ANALIZA BEZPRAWIA I GRABIEŻY KREDYTOWEJ W POLSCE – Wojciech Sawicki

WOJCIECH SAWICKI n i e p r a w d o p o d o b n e ? Kraków, 10.07.2017
’’p.o. Rzecznik Praw Kredytobiorcy’’

„Analiza bezprawia i grabieży kredytowej w Polsce”
Prelekcja na spotkaniu Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, z udziałem posłów Kukiz’15, będąca skrótem wystąpienia w Muzeum Niepodległości, zorganizowanym przez Klub Inteligencji Polskiej 8.05.2017 r.
Bezprawie tego obszaru kredytowego jest ewidentne i niepodważalne, a brak regulacji prawnych i w efekcie nadzoru, prowadzi do tego, że dochody banków, w większości wywożone za granice, to od wielu lat ok. 16 mld zł rocznie, co jest oficjalnie potwierdzane. A to kwota zbliżona w budżecie do wydatków MON, czy do wydatków na Naukę i Szkolnictwo. Jest to porównywalne z tym, co potrzeba na Program 500+, i to 1/4 tego co wg decyzji Unijnej z 2015 r dostajemy teraz rocznie z KE. Do tego tysiące samobójstw na tle finansowym (to 6.000 rocznie). Nasze kredyty są ponad 2 i1/2 razy droższe od tego co mamy na świecie, a nie mówię o chwilówkach i parabankach, bo czegoś takiego w tej skali nigdzie nie ma. I te 16 mld zł jest np. zupełnie nieporównywalne z aferą Amber Gold, o czym tak głośno, a która stanowi tylko 1/20 tego co rocznie łupią nas banki. I jest to np. niewspółmierne z problemem kredytów denominowanych, co przecież w głównej mierze Państwa tu sprowadza. Mam na myśli skalę finansową, o kwestiach moralnych i społecznych już nie ma co mówić. I z całą odpowiedzialnością twierdzę, że ta nasza sytuacja kredytowa którą mamy i tolerujemy, czyli tragedia prowadząca do grabieży ludzi i naszego Kraju, to jedna z największych Polskich afer gospodarczych, ale i politycznych, co przejdzie do historii.

Trzeba wyraźnie powiedzieć z czego wynika sytuacja tego bezprawia.

Problem polega na tym, że w Polsce nie został formalnie ustanowiony nadzór nad bankami
i nikt nie nadzoruje kredytodawców. Ponadto polega to na tym, że mamy legalną lichwę, i to
jest w zgodzie z wszystkimi ustawami i że istnieje zupełna legalność i bezkarność oszustwa
w ofertach i umowach. I jest o co walczyć. Rozwinę to zaraz w szczegółach i proszę mi wierzyć, wszystkie moje opinie, które mogą wydać się nieprawdopodobne, w tym przytaczane cytaty określające stanowiska decydentów, są udokumentowane i w każdej chwili mogę to przedstawić. Są one znane, dostają to w listach i apelach odpowiedzialne za to urzędy jak i indywidualnie decydenci nieprzerwanie od 2008 r. a ich dalsze milczenie potwierdza te fakty. I jest to wielokrotnie publikowane.
A więc kolejno – brak nadzoru, legalna lichwa i oszustwo. Zacznijmy od tego pierwszego.
Powiedziałem, że nikt w Polsce nie nadzoruje działalności kredytodawców, to  niepodważalny fakt, bo nie został zrealizowany Art. 20 Dyrektywy KE z 2008 r, wymagający tego. MF, KNF, NBP, RzF UOKiK, – oświadczają oficjalnie w korespondencji do mnie, że tej funkcji nie pełnią. Ten brak nadzoru, potwierdza Biuro Legislacyjne Rządu, i nikogo to nie wzrusza, a interweniuję do Wszystkich. I wydaje się Wszystkim, bo tak mi to dosłownie piszą, że to KNF nadzoruje banki i tu jestem odsyłany. Ale KNF oficjalnie wyjaśnia mi że nie. 1 lutego br. miałem nawet bezpośrednie spotkanie w tej sprawie z kierownictwem Komisji, i dodatkowo potwierdzono, że KNF nie ma w tym zakresie kompetencji, i że to UOKiK. Ale Urząd ten też tego oficjalnie się wypiera, a na moje ciągłe zarzuty o bezczynność odpisał, co cytuję: ‘’Przecież z katalogu kompetencji Prezesa UOKiK nie wynika obowiązek nadzoru nad instytucjami finansowymi i trybem udzielania przez nich kredytów’’. Owszem, Urząd nadzoruje kredytodawców na zasadzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, tak jak np. firmy obsługujące windy, czy restauracje, ale one mają Urząd Dozoru Technicznego czy Sanepid, a banków nikt nie pilnuje. I nikt tego formalnie nie ma w swoim zakresie działania i nikt na ten fakt nie reaguje.

A kolejna sprawa to legalna lichwa, zaakceptowania jak powiedziałem ustawowo.

