowych przy zakładach karnych, gdzie będą mogli pracować więźniowie. Według opracowanego przez resort sprawiedliwości krajowego programu pracy więźniów, przedsiębiorstwa będą miały 40-proc. ulgę w kosztach pracy za zatrudnianie osadzonych pokrywaną z pensji osadzonego. W Zakładzie Karnym w Potulicach powstaje już druga hala o powierzchni 6 tys. metrów kwadratowych, gdzie zatrudnienie ma znaleźć nawet 300 osadzonych. – Jest to hala, której właścicielem jest duński przedsiębiorca. On w dużej części sfinansował to przedsięwzięcie, również zaangażował się w zabezpieczenia techniczno-obronne – wyjaśnia mjr Mariusz Budny, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszczy.

Z pewnością wielu ludzi stwierdzi: Tak! Dobrze! Niech więźniowie pracują! Nie będziemy ich utrzymywać!  Jednak ci którzy tak stwierdzą, nie mają pełnego obrazu sytuacji i nie widzą ogromnych zagrożeń z tym związanych. Bo praca więźniów nie jest wcale żadnym korzystnym rozwiązaniem dla ogółu społeczeństwa. W ten sposób zamiast dążyć do resocjalizacji,  zbliżamy się do legalizacji nowoczesnego niewolnictwa, zniewalania narodu i do tzw.penalnego zarządzania biedą.

W penalnym zarządzaniu biedą, człowiek jako osoba z prawem do godnego życia nie istnieje, nie liczy się. Resocjalizacja nie istnieje, staje się tylko sloganem marketingowym dla zmylenia przeciwnika czyli nas społeczeństwo.  Funkcjonowanie zakładów karnych i aresztów podporządkowuje się niewłaściwym celom: tj. zapewnieniu bezpieczeństwa urzędującym rządom oraz zapewnieniu zysków korporacjom. Dodatkowo zwiększa się zatrudnienie w służbach więziennych oraz zapewnia się zbyt firmom zaopatrującym zakłady karne.

Jak to wygląda w praktyce?

W USA w ciągu ostatnich kilku dekad, tak specjalnie zaostrzono przepisy prawne aby jak najwięcej ludzi (zwłaszcza czarnoskórych Amerykanów) wsadzać do więzień. Tylko po to, aby więzienia miały ręce do pracy! Wielkie znane marki i korporacje korzystają tam z prawie darmowej pracy amerykańskich więźniów!  Odkąd Corrections Corporation of America, Correctional Services Corporation, Securior (z siedzibą w Londynie) i Wackenhut są notowane na giełdzie, przemysł karceralny stał się jednym z pupilów Wall Street. Tak się dzieje w Ameryce! Czy wkrótce będzie tak i w Polsce? Taki widzę scenariusz, który prawdopodobnie już teraz rozgrywa się u nas w kraju:

Chciwe korporacje nie mogąc znaleźć chętnych do pracy za głodowe stawki na wolności, zatrudniają do produkcji więźniów. Rząd umożliwa im to poprzez odpowiednie ustawy (zaostrzenie prawa czyli więcej skazanych, budowę hal produkcyjnych, preferencyjne stawki np.40-proc. ulgę w kosztach pracy za zatrudnianie osadzonych pokrywaną z pensji osadzonego, itp.) i odpowiednią propagandę (np.”niech więźniowie sami na siebie pracują” itp.),  zadowalając tym samym korporacje i „tworząc” miejsca pracy dla Polaków…… tyle że w więzieniach a nie na wolności!!!! SKANDAL!!!

Czy polski rząd nie zdaje sobie sprawy z tego, że z pracą więźniów w zakładach karnych, wiążą się ogromne ukryte dodatkowe koszty i cierpienia społeczne? W Stanach Zjednoczonych, gdzie zastosowano właśnie taki system „niewolniczej” pracy więźniów, zniszczono przez to tkankę społeczną, zniszczono rodzinę, zrezygnowano z resocjalizacji. Taki więzień po wyjściu z więzienia nie jest w stanie powrócić do normalnego godnego człowieka życia. Tym sposobem odebrano ludziom poczucie własnej wartości, szacunku,  godności, a przede wszystkim ich zniewolono!!!

Tworzenie przez obecny polski rząd miejsc pracy w zakładach karnych zamiast tworzenia miejsc pracy dla ludzi na wolności, spowoduje powstanie nowoczesnego legalnego państwa  niewolniczego w centrum Europy, w Polsce. Czy już wkrótce Polska stanie się jednym wielkim niewolniczym obozem pracy więzienniczej wykorzystywanym przez zagraniczne korporacje?  Na to się zanosi!

W Polskich więzieniach przebywało w 2014 roku około 80 tysięcy więźniów. Mniej więcej połowa skazanych siedziała za przestępstwa związane z kradzieżami i mieniem. Dlaczego? Z pewnością dlatego że nie ma pracy i ludzie żeby przeżyć kradną.I kończą w więzieniu. Reszta siedziała za inne w większości o mniejszej szkodliwości czyny. Tylko niewielka część z nich (około kilka tysięcy) siedziała za naprawdę groźne czyny i zabójstwa. Rząd polski, zamiast stworzyć Polakom możliwości pracy i prowadzenia działalności gospodarczej na wolności (np. poprzez likwidację ZUSu)  co poskutkowałoby spadkiem przestępczości, działa w interesie zagranicznych żądnych zysku korporacji, wprowadzając zmiany mające na celu zrobić ze skazanych – legalnych niewolników.

Ludzie potrzebują poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego i dobrostanu, a rządy powinny ludziom to zapewnić! Bo po to ich wybraliśmy! Obecne polskie rządy nic nie robią w kierunku stworzenia sprzyjających warunków gospodarczych i rozwoju przedsiębiorczości, oni działają w kierunku zniewolenia własnego narodu i uczynienia z niego legalnych niewolników zagranicznych korporacji.

Warto jeszcze zastanowić się nad kwestią pracy dla więźniów.  Czy więźniowie powinni pracować? Z moich informacji wynika, iż największą karą dla uwięzionego jest brak zajecia, bo wtedy pozostaje on sam z własnymi myślami. A człowiek się zmienia poprzez zmianę schematów myślowych. Jeśli więc pozbawimy takiego człowieka możliwości przemyślenia swoich złych zachowań, zmuszając go do pracy, to nici z resocjalizacji, bo nie będzie miał czasu na myślenie.  Jeśli na dodatek zmusimy takiego człowieka do niewolniczej pracy, z której nie będzie miał ani dobrych pieniędzy, ani żadnej satysfakcji, to zamiast resocjalizacji osiągniemy skutek odwrotny. Przemoc rodzi przemoc. Zastanówmy się czy chcemy resocjalizacji czy legalizacji niewolnictwa. Zastanówmy się czy chcemy pełnowartościowych ludzi, obywateli którzy po odbyciu kary powrócą i będą przykładnie żyć, czy też damy się wciągnąć w macki korporacji których celem jest zysk oraz uczynienie z ludzi niewolników.

p.s. skoro 38-milionowy naród polski utrzymuje półmilionową zbędną armię biurokratów, to cóż to za problem utrzymać te kilkanaście tysięcy skazanych? Bo tylu ich będzie jeśli zmieni się prawo (konieczna zmiana konstytucji) i pozwoli się Polakom na normalne uczciwe funkcjonowanie we własnym kraju. No chyba że celem naszych rządów jest utworzenie państwa kastowego i takie zorganizowanie życia społecznego w którym armia biurokratów byłaby utrzymywana z niewolniczej pracy więźniów, których oczywiście poprzez zaostarzanie prawa będzie w Polsce przybywać…. bo więzienia przejęte czy to przez pseudo-państwowe, samorządowe,  czy przez prywatne firmy i zagraniczne  korporacje będą potrzebowały darmowych rąk do pracy! Z tym powinniśmy się liczyć!

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją

Źródła:

Francuz Loïc Wacquant  w swojej książce pt. „Więzienia nędzy” tak opisuje kwestię pracy więźniów: “str.90 Obecnie istnieje już praca w więzieniach i wielkie firmy amerykańskie jak Microsoft, TWA, Boeing i Konika chętnie z niej korzystają (aby uniknąć złej prasy czynią to przez podwykonawców). (…) str.91 Kwitnie “import-export” skazanych ze stanów mających nadmiar więźniów do tych, które dysponują nadwyżką cel. Od kiedy Corrections Corporation of America, Correctional Services Corporation, Securior (z siedzibą w Londynie) i Wackenhut są notowane na giełdzie, przemysł karceralny stał się jednym z pupilów Wall Street.” (…) str. 93 Inkarceracja to przemysł prosperujący i zapewniający świetlaną przyszłość wszystkim tym, którzy angażują się w wielkie amerykańskie zamknięcie biednych. (…) str.136 Czy po Europie monetarnej przyjdzie czas na Europę policyjną i penitencjarną? (…) str. 137 Wszystkie zjawiska wskazują na głęboką tendencję do ekspansji karnego zarządzania nędzą, która wynika wprost z osłabienia państwa w sferze socjalnej i porzucenia jego prerogatyw w obliczu figury rzekomo wszechmocnego “rynku”, rozumianego jako poszerzenie obowiązywania ekonomicznego prawa silniejszego.(…) str. 139 Jak pokazali to Western i Beckett, analizując przypadek amerykański, na krótką metę zwiększenie populacji więziennej obniża w sposób sztuczny stopę bezrobocia, automatycznie zmniejszając liczbę poszukujących pracy. Jednak w średniej i długiej perspektywie może tylko pogorszyć sytuację, czyniąc byłych więźniów praktycznie niezdolnymi do znalezienia pracy na nasyconym rynku pracy niewykwalifikowanej. Dochodzi do tego wpływ, jaki więzienie wywiera na populacje i obszary objęte bezpośrednim nadzorem karnym: stygmatyzacja, zakłócenia stabilności edukacyjnej, i zawodowej, destabilizacja rodzin, niszczenie tkanki społecznej. (…) str.140 Więzienie jako instytucja wymyślona dla biednych, jako środowisko kryminogenne rządzone przez imperatyw (i fantazję bezpieczeństwa), może jedynie dalej zubożyć tych, którzy są mu powierzeni. Pozbawia ich jeszcze bardziej tych skromnych zasobów, jakimi dysponowali za bramą, przypisując im upokarzająca etykietkę “penitencjariuszy”, odbierają im w istocie rzeczy wszelkie atrybuty społeczne uznanego statusu (jako syna, ojca, pracownika lub nawet bezrobotnego, pacjenta (…)). (…)  str.147 Doświadczenie amerykańskie pokazuje w każdym razie, że nie da się dziś, tak jak nie dawało się kiedyś, oddzielić polityki socjalnej od polityki karnej. Innymi słowy, nie możemy odseparować rynku pracy i pracy socjalnej (jeśli wciąż możemy ją określać tym mianem), policji i więzienia,  jeśli tylko chcemy zrozumieć ich wzajemne zależności i ewolucję. (…) Wracamy tym samym do dzikiego kapitalizmu wzmacnianego wszechobecnym i wszechmocnym państwem punitywnym. “Niewidzialna ręka”, tak droga Adamowi Smithowi, powróciła ubrana tym razem w żelazną rękawicę”.

Linki:

https://bydgoszcz.tvp.pl/29922993/jest-coraz-wiecej-pracy-dla-wiezniow-takze-w-halach-w-zk

Przeczytaj koniecznie!!! „Więzienny biznes w USA. Resocjalizacja czy niewolnictwo?”

http://bezkarnoscpolicji.info/bezpozorow/wieziennictwo/wiezienny-biznes-w-usa-resocjalizacja-czy-niewolnictwo/

https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/12/08/polski-wiezien-legalnym-niewolnikiem-ustawa-pisu-w-przygotowaniu/

http://www.parlamentarny.pl/gospodarka/ms-rzad-zatwierdzil-kolejny-element-programu-dotyczacego-pracy-wiezniow,14827.html

http://wyborcza.pl/1,155287,20293629,nowy-program-pis-wiecej-pracy-dla-wiezniow.html

O łagrach w USA: http://www.wsws.org/en/articles/2016/09/16/cost-s16.html

W międzyczasie link do statystyk więziennych w Polsce (dostępny jeszcze w roku 2015) został usunięty. To ten link: http://sw.gov.pl/pl/o-sluzbie-wieziennej/statystyka/statystyka-roczna/

Na szczęście skopiowałam statystki i zamieszczam je tutaj (ściągajcie żebyśmy w przyszłości mieli możliwość porówania za kilkanaście lat jak już nas w pełni przejmą korporacje więzienne):

rok-2001rok-2002rok-2003rok-2004rok-2006rok-2007rok-2008rok-2009rok-2010rok-2011rok-2012rok-2013rok-2014

Również poniższy link do notatek mgr B.P. odnośnie systemu więziennictwa w USA zniknął : http://mailgrupowy.pl/shared/resources/1803,dylematy-europejskiej-polityki-kryminalnej/2706,notaki-z-30-05-wiezienia-nedzy?new_watcher=true

Na szczęście go skopiowałam i zamieszczam tutaj: WIĘZIENIA NĘDZY Kryminologia

Uwagi na temat ekonomii i bytu obywateli RP – Dr Olgierd Bagniewski

Artykuł ze strony:

https://fidespolska.wordpress.com/2017/06/06/uwagi-na-temat-ekonomii-i-bytu-obywateli-rp-dr-olgierd-bagniewski/

Wypowiadam się dzisiaj jako Obywatel i chciałbym podzielić się z Państwem paroma moimi przemyśleniami na temat bytu obywateli. Uważam, że bardzo dobrze się stało, że tematyka tej konferencji została przez nasz klub podjęta. Tym bardziej, że, proszę zauważyć, że w warunkach istnienia tak agresywnej i niekonstruktywnej opozycji totalnej, rząd, aby móc kontynuować swoją misję musi w jakimś stopniu poprawiać, w szerokim tego słowa znaczeniu, byt obywateli.