Pamiętamy, że do roku 2011 obowiązywał limit oprocentowania powiększony o 5% kosztów dodatkowych, naliczanych od kwoty pożyczki. Takie ograniczenie kosztów zostało zniesione wprowadzoną wtedy ustawą o kredycie konsumenckim. UOKiK usprawiedliwiał to tym, że nie był w stanie egzekwować tego limitu. I przez 5 lat koszt pożyczek niczym nie był ograniczony – to zbrodnia przeciw Narodowi. I dopiero po 5 latach zupełnej swobody, w sierpniu 2015 r wprowadzono to ograniczenie kosztów, ale w formie wręcz absurdalnego systemu, z dodatkowym limitem tzw. dopłat pozaodsetkowych, określanym wzorem i wynoszącym teraz, do 100% kwoty kredytu. Skandal. Nawet najdroższe banki wykorzystują ten limit tylko w 15%. I ograniczenie kosztów kredytów, praktycznie nie istnieje, bo ten limit jest wielokrotnie wyższy od tego co nawet ci nieuczciwi kredytodawcy są w stanie zaproponować. Ta ustawa z 2015 r. to działanie medialne. Do tego, takiego systemu określania kredytu jaki jest teraz w Polsce, nie ma nigdzie na świecie. W normalnych krajach oprocentowanie jest jedynym parametrem kredytu i obejmuje ono wszystkie dodatkowe koszty, np. ubezpieczenie. A jeśli jest prowizja, to nie większa niż 5%, jak dawniej u nas. I ten procent pozwala porównywać oferty pożyczek niezależnie od ich kwot, wszystkich kosztów i ilości rat. Od razu wszystko widzimy. Nasz system nie daje takiej możliwości, a do tego RRSO które obowiązkowo nam się oferuje, tej zalety zupełnie nie posiada. I pewno za to rozwiązanie Minister Szczurek dostał od miesięcznika Bankier tytuł ‘’Europejski Minister Finansów Roku’’.  I wprowadzono to celowo po to, by łatwo oszukiwać klienta. Bo czy przeciętny człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że gdy mamy dwie pożyczki na miesiąc, jedną z oprocentowaniem 10% i bez prowizji, czyli tej dopłaty, a druga z prowizją 10% i bez oprocentowania, to jedna od drugiej jest droższa o 1200%. Łączenie tych parametrów w ofercie prowadzi do łupienia ludzi nie rozumiejących tego. Banki błogosławiąc nasz Rząd, oferują np. pożyczki na 0%, lub 0,99% jak PKO bp, a RRSO jest parotysięczne i lichwa. I do tego jeszcze ten cyrk i paranoja, z tym co robi Rada Polityki Pieniężnej ustalając z mozołem ten limit oprocentowania, co nic, jak mówię teraz nie znaczy. Żenada i kolejny temat do załatwienia.

Trzecia sygnalizowana sprawa będąca wynikiem tego bezprawia to legalność oszustwa w ofertach i umowach.

A mamy do czynienia z łamaniem prawa – samej ustawy o kredycie konsumenckim jak i ustaw dotyczących rzetelności informacji, oraz – KK, KC, Kodeksu Wykroczeń, czy ustawy o cenach. Paragrafów na to jest wiele. Użyłem słowa legalność, bo nikt nie reaguje na to, w tym i UOKiK z tytułu Ochrony Konsumentów. A prokuratorzy – po prostu odmawiają postępowań na doniesienia o oszustwa kredytowe, i mam już 17 takich decyzji. I znajduję w nich takie stwierdzenie, że ’’wprowadzenie klienta w błąd co do rzeczywistych kosztów zobowiązań nie zawiera znamion czynu zabronionego’’. Do tego odmawiają też działań w sprawie zgłoszenia podejrzenia (tak to się mówi) o nie  wypełnianie obowiązków przez Prezesa UOKiK. I Ministerstwo Sprawiedliwości pozostaje całkowicie obojętne na decyzje Prokuratorów i pisze mi nawet: ,,Wskazane zagadnienia są poza kompetencjami prokuratury’’, ‘’Pana zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa są bezprzedmiotowe’’. Przedstawiam to oddzielnie. Przejdźmy do form powszechnego fałszu, a jest ich wiele i przedstawię parę przykładów spoza samych sformułowań prawnych. To np. pojęcie całkowitej kwoty kredytu. Ta kwota ma jednoznacznie oznaczać sumę którą klient otrzymuje do ręki, na swoje potrzeby, co jasno wynika z ustawy z 2011 r i definicji kwoty do zapłaty, jako sumy całkowitej kwoty kredytu i sumy kosztów. Przecież koszty te nie mogą jednocześnie figurować w kredycie i koszcie, bo w zapłacie będą podwojone. A tak mamy (!) i banki od chwili wydania ustawy zaczęły tą kwotę kredytu podawać łącznie z dopłatami jak ubezpieczeniem czy prowizją. To oszustwo i łamanie prawa jest praktykowane, bo taka oferowana powiększona kwota kredytu ładnie wygląda w zestawieniu z wysokością podawanej raty. O tym jak się dał na to nabrać mówił nasz żeglarz Kuśnierewicz na Wielkim Teście z Ekonomii w Telewizji. Podpisał umowę, a dostał mniej. I proszę zobaczyć przykład – oto ulotka i plakat Skoku Piast. Tabelarycznie pokazano tu kwotę kredytu i w zależności od ilości rat, ich wysokość do zapłaty. I to ten fałsz. Ta rata nie odpowiada podanej kwocie pożyczki, która w rzeczywistości jest pomniejszona o prowizję i ubezpieczenie. W wyniku mojej z tym walki, łącznie ze skargą w 2013 r. do KE, co bardzo pomogło, i moich apeli o powagę do Banków, bo UOKiK nie reagował i nie reaguje na to łamanie prawa, bardzo wiele banków się z tym poprawiło, ale nie wszystkie. I około 100, głównie już Spółdzielczych nadal tak oszukuje, ale i np. Bank Pocztowy, co dokumentuję nieprzerwanie od 6 lat, a o Skoku piszę od roku. I nie ma rady. Wrócę zaraz do tej sprawy, bo ta nieprawidłowość, została dwa miesiące temu ustawowo zaakceptowana !!!.