Dalsze zwiększanie konsumpcji indywidualnej właściwie nie jest możliwe, a już na pewno nie wtedy, jeżeli równocześnie planujemy przebudować gospodarkę repolonizować ją i re-industrializować.

A najważniejsze wprowadzić ją na tory rzeczywistego rozwoju, a nie, jak dotychczas, jedynie wzrostu PKB, często kosztem możliwości rozwojowych. I to wszystko w warunkach koniecznego zwiększenia wydatków obronnych.

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że

1. W całym okresie po 1990 r bieżąca konsumpcja indywidualna rosła szybciej niż PKB, przy czym tempo wzrostu jej w latach 90-tych było ok. 2-krotnie szybsze od tempa wzrostu PKB. Potem ta różnica temp zmniejszyła się, ale taka tendencja utrzymuje sie nadal.

2. Konsumpcja indywidualna jest wysoce importochłonna, a to oznacza, że jej zwiększanie będzie negatywnie przekładać się na bilans handlowy.

3.Nastąpiło olbrzymie rozwarstwienie materialne społeczeństwa, co jest patogenne, a pojawienie się bezrobocia dziedzicznego jest bardzo trudne i drogie do zwalczenia. ( ponad 3 mln ludzi w Polsce żyje w ubóstwie, a zaledwie 1 mln w wyraźnym dobrobycie).

4. Pewna poprawa tej sytuacji nastąpiła głównie dzięki programowi 500+ finansowanemu z budżetu. Dalsze wykorzystywanie w tym celu budżetu jest niemożliwe ze względu na dług publiczny, który przekroczył już bilion zł.

5. Na dodatek rozhuśtane są aspiracje konsumpcyjne społeczeństwa, praktycznie nie zaspakajane z w/w powodów.

6. Aby osiągnąć odczuwalne niezmniejszenie konsumpcji musi ona faktycznie rosnąć min 3% rok do roku. Wtedy dopiero społeczeństwo będzie uważało, że konsumpcja nie zmniejszyła się.

Równocześnie nie można poprawić bytu społeczeństwa przez zwiększenie jego praw wolnościowych, gdyż wolność mamy a można nawet uznać, że w wielu obszarach liberalizm Państwa jest zbyt duży. Miedzy innymi mam tu na myśli zbyt łagodne traktowaniu szerokiej grupy przestępców począwszy od gangsterów a skończywszy na przestępcach gospodarczych i co najgorsze, barku nieuchronności kary.

To co niezwłocznie można uczynić, jest związane z postulatem zmniejszenia opresyjności Państwa wobec obywateli. Powinno to przejawiać się w zmniejszeniu niepotrzebnej i kontr-produktywnej biurokracji oraz części obciążeń podatkowych a głównie podatkach od dochodów osobistych. Wyeliminowanie zbędnej biurokracji to ulga dla obywateli, oszczędność dla państwa i możliwość wykorzystania tych środków i czasu na produktywne cele. Ważny w tym względzie jest system podatkowy, jak również praktyka jego działania.

Podatek to po niemiecku „Steur”- „Steur ” znaczy kierować. Taki jest źródłosłów niemieckiego słowa „podatek” . Podstawowym celem systemu podatkowego powinno być takie oddziaływanie na gospodarkę i społeczeństwo by ta pierwsza jak najszybciej się rozwijała, a społeczeństwo stawało kreatywne i twórcze.

W żadnym przypadku, podatki nie mogą być traktowane jako „zapchajdziura” dla problemów budżetowych. Nie mogą też być przejawem opresyjności państwa, na ile to możliwe.

Uważam, ze wpływy podatkowe pochodzić powinny głównie z opodatkowania konsumpcji, następnie produkcji, a w najmniejszym z opodatkowania dochodów osobistych ludności. Jeżeli w ogóle ?

Pragnę zauważyć, że ściąganie podatków osobistych jest bardzo drogie i pracochłonne, angażujące olbrzymią ilość pracy i kreujące wiele frustracji, a na dodatek może być elementem demoralizacji społecznej, gdyż może uczyć, że warto oszukiwać własne państwo, szczególnie, gdy podatki są wysokie, a aparat nieudolny, bądź skorumpowany.

Podatkowanie dochodów osobistych zmniejsza możliwości tworzenia oszczędności, z których powstają inwestycje. Oczywiście wpływające podatki mogą być podstawą inwestycji państwowych, lecz te są na ogół znacznie mniej efektywne od prywatnych. Odstępstwem są inwestycje infrastrukturalne, kiedy inwestor prywatny prawie nigdy nie zastąpi państwa. Uzyskiwanie danin dla fiskusa od firm jest znacznie mniej pracochłonne i tańsze ze względu na skalę podmiotów gospodarczych wobec osób fizycznych. Ze ściągalnością tego podatku bywa różnie, ale o tym poniżej.

Największe wpływy uzyskuje fiskus z tytułu VAT, i wydaje się, że Państwo powinno przesuwać swoje źródła podatkowe z PIT’u i CIT’u na VAT ponieważ dwa pierwsze obniżają możliwości inwestycyjne, VAT jest z kolei podatkowaniem konsumpcji, a zatem demotywuje społeczeństwo do konsumowania na rzecz oszczędności. Podatek VAT jest też znacznie mniej bolesny dla obywateli, gdyż znacznie trudniej go zauważają.

Aby ograniczać marnotrawstwo związane z kosztami podatkowania społeczeństwa, a równocześnie ograniczyć uciążliwości związane z samą procedurą ściągania proponuję przemyślenie dwóch rozwiązań:

  1. Podniesienie kwoty wolnej od podatku do wysokości takiej, iż ubogi, bądź średnio zarabiający pracownik nie płaciłby w ogóle PIT’u, a kwota wolna liczona była by na osobę w rodzinie. Równocześnie ponad ową kwotę należałoby wprowadzić podatek liniowy.

  2. To rozwiązanie niesie z sobą następujące zalety:

– w portfelach obywateli zostaje więcej pieniędzy a ustalanie kwoty wolnej od podatków na członka rodziny, w tym dzieci, będzie mieć pozytywne skutki demograficzne, co w obecnej sytuacji jest bardzo pożądane;

– zmniejszy uciążliwość związaną ze składaniem deklaracji, wnoszeniem korekt, etc.
Już obie te kwoty zostaną pozytywnie odebrane przez społeczeństwo. Przy takim rozwiązaniu nie ma potrzeby utrzymywania absolutnej większości aparatu służb skarbowych, w celu sprawdzania prawidłowości wypełnienia deklaracji finansowych. W przypadku ludności nieprawidłowości wynikają głównie z niezrozumienia i błędów arytmetycznych, często groszowych.

I wreszcie jeszcze jedna ważna zależność, uproszczenie systemu eliminuje potrzebę zatrudniania doradców podatkowych. Są to prawie w 100% bardzo dobrze opłacane, świetnie wykształcone, pracowite i kreatywne osoby. To trzeba być swoistym geniuszem, bądź idiotą by część najbardziej produktywnej siły roboczej zatrudnić przeciwko interesom Państwa.

Druga propozycja jest bardzo prosta i polega na całkowitej likwidacji PIT-ów, co oznacza również likwidację działów urzędów skarbowych obsługujących osoby fizyczne. Oczywiście takie rozwiązanie spotka się z wysoce pozytywną oceną przez wyborców.

Dodatkowo spowoduje, ze kilka a nawet kilkadziesiąt tysięcy zamożnych cudzoziemców przeprowadzi się do Polski. Jeżeli nawet część z nich nie będzie mieszkać stale w Polsce, będą musieli np. posiadać mieszkanie, spędzać tutaj jakaś część roku – co wiąże się z kreacją dodatkowego popytu.

Ubytek netto, co oznacza mniejsze wpływy dla budżetu dodatkowo pomniejszone o dotychczasowe koszty utrzymania aparatu skarbowego i redukcję wpływów wynikających z wykreowanego popytu, może łatwo być zbilansowane przez zwiększenie wpływów z VAT-u, co jest podatkiem psychologicznie mniej bolesnym dla obywateli.

Często, dobrze wykształceni pracownicy urzędów skarbowych będą mogli być równocześnie zatrudnieni znacznie bardziej produktywnie dla gospodarki, co też jest zaletą proponowanej zmiany.

Oczywiście wcześniejsze uwagi dotyczące obniżki kosztów aparatu skarbowego i zaniku zapotrzebowania na doradców podatkowych są również w pełni aktualne.

Jeżeli chodzi o podatek CIT, to oczywiście nie proponuję aż takiej rewolucji, i zastosowałbym następująca zasadę: o ile wysokość podatku CIT przekraczać będzie jeden procent obrotu firmy, to może ona płacić podatek CIT. Jeśli jednak jest on mniejszy, to musi ona wpłacać 1% przychodu do budżetu. Dla zdrowej, w miarę dobrze prowadzonej firmy takie obciążenie jest łatwe do udźwignięcia.

W ten sposób uniknięto by całkowitego, lub prawie całkowitego unikania płacenia podatków przez podmioty gospodarcze, co jest u nas prawdziwą plagą szczególnie w przypadku dużych zagranicznych firm, które dzięki mechanizmowi cen transferowych unikają opodatkowania w Polsce, co pozbawia fiskusa znacznych wpływów. Według danych MIF-u, za pomocą cen transferowych z Polski wyprowadza się rocznie 90 mld zł.

Proponuję też rozważenie wprowadzenia podatku liniowego dla przedsiębiorstw. Doświadczenia bułgarskie w tym zakresie są więcej niż pozytywne. Takie działania doprowadziły, po wieloletnim deficycie budżetowym, do pojawienia się nadwyżki budżetowej i możliwości następnego obniżenia stopy podatkowej.

Jeżeli chodzi o VAT, to w ostatnim roku nastąpiło znaczne uszczelnienie systemu, choć zapewne nie jest to sytuacja bliska ideału.

Na koniec, chciałbym mocno zaakcentować fakt, że większość dotychczasowych mechanizmów wzrostu gospodarczego została wyczerpana. Proponuję by jedną z kolejnych konferencji poświęcić innym możliwym mechanizmom.

Ostatnio czytałem materiał o szansie jaką dla gospodarki i społeczeństwa może być reprywatyzacja, uczciwa i kompletna, przeprowadzona w sposób dający dodatkowe bodźce prorozwojowe a nie będąca obciążeniem dla budżetu. A na dodatek eliminująca znaczne patologie, które nagłośnione były przy okazji afer w Warszawie, a które występują również w Królewskim Krakowie, … ale jest to temat na osobną konferencję.

Dr Olgierd Bagniewski

Artykuł dot. spotkania KORREUSa i AKO w dniu 14 stycznia 2017 roku w Krakowie. Więcej w linkach poniżej:

https://fidespolska.wordpress.com/2017/01/17/relacja-ze-spotkania-korreusa-i-ako-w-krakowie-14-01-2017/

http://nikander.neon24.pl/post/136434,korreus-vs-ako-dyskusja-w-cuglach

POLSKA W NIEBEZPIECZEŃSTWIE!!! JAWNE RZĄDY MASOŃSKIE W POLSCE JUŻ WKRÓTCE??!!!

Wygląda na to iż masoneria jest w przededniu całkowitego i jawnego przejęcia władzy w Polsce! W każdej chwili  CAŁKOWITA władza w Polsce może być JAWNIE i W ŚWIETLE REFLEKTORÓW (i w ramach PRAWA!!!) bezoporowo scedowana na rzecz masonerii i banksterów!!! Wszystko to stać się może błyskawicznie! Na dniach, tygodniach czy miesiącach,  przy całkowitej nieświadomości społeczeństwa polskiego i niezrozumieniu przez polskie społeczeństwo sytuacji w jakiej znajduje się Polska!!! Dodatkowo, grozi nam niewidzialny i niezrozumiały dla zwykłego człowieka (bo nie terytorialny), scenariusz rozbiorowy Polski,  który być może właśnie w tej chwili już się realizuje! Chwile grozy przed nami!

To jest realne niebezpieczeństwo na najbliższy nam czas! Uczestniczymy w walce z czasem o przetrwanie naszego narodu i naszego kraju – Polski!!! Mobilizujmy siły i uświadamiajmy w tempie ekspresowym naszych współbraci Polaków!

Żądajmy od rządu PISu, NATYCHMIASTOWEGO masowego druku nowego polskiego pieniądza papierowego dzięki któremu będziemy w stanie regulować płatności po zaniknięciu pieniądza elektronicznego!!! Czas krachu i zaniknięcie pieniądza elektronicznego nadchodzi!!!  Jeśli nie będziemy mieli papierowych pieniędzy, jesteśmy skończeni, bo nie będziemy mieli czym płacić za towary i nie będziemy mieli czym wypłacać wynagrodzeń!!  Niemcy już to robią i drukują na potęgę banknoty starej waluty (marki)!!!