I jeszcze jeden przykład. Na niedawnym spotkaniu w KNF zadałem pytanie ile wynosi prowizja 10% od 1000 zł. I było zdumienie, tak zdumienie, gdy udowodniłem, że w bardzo wielu bankach to więcej niż 100 zł, bo prowizja naliczana jest jeszcze dodatkowo od tej samej prowizji. I na tą rozbieżność UOKiK nie reaguje. Pokazałem też ulotki z ofertami identycznych kredytów z kilku banków, w których RRSO było za każdym razem inne. I nikt tego nie sprawdza. I usłyszałem: ‘’Panie Wojciechu, niech Pan to zgłosi do UOKiK, bo to nie sprawa dla KNF’’.

Wydać się może, że to co przedstawiam to nie jest to skalą przekrętu frankowego, czym Państwo tu obecni się denerwujecie, ale mówię o tym, bo charakteryzuje to żałośnie nasze bezprawie i nasz Kraj i nie można się z tym pogodzić. No i właśnie składa się to na te 16 mld. zł. I twierdzę z całą stanowczością, że nie ma reklamy czy oferty z przykładem  reprezentatywnym pożyczki mającej dopłatę pozaodsetkową, która by była poważna i nie łamała prawa. Do tego ich podstępność. Bo mam tu na myśli nie tylko te oszustwa kwotowe czy procentowe. Chodzi o te piękne oferty z zerowym oprocentowaniem czy szumne reklamowane cudowne 0% prowizji i RRSO = 37% jak dziś w Alior Banku. Albo najniższa rata, a o prowizji ani słowa. O parabankach już nie mówię. I nikt na to łgarstwo nie zwraca uwagi, a ludzie w to wierzą. I czy mamy się na to godzić. A na mojej stronie www jest oferta 1000 zł, za przysłanie mi poprawnej, nie oszukańczej ulotki. I nie dostałem takiej. Proponuje to teraz komuś z tu obecnych. Proponowałem też i UOKiK-owi taki zakład, ale go nie przyjęto. I taka sama sytuacja jest ze swobodą, treścią i dwuznacznością niezrozumiałych, zawieranych umów. Nikt tego nie pilnuje. A proszę zobaczyć jak wygląda w USA umowa kredytu na zakup samochodu, którą zawarł tam mój syn. Jedna strona maszynopisu – kwota kredytu i kwota do spłaty, oprocentowanie oraz ilość rat i ich wysokość. To wszystko – wszelkie inne problemy wynikają z przepisów prawa i się tego nie podaje. Ale tych spraw i nieprawidłowości jest daleko więcej o czym Państwo doskonale wiece ze swoich doświadczeń i czym właśnie zajmuje się Stowarzyszenie SBB. Z przykrością muszę stwierdzić, że te ‘’moje’’ trzy obszary tego bezprawia, z którymi walczę są jednak niedostrzegane. I rezultatem tego było, że doszło do tego, że Prezydent, do którego się zwrócono, przesłał projekt ustawy ‘’frankowej’’ do KNF, a Komisja ma za zadanie dbać tylko o stabilność banków, co jest bezwzględnie słuszne i potrzebne, ale jest w sprzeczności
z tragedią ludzi, którzy wzięli takie kredyty. Trzeba zacząć od tego bezprawia i powołania poważnej instytucji nadzorującej banki w imieniu narodu. Stabilność to tylko jeden z elementów.