A nasz rząd co robi??? Brata się z banksterami i z masonami!!! Czyli brata się z naszymi wrogami, z wrogami całej ludzkości, z oprawcami, którzy już zaplanowali krach finansowy na który jesteśmy całkowicie jako naród zupelnie nieprzygotowani! My, obywatele polscy jesteśmy bezbronni!!! Czy obecny rząd polski pod płaszczykiem wiary i patriotyzmu współuczestniczy w realizacji masońsko-banksterskich planów dla Polski i dla świata??! A plan ten to totalne zniewolenie i destrukcja wszystkich narodów świata jako niezależnych, suwerennych bytów!!! Masoni wiedzą że jeśli chcą osiągnąć sukces w swym przedsięwzięciu,  to według prawideł geopolitycznych muszą zacząć od zniewolenia i całkowitego przejęcia Polski! „Na początku XX wieku brytyjski naukowiec i polityk Halford MacKinder stworzył nową naukę – geopolitykę. Po koniec I-szej Wojny Światowej napisał on książkę pt.”Ideały demokratyczne a rzeczywistość” (Democratic Ideals and Reality), w której zawarł trzy zasadnicze fakty: TEN KTO RZĄDZI EUROPĄ WSCHODNIĄ, TEN DOMINUJE W CAŁEJ EUROPIE, TEN KTO RZĄDZI EUROPĄ , TEN DOMINUJE NAD „WYSPĄ ŚWIATA”, TEN KTO RZĄDZI „WYSPĄ ŚWIATA”, TEN DOMINUJE NAD CAŁYM SWIATEM”’(cytat z książki pt.”Czy Ameryka przetrwa do roku 2009?” Gen.Wacław Henrykiewicz-Bakierowski)

Polska w tej chwili stoi nad skrajem przepaści! Polska jest w wielkim niebezpieczeństwie! A członkowie rządu zapewniają Polaków że są bezpieczni, usypiając tym samym czujność narodu!!! Co za obłuda, fałsz i zakłamanie!!!!

Czy masońsko-bankierski rząd światowy już wkrótce rozpocznie swe oficjalne rządzenie Polską i światem właśnie z terenów Polski?? Na to się zanosi! Londyńskie CITY wspomagane przez władze w Warszawie, zamierza przeprowadzkę nad Wisłę!!!  Kto mieczem wojuje od miecza ginie! Czy polski rząd już zupełnie stracił poczucie przyzwoitości i sprzymierzył się z szatanem??!!!

Czy PIS wszedł w koalicję z masonerią i banksterami i czy kieruje nas ku przepaści oraz zupełnej utracie suwerenności??! O tym można poczytać w trudnodostępnej książce (sprzedaż jest blokowana) pt.”Masoneria polska 2017 u progu katastrofy” Autorstwa Stanisława Krajskiego. Dostępna w sprzedaży pod nr tel: 601519847 lub 226518871 lub pod adresem: savoir@savoir-vivre.com.pl lub http://www.agencjasgk.pl Na końcu artykułu kilka cytatów z w/w książki oraz fragment wstępu w jpg.

Historia lubi się powtarzać! To od nas teraz zależy czy pozwolimy, aby na naszych terenach rozegrał się scenariusz najgorszy dla Polski. Scenariusz niewidzialnego i definitywnego  rozbioru Polski oraz jawnego przejęcia władzy przez masonerię i banksterów! Potrzebna nowa konstytucja w której wpisane będzie że zasoby naturalne i woda na terenie Polski należą do narodu Polskiego, oraz zakaz pożyczania pieniędzy na procent!!!

 Jak miałby wyglądać niewidzialny scenariusz „rozbiorowy” dla Polski?

Str . 220 i 221 „Masoneria polska 2017 – u progu katastrofy” – Stanisław Krajski

„istnieje duże prawdopodobieństwo, iż nastąpi nowy rozbiór Polski, który nie będzie terytorialny, lecz będzie przebiegać według innych kryteriów. Za najbardziej prawdopodobne uznałem przyznanie Niemcom prawa do przejęcia większości polskiej gospodarki i polskich bogactw naturalnych ( w tym np. PKP, LOTu, kopalń, lasów) i przekazanie polskiego sektora finansowego (w tym w pierwszym rzędzie oczywiście banków) USA (masonerii amerykańskiej). Rosja dostałaby tu wszystko to, co jest związane z paliwami i energią, a jej interesów pilnowaliby Niemcy, i to oni dawaliby Rosji gwarancje dla ich wpływów i stanu posiadania. Dokonanie takiego rozbioru Polski przy zachowaniu pozorów demokracji wymagałoby doprowadzenie do sytuacji, w której rząd Polski stanowiony byłby przez koalicję gwarantującą, że ten rozbiór mógłby sprawnie i bez przeszkód funkcjonować, a prezydent strzegłby podstawowego rozbiorowego status quo.”

Czy taka koalicja rządów powstała w roku 2015? Ja myślę że tak. Bo pomimo tego że PIS objął władzę, wszystko pozostało po staremu i nikomu z głowy włos nie spadł. Żadni winni ruiny polskiej gospodarki w wyniku transformacji po 1989 roku, nie zostali ukarani. Żadnych rozliczeń ani lustracji nie było i nie ma. Wszystko w myśl zasady: „my nie szkodzimy waszym wy nie szkodzicie naszym.”  Żadnych konkretnych pozytywnych rozwiązań dla POLSKICH przedsiębiorców jak nie było tak i nie ma. Polski przedsiębiorca i pracownik dalej haruje jak wół, płacąc ciężki haracz w postaci ZUSu, podczas gdy banki i zagraniczne korporacje kwitną na naszym garbie i za nic mają naszą niedolę!!!  Frankowicze dalej harują na banksterów! Obietnice Dudy w kwestii frankowiczów poszły w las!

Ku przestrodze cytat z historii­:„W wieku XV i XVI, Polska była wielkim mocarstwem zajmującym terytorium od Morza bałtyckiego po Morze Czarne.W końcu wieku XVIII Polska straciła na swej ważności, była niezdolna do niczego, z wyjątkiem dania przyzwolenia sąsiadom, w tym także Rosji, na podział i aneksję kraju. Na polityczne samobójstwo Polski złożyło się wiele czynników. Po pierwsze, byli to ci, którzy sprawowali pieczę nad kierunkami rozwoju kraju, jako całość zignorowali istotne interesy państwa na korzyść swoich prywatnych. Po drugie, niektórzy z nich brali łapówki w zamian za poparcie interesów rywali i wrogów Polski. Po trzecie, wielu Polaków łyknęło propagandę, którą karmiła ich przede wszystkim Rosja, że Polska byłaby w stanie utrzymywać poprawne stosunki ze swoimi sąsiadami poprzez rozbrojenie i nie stanowienie dla nich zagrożenia”(cytat z książki pt.”Czy Ameryka przetrwa do roku 2009?” Gen.Wacław Henrykiewicz-Bakierowski)

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją i opinią

Poniżej kilka cytatów z książki pt.”Masoneria polska 2017 u progu katastrofy” Autorstwa Stanisława Krajskiego:

Str.225 „W książce pt.”Masoneria polska 2014”, zarysowując perspektywy na przyszłość, napisałem: „Wszystko wskazuje na to, że wielki krach doprowadzi dokładnie do takiej sytuacji jaka miała miejsce w 1918 r., sytuacji, w której Polska będzie miała wielką szansę na prawdziwą, pełną niepodległość. Potrzeba nam czterech czynników: świadomości tego faktu, wiary w siebie, wizji (jaka ta Polska ma być) i czynu. POPiS będzie dbał o to, by żaden z tych czynników nie wystąpił, o to, by przeprowadzić Polskę przez czasy krachu w taki sposób, by znowu znalazła się pod zaborami. PO będzie dbało o to by swoich wpływów w Polsce nie utracili Niemcy, Rosja i masoneria rosyjska. Będzie również zabiegać (bo PO to również w specyficzny sposób wyznawcy Rand), o względy „Atlasów”. PiS będzie dbał o to, byśmy poprosili, po wielkim krachu, o „opiekę” USA, by kapitał amerykańskiej masonerii powrócił do Polski, objął ją w posiadanie i by ta masoneria była dla nas „Atlasem”, któremu okazujemy posłuszeństwo, cześć i wdzięczność. Niezależnie od tego czy uznamy, że rząd Szydło jest czy nie jest koalicją POPiS powinniśmy uznać że ten rząd (wraz z prezydentem Dudą) tak właśnie się zachowa – zachowa się jak rząd koalicji PiS – masoneria”.

Str..224 „Zwróćmy jeszcze uwagę na to, co można przeczytać w „Wikipedii” pod hasłem „Wiceprezes Rady Ministrów”; „ W razie nieobecności prezesa Rady Ministrów lub w innym wypadku czasowej niemożności wykonywania przez niego obowiązków, pracami Rady Ministrów kieruje wyznaczony przez niego wiceprezes lub jeden z ministrów, jeżeli wiceprezes nie został powołany. Wiceprezes Rady Ministrów, wykonuje w imieniu prezesa Rady Ministrów, zadania i kompetencje w zakresie powierzonym przez prezesa Rady Ministrów.” Szukałem opisu rozstrzygnięć premiera Beaty Szydło w zakresie „zadań i kompetencji” poszczególnych wicepremierów, ale ich nie znalazłem. Z mediów zaś dowiadujemy się wciąż, że kompetencje Morawieckiego są „coraz bardziej szerokie”. Zauważmy że w każdym (a szczególnie w „specjalnym”) momencie premier Szydło może przyznać „specjalne” kompetencje Morawieckiemu czy Gowinowi.

Zauważmy że w trakcie swojej choroby lub z powodu nagłych wydarzeń, w trakcie których premier będzie przebywać  np. w Przemyślu, będzie ona zmuszona przekazać swoje kompetencje Morawieckiemu, Gowinowi, czy Glińskiemu. Może też zostać wykreowana taka sytuacja ( w „specjalnym”), że Szydło zachoruje i jej kompetencje przejmie np. Gowin.”

Str. 223 „Można zatem założyć, że Gowin jako wicepremier reprezentując w rządzie pewne środowiska Platformy Obywatelskiej i Uni Wolności reprezentuje jednak faktycznie w pierwszym rzędzie masonerię rytu francuskiego oraz, skutkiem tego i siłą rzeczy, interesy niemieckie, i co za tym idzie rosyjskie. Pilnuje też, jak już o tym wspominaliśmy, by „kuźnia elit” (wyższe uczelnie) miała charakter masoński.

O Morawieckim można powiedzieć  (i każdy chyba nie będzie tu miał chyba wątpliwości ), że reprezentuje, co rzuca się w oczy, lobby bankowe. Nie jest to jednak po prostu takie zwykłe „normalne” lobby bankowe. To ewidentnie lobby banków masońskich, a zatem, powiedzmy to wprost, lobby tej części masonerii amerykańskiej i światowej rytu szkockiego, która wspierała Baracka Obamę i Hilary Clinton, i które zmierza do likwidacji państwa Izrael, to lobby w którym jest George Soros.

Można spokojnie postawić tezę, że Piotr Gliński reprezentuje w równym stopniu masonerię rytu szkockiego jak i masonerię rytu francuskiego odpowiadając za to, co w komuniźmie (ale i w masonerii) nazywane jest propagandą. Kultura dziś, jeszcze bardziej niż w komuniźmie, to oręż propagandowy, oręż kształtowania formacji intelektualnej i moralnej (lepiej chyba powiedzieć oręż niszczenia formacji intelektualnej i moralnej i zastępowania ich dogmatami ideologicznymi). Przykładem mogą tu być seriale telewizyjne, które spełniają bardzo ważną rolę w tych perspektywach. (…) Najlepszym punktem odniesienia będzie tu chyba serial „Ranczo”, w którym systematycznie i konsekwentnie zmierza się do tego, by jego odbiorcy przyjęli masoński punkt widzenia na Kościół i katolicyzm, Polskę, tradycję i polskość, moralność, rozumienie wolności i demokracji. Zły ksiądz w tym serialu to ksiądz, który chce wyegzekwować od katolików wiedzę katechizmową i potępia życie „na kocią łapę”, a dobry ksiądz to ksiądz, który rezygnuje na lekcjach religii z wykładu wiary, a wyprowadza dzieci za szkoły, by „pomagały biednym” i organizuje miejscowym bezrobotnym wyjazdy do pracy w Uni europejskiej. Polskość w tym serialu przedstawiana jest jako niewybaczalna wada, patolgia i ciężka choroba uniemożliwiająca tworzenie wszelkiego „dobra” (np.odcinek 101 pt.”Grecy i Bułgarzy”).”

Str.217

„Początek roku 2017 to początek otwartej wojny Trumpa tak z Rezerwą Federalną jak i Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Morawiecki spotkał się w USA z pierwszym rzędzie i głównie z przeciwnikami Trumpa i jego polityki. Abyśmy sobie uzmysłowili charakter zachowania polskiego wicepremiera w USA posłużmy się takim przykładem. Jak byłaby przez Polskę potraktowana Łotwa (kraj w stosunku do Polski bardzo mały), gdyby jej wicepremier przyjechał do Polski w 2016 r. i spotkał się w pierwszym rzędzie z Andrzejem Rzeplińskim (szefem Trybunału Konstytucyjnego na wylocie, wrogo nastawionym do rządu Szydło), by rozmawiać z nim o kwestiach prawnych, gdyby spotkał się z przedstawicielami komitetu wyborczego Komorowskiego i różnymi osobami, z których każda jest aktywnym członkiem KODu? Nie powinno nas dziwić to, co się stało w trakcie jednego z ostatnich spotkań „na szczycie” – podczas spotkania z Sekretarzem Handlu Wilburem Rossem – Sekretarzem Handlu USA. Mówiły o tym polskie stacje radiowe w dniu spotkania. Już następnego dnia nie było o tym ani śladu na wielkich portalach internetowych (mniejsze tego chyba nie zauważyły). Gdy Morawiecki przybył na spotkanie Ross opuścił swoje biuro i wrócił po ponad godzinie. Morawiecki czekał przez ten czas „na korytarzu”. Dlaczego Morawiecki prowadzi taką i to chyba swoją, politykę? W czyim interesie?”