Więc jest o co walczyć. I trzeba wyraźnie powiedzieć jaka jest przyczyna tej tragedii. Przede wszystkim to postawa wszystkich rządzących, posłów, no i do tego mediów. I trudno orzec, czy to milczenie i bierność na tą tragedię, to działanie w interesie banków, i posłuszne dla własnych interesów realizowanie obowiązującą strategii, co jest przecież postawą antynarodową i aspołeczną, czy też jest to po prostu tępota i bezmyślność i nie rozumienie problematyki finansowej i tej sytuacji. Ale do tego dochodzi nieświadomość ludzi, co powoduje że dają się tak naciągać, a przy tym nie walczą z tą tragedią. Proszę mi uwierzyć, wszyscy pozostają obojętni na fakt tego bezprawia i grabieży Polski. Nie ma możliwości czasowych na cytowanie tu tych otrzymywanych odpowiedzi na moje listy, z oświadczeniami, że: ‘’nie mamy kompetencji’’. lub po prostu ‘’nie sprawujemy nadzoru nad bankami’’, co też przecież dotyczy oficjalnie i MF, NBP, RzF, ale i MS, RzPO, MRPiPS i BBN, CBA, ABW i Kancelarii Prezydenta i wielu innych. I proszę zobaczyć opinię od Kancelarii Premiera, oto ona: ‘’Prezes RM nie jest uprawniony do ingerowania w politykę kredytową’’, i napisano mi, że wszystko jest pod kontrolą. (12.01.2016 r). Miałem też okazję powiedzieć to wszystko osobiście na spotkaniu w Klubie Prasowym Ronina Wicepremierowi Morawieckiemu. I wręczyłem mu dokument to opisujący wraz z pytaniami. Na You Tube jest dostępne to wystąpienie. Spuścił głowę, a miesiąc potem Szefowa jego Kancelarii napisała mi, proszę zobaczyć: ‘’opisywane zagadnienia nie znajdują się we właściwości Wicepremiera’’. I jeszcze jeden przykład, co napisał Adam Bodnar (Rz.P.Obywatelskich) własnoręcznie podpisując się pod tym, że nie może interweniować, bo banki są prywatne. Czy to trzeźwość i czy to postawa Obywatelska ?. I takich opinii mam kilkadziesiąt. A wspomniałem o bezmyślności, jako ewentualnej przyczynie tej naszej tragedii i nie chcę być gołosłownym. Bo dowodem są ustawy. I zobaczmy – ustawa o kredycie hipotecznym przyjęta teraz w kwietniu br. Zapomniano napisać, kto nadzoruje kredytodawców – czyżby celowo, bo tego i nie określa ustawa konsumencka i zasugerowano, że te kredyty mogą być udzielane tylko w ratach równych, co jest wręcz nieprawdopodobne i w sprzeczności nawet z dyrektywą KE. I skorygowano pojęcie całkowitej kwoty kredytu, w ten sposób, że prowizja będzie mogła być już teraz zupełnie formalnie i oszukańczo wliczana w tą oferowaną nam kwotę. A z tym oszustwem walczyłem, pisałem i apelowałem do wszystkich, oczywiście i do UOKiK, który mi odpisał, że odpowiadał za to MF !. I koniec, paranoja. Teraz będzie to legalne. Proszę wybaczyć skrótowość opisu tych ‘’przeoczeń’’, zainteresowanym to łatwo wyjaśnię. I wróćmy jeszcze do przykładu z sierpnia 2015 r. i tych 100%. Z bezmyślnego (a może celowego?) tekstu ustawy przyjętej już przez Radę Ministrów i z użytego tu, nieistniejącego w ekonomii pojęcia kredytu w stosunku rocznym wynikało, że za kredyt 1.000 zł na 30 lat można było zażądać 32.000 zł, a zmianę tego wprowadzono dopiero gdy zapytałem Ministra ile ma żon w stosunku rocznym. Dodano wzór i to równie nieszczęsne 100%. A poważnych i takich niepoważnych błędów w prawie, w tym i w tej ustawie hipotecznej jest masa, Stowarzyszenie SBB też walczy z tym, ale rezultatu nie widać, bo nikt za to nie odpowiada. W takim to Kraju żyjemy.