Str.205-206

„W pierwszych dniach kwietnia 2017 r. wicepremier, mnister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przebywał z oficjalną wizytą w USA. Była to „pierwsza wizyta w Stanach Zjednoczonych wicepremiera odpowiedzialnego za polską gospodarkę po objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa”. Niezwykle interesujący jest przebieg tej wizyty, lista osób, z którymi Morawiecki się spotkał oraz kolejność tych spotkań. Morawiecki spotkał się z (nazwiska osób podajemy w tej kolejności w jakiej Morawiecki się z nimi spotkał: Kennethem I. Justerem (Doradcą Prezydenta do spraw międzynarodowej polityki gospodarczej i głównym negocjatorem USA z G7 i G20), z Janet Yellen (szefową Systemu Rezerwy Federalnej), Christine Lagarde (dyrektor zarządzającą Międzynarodowego Funduszu Walutowego), Dawidem Liptonem (zastępcą Lagarde w MFW), gen. Edwardem Równym (emerytowanym generałem pochodzenia polskiego który sprawował ważne funkcje w administracji Nixona, Forda, Cartera, Reagana i  Busha seniora), Rickiem Perrym (sekretarzem ds. Energii), Willem Rossem (sekretarzem hadnlu).  Zauważmy, że Morawiecki nie spotkał się ze swoim odpowiednikiem we władzach amerykańskich – Sekretarzem Skarbu Steve Mnuchinem, a w zamian spotkał się z przedstawicielami instytucji finansowych, które nie są państwowymi instytucjami amerykańskimi. Dlaczego pierwsze spotkanie Morawiecki odbył z Justerem? Czy faktycznie dlatego że ten był negocjatorem  USA w G7 i G20? Cóż to za powód? A może pierwszym rozmówcą był Juster dlatego, że to jeden z najbardziej wpływowych masonów na świecie?”

 Str. 205

„W dniu 15 lutego 217 r. pojawił się na łamach „Rzeczypospolitej” artykuł pt.”Morawiecki chce ściągnąć do Polski Goldman Sachs i HSBC”. Czytamy w nim między innymi: „Wicepremier szacuje, że Polska  może zyskać na Brexicie 30 tys. nowych miejsc pracy, przede wszystkim w branży finansowej i informatycznej. Mamy dużą szansę przyciągnąć na nasz rynek najbardziej znaczące firmy z londyńskiego City, czego przykładem jest choćby niemiecki koncern motoryzacyjny Daimler, który planuje wybudować pod Jawornem fabrykę silników za 500 mln euro. Morawiecki powiedział również, że rząd rozpoczął już negocjacje z takimi gigantami międzynarodowego sektora bankowego, jak Goldman Sachs i HSBC, i rozmowy jak dotąd przebiegają pozytywnie.” Jedna uwaga na marginesie. HSBC to jeden z największych banków brytyjskich. Oto co czytamy o nim w „Wikipedii”: „W lipcu 2012 bank został oskarżony o umożliwienie meksykańskim kartelom prania brudnych pieniędzy, oferowanie usług bankowych instytucjom wspierającym Al-Kaidę oraz omijanie embarga nałożonego na Iran – takie zarzuty postawili HSBC, największemu europejskiemu bankowi, amerykańscy senatorzy. W listopadzie 2014 roku bank został oskarżony przez władze Belgii o to że świadomie promował oszustwa podatkowe dokonywane przez spółki offshore. Prokurator prowadzący sprawę oskarżył HSBC o oszustwa, pranie brudnych pieniędzy, działania kryminalne i niezgodne z prawem wykonywanie zawodu pośrednika finansowego”. Czy Morawiecki za parę lat będzie doradcą w banku Goldman Sachs?”

fragment wstępu Masoneria 2017 Stanislaw Krajski

NATO okupuje największe światowe złoża tytanu w Polsce??!! Na to wygląda!!!

Natowskie wojska witane w radosnych podskokach przez nasze rządy uplasowały się przypadkiem??? w miejscu gdzie Polska posiada największe na świecie złoża tytanu i rud ziem rzadkich (bardzo cennych i unikalnych bogactw naturalnych) tj. na Suwalszczyźnie. Wartość tych złóż to 2 biliony dolarów. W tej chwili te zasoby skończyły się na Uralu i Polska gdyby zaczęła je wydobywać już teraz, to w bardzo szybkim czasie moglibyśmy wskoczyć na bardzo wysoki poziom życia, dzięki ich eksploatacji i sprzedaży!!! Nie będę tutaj wyjaśniać jak potężne znaczenie dla dzisiejszych technologii mają te złoża i jakie kolosalne niewyobrażalne pieniądze moglibyśmy zarobić na eksploatacji tych właśnie złóż!!! Podam tylko że tytan używany jest między innymi w przemyśle lotniczym i elektronicznym.

Czy rząd polski o tym nie wie??! Dlaczego oddają jurysdykcję nad tymi terenami i umieszczają tam wojska Natowskie, uniemożliwiając tym samym, nam Polakom, eksploatację tych cennych złóż???!!!  A może rząd zrobił to celowo, abyśmy to nie my Polacy mogli eksploatować te dobrodziejstwa i na tym zarabiać?? Kto ma być beneficjentem tych złóż???!! Czy mają być to Amerykanie???!! Skoro wysyłają tam swoje wojska??!! Oto są pytania które należy zadawać naszemu rządowi! I róbmy to!!!!  Nie pozwólmy wydrzeć sobie tego co nasze! Nie pozwólmy wydrzeć sobie ziem polskich za które umierali nasi ojcowie i dziadowie!!!!

Polecam 8 minutę wystąpienia Prof. Ryszarda H. Kozłowskiego gdzie mówi o bogactwach naturalnych na Suwalszczyźnie:

„Prof.R.Kozłowski 21 04 2017 Konferencja naukowo-techn.w Krakowie cz 2”

Teresa Garland

ROPOWY SKANDAL!!! Polska potentatem zasobów ropy i gazu?!!! Dlaczego się tego nie wydobywa??!!