Trzeba podkreślić, że ponieważ nikt nie ma nadzoru nad kredytodawcami wpisanego do statutu, więc poza Premierem no i Posłami, to UOKiK, jest najbardziej pod względem prawnym odpowiedzialny za tą sytuację, co wynika z funkcji Ochrony Konsumentów. I zadaniem Urzędu winno być obudzenie do działania Premiera i Wszystkich pozostałych. Nie robi tego i do tego nie wypełnia swojego zadania Ochrony, – toleruje bezprawie, fałsz i grabież. I trzeba o tą całą tragedię oskarżać Pana Prezesa Marka Niechciała, ale i Panią Wiceprezes Karczewską i Dyrektora Wrońskiego, z którymi miałem przypadkowy, osobisty kontakt 5 kwietnia zakończony obietnicami roboczego spotkania, dla wyjaśnienia szeregu spraw i ewentualnego powstrzymana mnie przed kompromitującą Polskę zapowiedzianą skargą do KE. Mijają miesiące i mimo interwencji nic z tego, co jest niepodważalnym dowodem rzeczywistej postawy i roli Urzędu i tych osób. Podobnie na tej zasadzie winić należy za bezczynność właśnie RzPO, czy MRPiPS, a nie mówię o tych, co mają w statutach bezpieczeństwo ekonomiczne jak BBN, ABW i CBA. O NIK żal wspominać, tak się usprawiedliwia: ‘’NIK w przeprowadzonej kontroli zidentyfikowała analogiczne nieprawidłowości, jak podane przez Pana. NIK nie ma możliwości wpływania na postępowanie banków, gdyż nie posiada uprawnień władczych ani nadzorczych wobec tych jednostek’’. I proszę sobie wyobrazić, że mi kiedyś odesłano wszystkie moje listy od lat kierowane do Izby – ok. 60 stron, by nie mieć tego w aktach. Mówię o Urzędach centralnych. Ale zwrócenia uwagi wymaga fakt, że nigdy, żaden Klub Poselski nie zareagował na moje doniesienia o tej tragedii kredytowej i panującym bezprawiu. A na liczne listy kierowane imiennie do Posłów, w tym i do wszystkich członków Sejmowej Komisji Finansów odezwał się jedynie Andrzej Maciejewski, dziękując za przedstawione spostrzeżenia i uwagi. Tak samo problem z Polskim Towarzystwem Ekonomicznym – cisza. No i media, milczą nawet te opozycyjne, ale to przecież łatwe do zrozumienia !. A Opozycja – jak to wytłumaczyć? Pozostaje już tylko nadzieja na działanie Stowarzyszenia SBB, no i może Posłów Kukiz’15. Dla tego tak chciałem tu przyjechać. I liczę na współpracę z osobami
zaangażowanymi w walkę o normalność, oferując ogromną dokumentację dowodową panującego zła. I wierzę, że kiedyś nastąpi ocknięcie i tak samo jak z Amber Gold, będzie Komisja Sejmowa, lament, kompromitacja i będzie się mówić, że wszyscy wszystko wiedzieli i nic nie robili. Żałosne. Chciałem tylko oświadczyć, że to co mówię Państwu nie ma najmniejszego charakteru politycznego. Za czasów PO było jeszcze gorzej, i to do tego stopnia, że za pewne fakty, odpowiedzialni za to powinni pójść do więzienia. To np. wstrzymywanie w Kancelarii Sejmu opinii by Posłowie przed głosowaniem nie poznali prawdy. No dodam jeszcze, że za swoje pisanie dwukrotnie miałem wtedy do czynienia z policją. Nie chcę do tego okresu wracać, opisywałem to w szczegółach, żyłem nadzieją na zmianę pod rządami PIS, ale na razie nic z tego. I to co tu powiedziałem, szerzej przedstawione było w ostatnim liście do Wszystkich, z pełnymi ich cytatami, z 24.04.2017 r, na który już nikt nie zareagował.

Dziękuję za uwagę. I na zakończenie słowa Witkacego – A to jest Polska właśnie.

Ale żeby moje wystąpienie było kompletne i uczciwe, muszę wrócić do przykrego problem braku elementarnej wiedzy finansowej ludzi biorących kredyty i nie tylko !. Za tą skandaliczną sytuację odpowiada wiele instytucji Rządowych, w tym i Ministerstwo Edukacji, a to i kolejne zadanie dla SBB. Dam przykład. To raty równe które zaledwie 15 lat temu zostały wprowadzone. I kto wie ile się dopłaca za ich wygodę, (a tak to się określa), w stosunku do rat malejących, wymyślenie których, było jednym z największych przekrętów bankowych na świecie. Ta dopłata to nawet 25%, dawniej było to i ponad 30%. I kto wie, że tej dopłaty nie pokazuje wskaźnik RRSO. A kto wie, co było uczciwie dawniej, przez całe stulecia istnienia pożyczek. Ale to nie wszystko, bo kto zdaje sobie sprawę z tego, że gdyby miał ten kredyt frankowy w ratach malejących, to przez tą zmianę kursu, stracił by dokładnie o połowę mniej, co bardzo łatwo wyliczyć. I drugi przykład. Identyczna pożyczka gotówkowa w np. PKO bp na 5 lat jest ponad 2 razy droższa niż w Deutsche Banku, a przysięgam, jest sporo banków jeszcze o 30% tańszych, z RRSO poniżej 8% i pusto w tych oddziałach i w DB też. A w PKO tłok i RRSO średnio 30%. I jest wiele banków z RRSO ponad 100%, (a parabanki !). Ten brak wyobraźni, prowadzi do tej naszej tragicznej sytuacji.

Autor: Wojciech Sawicki

www.sawicki.cc/kredyty

KRACH FINANSOWY W MAŁOPOLSCE?! ZAPYTANIE DO WOJEWODY MAŁOPOLSKIEGO PIOTRA ĆWIKA O ZABEZPIECZENIE OBYWATELI W GOTÓWKĘ!!!

W dniu 16 lipca 2017r. wystosowałam list z zapytaniem do wojewody małopolskiego Piotra Ćwika odnośnie zabezpieczenia finansowego ludności małopolski w gotówkę, w razie krachu finansowego.  Poniżej treść przesłanej korespondencji a na końcu artykułu zamieszczam przesłanego maila.

Treść korespondencji:

„Sz.P. Piotr Ćwik Wojewoda Małopolski

Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie
ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków
Sekretariat Wojewody Małopolskiego
tel. +48 12 392 11 04
fax +48 12 392 19 99
e-mail:  wojewoda@malopolska.uw.gov.pl
e-mail: kontakt@piotrcwik.pl

ZAPYTANIE DO WOJEWODY MAŁOPOLSKIEGO PIOTRA ĆWIKA O ZABEZPIECZENIE OBYWATELI W GOTÓWKĘ NA WYPADEK KRACHU FINANSOWEGO!

Dotyczy: bezpieczeństwa finansowego mieszkańców Małopolski

Szanowny Panie Wojewodo Piotrze Ćwiku,

W obliczu nieuchronnie nadchodzącego krachu finansowego lub ataku hakerskiego, które nastąpić mogą w każdej chwili, kiedy to bankomaty przestaną działać i kiedy wszelkie konta bankowe i możliwości przeprowadzania płatności bezgotówkowych np. za pomocą kart płatniczych, będą zablokowane, zaistnieje konieczność używania przez obywateli gotówki papierowej.

Czy wojewoda małopolski ma przygotowany zapas gotówki do rozdysponowania obywatelom w celu zapobieżenia zatorom płatniczym i rozruchom społecznym w sytuacji gdy padłby system płatności bezgotówkowych?

Jeśli tak to jaką kwotę planuje się przekazać każdemu obywatelowi Małopolski aby mógł regulować za pomocą gotówki swoje płatności? Proszę pamiętać że najprawdopodobniej nie będzie wiadomo ile kto ma na koncie bo może nie być dostępu do tych danych! W takiej sytuacji każdy obywatel Małopolski powinien dostać po równo i to bez względu na zawartość konta!

Czy są już wyznaczone konkretne miejsca, punkty poboru gotówki, w których mieszkańcy Małopolski będą mogli pobrać niezbędną im gotówkę? Czy i kiedy mieszkańcy Małopolski zostaną o tych punktach poboru powiadomieni? Taka informacja powinna już teraz zostać upubliczniona dla dobra naszego regionu Małopolskiego i jego mieszkańców. Każdy obywatel Małopolski powinien zostać powiadomiony listem z gminy już teraz, o punktach poboru gotówki w razie krachu finansowego i w razie braku możliwości dokonywania płatności bezgotówkowych.

Będę wdzięczna za szczerą, konkretną i prawdziwą odpowiedź na powyższe pytania. Chcę wiedzieć czy my społeczeństwo możemy liczyć na opłacane przez podatnika małopolskie władze czy też jak zwykle będziemy zdani tylko na siebie, co oznacza, że wszyscy już w tej chwili powinniśmy natychmiast zaprzestać używać pieniądza bezgotówkowego. W takiej sytuacji dodatkowo każdy z nas powinien już teraz wyciągnąć jak najwięcej gotówki z banku i trzymać ją w domu. Abyśmy w razie krachu, mieli zabezpieczoną wystarczającą ilość pieniądza gotówkowego w obiegu i możliwość w miarę normalnego funkcjonowania i dokonywania płatności. W przeciwnym razie grozi nam scenariusz argentyński: napady na banki, napady na sklepy, napady na stacje benzynowe, rozruchy oraz przemoc między ludźmi  w celu zdobycia niezbędnych produktów do przeżycia bo nie będziemy mieli czym zapłacić.

Z tego co słyszałam to w Polsce obecnie tylko 15 % obrotu odbywa się za pomocą pieniądza gotówkowego. To za mało jeśli chcemy być bezpieczni podczas ataku hakerskiego albo krachu finansowego kiedy zostanie nam odcięta możliwość płatności bezgotówkowych!

Społeczeństwo polskie, w przeciwieństwie do społeczeństwa niemieckiego, nie jest w żaden sposób chronione, na wypadek krachu na międzynarodowym rynku finansowym. W Polsce nie posiadamy lokalnych samorządowych banków publicznych. Mamy co prawda znikomą ilość banków spółdzielczych ale ich funkcjonowanie oraz struktura własności pozostawiają wiele do życzenia… i w razie krachu one nam nie pomogą.