Arabia Saudyjska posiada tylko 200 mld baryłek ropy a Polska posiada 4000 mld baryłek ropy. Gdzie jest polski rząd?!!!  Dlaczego tego surowca się jeszcze nie wydobywa??? Wygląda na to że polski rząd nie wie jak bogate surowce naturalne posiada Polska!!! Bo gdyby wiedział to czy nie byłoby to w interesie Polski tę ropę i gaz wydobywać??? Posiadamy jedne z największych na świecie złóż ropy i gazu a jesteśmy jednym z najbardziej wykorzystywanych i najbiedniejszych krajów świata!!! Już kilkadziesiąt lat temu gdzieś na Pomorzu wytrysła ropa, powstała ponoć nawet piosenka „za ropy strugi spłacimy długi”. Potem nastąpiła…… cisza! Kiedy w końcu staniemy się drugą Norwegią gdzie poprzez dobre zarządzanie tymi dobrami wspólnymi narodu wprowadzi się i u nas tzw.dochód gwarantowany (dywidendę narodową) dla każdego obywatela??! Kiedy w końcu POLACY zaczną wydobywać i wykorzystywać z korzyścią dla własnego narodu najbogatsze surowce naturalne?

Zamiast prowadzić między sobą wyniszczające wojny na słowa, walczmy o WSPÓLNY dobrobyt dla WSZYSTKICH Polaków! Dla nas, dla naszych dzieci i wnuków! Zmuśmy rząd do tego abyśmy wydobywali naszą polską ropę i gaz! Rozsyłajcie!

SKANDAL nr1!!! POLSKA ropą stoi a naród bieduje!!! Co to za polityka rządu!!! “Prof.R.Kozłowski 21 04 2017 Konferencja naukowo-techn.w Krakowie cz 2”

SKANDAL nr2!!! Amerykanie wiedzą że Polska ma ogromne zasoby ropy, a polski rząd tego nie wie???! 6 minuta „Prof.R.Kozłowski 21 04 2017 Konferencja naukowo-techn.w Krakowie cz 3”

Link do cz1 wystąpienia Prof. Ryszarda Kozłowskiego na konferencji Naukowo-technicznej w Krakowie: „Prof.R.Kozłowski 21 04 2017 Konferencja naukowo-techn.w Krakowie cz 1”

Teresa Garland

Polecam również: https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/07/17/tasmy-o-co-chodzi-bogactwa-naturalne-polski/

ALARM!!! BANKSTERIA? chce przejąć KNF?! Rząd pozbędzie się władzy na rzecz banksterów???!!!!!!!!

Szanowni Państwo,

Wygląda na to że banksteria? chce przejąć defnitywnie Komisję Nadzoru Finansowego i  podporządkować ją NBP, przejmując tym samym stery od rządu w zakresie zadań z zakresu nadzoru ubezpieczeniowego, kapitałowego i emerytalnego w Polsce!!! Czy najważniejsze kompetencje rządu będą już wkrótce oddane pod władze banksterów??!! Na to się zanosi!   Konieczna masowa akcja informacyjna wśród społeczeństwa! Nie można do tego dopuścić!

Informacja ze strony:http://wgospodarce.pl/opinie/35415-rzad-nie-powinien-pozbywac-sie-instrumentu-jakim-jest-knf

Rząd nie powinien pozbywać się instrumentu jakim jest KNF” autor: Janusz Szewczak

Do Sejmu wpłynął projekt podporządkowujący i włączający Komisję Nadzoru Finansowego do Narodowego Banku Polskiego. Komisja Finansów Publicznych nie zdążyła zapoznać się z tym projektem.

Zdziwienie i wątpliwości budzi pozbycie się tak poważnych instrumentów, które skutecznie oddziałują na rynki, banki oraz firmy ubezpieczeniowe. Przeniesienie KNF do tak poważnej instytucji, jaką jest bank centralny, będzie skutkować relacjami wpływającymi na rynki. NBP wchodzi przecież w pewne relacje z bankami komercyjnymi i udziela im pomocy.

Jest to wielkie wyzwanie i bardzo duża operacja logistyczna. Nie jest to wyłącznie zmiana prawna, ponieważ dotyczy olbrzymiego obszaru – giełdy, domów maklerskich, spółek skarbu państwa, firm ubezpieczeniowych, itd. Narodowy Bank Polski miałby decydować o tym, kto będzie zatwierdzony na stanowisko danego banku lub firmy ubezpieczeniowej – co do tej pory było domeną pracowników KNF, którzy podlegali bezpośrednio Premierowi i Rządowi. Zobaczymy, jaki będzie kształt projektu i co znajdzie się w zapisach. Operację należy bardzo poważnie przedyskutować – również publicznie – oraz przeanalizować w gronie ekspertów. Jednak ze względu niebezpieczeństwa i kształtowanie się polityki, takim narzędziem powinien dysponować rząd.”

Komentarz pod artykułem: „Cofamy się wstecz do 2006 r. Niech poczytają Konstytucję RP, gdzie jest napisane jaka jest rola NBP. Tam się nie przewiduje zadań z zakresu nadzoru ubezpieczeniowego, kapitałowego i emerytalnego. BRAWO Panie Januszu do kosza z takimi postGINB-owskimi pomysłami i gniotami legislacyjnymi!!!!”

„Komisja Nadzoru Finansowego, KNFcentralny organ administracji rządowej sprawujący nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce.” https://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Nadzoru_Finansowego

„Od 1 stycznia 2008 funkcje nadzorcze nad polskim sektorem bankowym sprawuje” Komisja Nadzoru Finansowego.” https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Bank_Polski

„W 2006 dokonano dalszej integracji nadzoru nad rynkiem finansowym – zlikwidowano Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, tworząc w ich miejsce nowy organ nadzoru zintegrowanego Komisję Nadzoru Finansowego odpowiedzialny za nadzór emerytalny, ubzpieczeniowy i nad rynkiem kapitałowym. Przyjęto przy tym konstrukcję regulacji wielostopniowej – regulacja dotycząca organu nadzoru nad rynkiem finansowym zawarta jest w ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym, natomiast regulacje dotyczące nadzoru nad poszczególnymi segmentami rynku finansowego – w ustawach sektorowych, w tym w ustawie o nadzorze nad rynkiem kapitałowymi i nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz o Rzeczniku Ubezpieczonych. Zgodnie z regulacją ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym kolejnym krokiem w integracji nadzoru nad rynkiem finansowym było przeniesienie w 2008 do Komisji Nadzoru Finansowego także nadzoru bankowego i nad instytucjami pieniądza elektronicznego i likwidacja Komisji Nadzoru Bankowego oraz pozostającego dotychczas w strukturach Narodowego Banku Polskiego Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego. Komisja Nadzoru Finansowego stała się także organem nadzoru uzupełniającego. Nadzór zintegrowany rozszerzono następnie o nadzór nad agencjami ratingowymi i nadzór nad instytucjami płatniczymi i biurami usług płatniczych.” https://pl.wikipedia.org/wiki/Nadz%C3%B3r_nad_rynkiem_finansowym_w_Polsce

Teresa Garland

Polecam również: „Morawiecki kontra Ziobro!? Wojna bankstersko-polska o Grupę PZU SA?!” https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/04/14/morawiecki-kontra-ziobro-wojna-bankstersko-polska-o-grupe-pzu-sa-polska-przegrywa/