W Niemczech PRYWATNE banki komercyjne posiadają tylko 36,4%  udziału w ogólnej sumie bilansowej, natomiast banki PUBLICZNE w Niemczech (których w Polsce z niezrozumiałych dla mnie przyczyn nie ma) posiadają prawie 29% udziału w ogólnej sumie bilansowej, banki SPÓŁDZIELCZE w Niemczech posiadają 13,6%  udziału w ogólnej sumie bilansowej.  Niemiecki system bankowy charakteryzuje się ogromną siłą finansową. Ale banki zagraniczne mają mały dostęp do tego rynku, w przeciwieństwie do Polski, gdzie oprócz obywateli (którzy nie mają wyboru), samorządy rękami i nogami trzymają się banków zagranicznych płacąc im horrendalne odsetki i zadłużając na pokolenia lokalne społeczności, zamiast tworzyć polskie samorządowe banki publiczne i na odsetkach zarabiać, albo ich w ogóle nie pobierać! W Niemczech głównie to rodzime banki dbają o zabezpieczenie interesów społeczeństwa. Dlatego system niemiecki  jest stabilny, mimo negatywnych impulsów z rynków międzynarodowych.

Powyższe informacje powinny dać Panu do myślenia oraz impuls do działania!

Ps.

Gdyby był Pan zainteresowany utworzeniem takiego publicznego banku samorządowego w województwie małopolskim to służę kontaktami do ekspertów, którzy mają know-how i projekt takiego banku mogliby bardzo szybko opracować i go wdrożyć.  Z moich wstępnych informacji wynika, iż czas realizacji takiego banku od momentu decyzji samorządu, to około 6 do 8 miesięcy. Na chwilę obecną nie ma niestety zainteresowania, odwagi i chęci ze strony rządzących naszymi województwami, do wdrożenia takich publicznych  banków samorządowych w Polsce. Z tego co słyszałam to PIS w swoim programie miał tworzenie banków komunalnych. Są u władzy już prawie dwa lata …..i ani jeden taki bank w Polsce nie powstał…. Deprymujący jest również całkowity brak zainteresowania tworzeniem publicznych banków samorządowych ze strony organów gminnych w całej Polsce. Czyżby i organy gminne w całej Polsce wymagały całkowitej wymiany personalnej bo są zbytnio skostniałe i przywiązane do starego systemu układów i do służenia zagranicznym banksterom?

Ja mam nadzieję że w przypadku województwa Małopolskiego Pan to zmieni i utworzy pierwszy samorządowy bank publiczny w Małopolsce, zapoczątkowując tym samym tworzenie samorządowych banków publicznych w całej Polsce!

W oczekiwaniu na odpowiedź na wszystkie wymienione powyżej kwestie

Z poważaniem

Teresa Garland

DOCHÓD GWARANTOWANY! LUKSUS CZY KONIECZNOŚĆ? ROZDAWNICTWO CZY PRAWO DO ŻYCIA??

Tylko chciwi egoiści nie uznający zasady miłości bliźniego i nie mający żadnego szacunku dla drugiego człowieka stwierdzą, że dochód gwarantowany to rozdawnictwo.

Fakty są następujące: w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, nastąpił ogromny skok w technologiach automatyzacji produkcji, co spowodowało że zapotrzebowanie na siłę roboczą spadło. Oprócz tego chciwe korporacje przeniosły produkcję z Europy do Chin. Trzeba też pamiętać że od 27 lat nie ma już polskiej gospodarki!

W Polsce, realnej użytecznej pracy jest coraz mniej, jest ona bardzo nisko płatna, nie pozwalająca na przeżycie i wystarcza ona zaledwie dla kilkunastu procent obywateli, ale o tym nikt z rządzących nie mówi! Rządy chwalą się że poziom bezrobocia spada, a tak naprawdę to kilkadziesiąt procent obywateli jest w rzeczywistości bezrobotnymi, tylko że jest to ukrywane poprzez tworzenie sztucznych miejsc pracy, choćby w zbędnej biurokracji, czy w innych agendach rządowych! Bo jak powiedział pewien polityk: „coś tym ludziom trzeba dać do roboty”

Ci którzy nie dostali się na sztucznie tworzone posady, żyją w Polsce w strasznej nędzy i poniżej granicy ubóstwa, ale tego nasze rządy jakoś nie widzą, a kłamliwe media nie ujawniają! W takiej sytuacji odpowiedzialny za własny naród rząd wprowadziłby dochód gwarantowany! Na początek przynajmniej dla wszystkich bezrobotnych bez wyjątku! Utyskiwania rządu że nie ma na to pieniędzy to wierutne kłamstwo! Bieda w Polsce istnieje z winy wszystkich dotychczasoweych rządów, z powodu ich złego zarządzania i ciągłego podporządkowywania się banksterom i masonom a nie z powodu braku pieniędzy!

Prawda jest taka, że Polska jest wystarczająco bogata (choćby w surowce naturalne) aby móc wypłacać nawet każdemu obywatelowi dochód gwarantowany! Jeśli obecny PISowski rząd nie wprowadzi w najbliższym roku dochodu gwarantowanego, to trzeba ten rząd wymienić!!!

Proponuję również narzucić ustawą sejmową, bezpłatne dostarczanie wody, energii i chleba, każdemu zarejestrowanemu bezrobotnemu! W tej chwili bezrobotny w Polsce, nie mając pieniędzy, nie ma prawa do energii pozwalającej mu na przetrwanie czy ogrzanie się, nie ma prawa do wody, nie ma prawa do jedzenia, czyli nie ma prawa do życia! To jest wielki SKANDAL!!!!

To jest sprzeczne z chrześcijańskim kanonem życia w katolickim kraju jakim jest Polska i rządzonym przez wydawałoby się katolickie rządy! Gdzie zasada miłości, dobra wspólnego i dobra każdego człowieka? Gdzie zasada pomocniczości, gdzie zasada solidarności? Z tego co słyszałam to rząd wysyła po 100 euro renty miesięcznie obywatelom Izraela, podczas gdy Polscy bezrobotni głodują!!! Co to za polityka!! Komu służą PISowskie rządy?

Żelazna logika podpowiada że dochód gwarantowany w dzisiejszych czasach i w obecnej sytuacji gospodarczej to nie luksus lecz konieczność! Trzeba go wprowadzić JAK NAJSZYBCIEJ jeśli chcemy aby Naród Polski przetrwał i się rozwinął! TO NASZE BYĆ ALBO NIE BYĆ!!!

Tylko chciwi egoiści nie uznający zasady miłości bliźniego i nie mający żadnego szacunku dla drugiego człowieka stwierdzą, że dochód gwarantowany to rozdawnictwo.

ŻĄDAJMY NATYCHMIAST od PISowskich rządów dochodu gwarantowanego! Bo jest to równoznaczne z przyznaniem każdemu obywatelowi prawa do życia, prawa do naturalnej śmierci, a nie śmierci głodowej czy z powodu samobójstwa z desperacji! Tym bardziej że Polska jest jednym z najbogatszych krajów świata w surowce naturalne i to my Polacy powinniśmy ciągnąć z tego korzyści! Na razie te bogactwa są przed Polakami ukrywane! Nie wiem czy to prawda, ale gdzieś zasłyszałam taką plotkę że KGHM potajemnie wydobywa w Polsce złoto. Czy ktoś coś wie na ten temat?

Polecam:

https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/07/17/tasmy-o-co-chodzi-bogactwa-naturalne-polski/

https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/04/23/ropowy-skandal-polska-potentatem-zasobow-ropy-i-gazu-dlaczego-sie-tego-nie-wydobywa/

https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/04/25/nato-okupuje-najwieksze-swiatowe-zloza-tytanu-w-polsce-na-to-wyglada/

Teresa Garland
Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją

ZNACJONALIZOWAĆ WSZYSTKIE BANKI I PRZEDSIĘBIORSTWA STRATEGICZNE W POLSCE!!! REFORMA KONIECZNA!!!

Konieczna jest jak najszybsza nacjonalizacja wszystkich banków w Polsce oraz nacjonalizacja wszystkich strategicznych działów gospodarki, przede wszystkim energetyki oraz wody.

Ostatnie dekady biedy w Polsce ale i na świecie udowodniły bez najmniejszej wątpliwości, że banki działając jako instytucje prywatne nie zdały egzaminu. Chciwi bankierzy przebrali miarkę zniewalając ludzi kredytami frankowymi i doprowadzając wielu z nich do samobójstw, za które żaden bank nie wziął odpowiedzialności!!!

Prokuratorzy w Polsce na podstawie prawa karnego, z urzędu powinni zacząć stawiać zarzuty karne bankom i konkrentym osobom (art.151 „kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze wolności od 3 miesięcy do 5 lat”)

Natomiast ze strony rządu trzeba zwiększyć kontrolę państwa nad gospodarką, nie popadając jednocześnie w komunizm. Trzeba wprowadzić Społeczną Gospodarkę Rynkową która jest zapisana w polskiej Konstytucji ale nie jest realizowana przez rząd.

Model Społecznej Gospodarki Rynkowej zakłada, minimalną ingerencję państwa w gospodarkę, wyłącznie w celu utrzymania tzw. ładu gospodarczego i prawdziwie wolnej konkurencji czyli możliwości wejścia na rynek każdego chętnego przedsiębiorcy. W modelu SGR państwo działa przy niezbędnej minimalnej strukturze biurokratycznej, a głównym zadaniem państwa powinno być przeciwdziałanie wszelkim monopolom, kartelom, oligarchiom oraz utrzymywanie nadzoru nad strategicznymi działami gospodarki, zapewniającymi przetrwanie narodu tj. sektorem energetycznym, finansowym, rolniczym, zdrowotnym, komunikacyjnym. SGR została już przetestowana w Niemczech zaraz po wojnie i przyniosła Niemcom ogromne korzyści.

Konieczna jest jak najszybsza akcja nacjonalizacyjna wszystkich banków w Polsce oraz nacjonalizacja wszystkich strategicznych działów gospodarki, przede wszystkim energetyki oraz wody.

Skoro nie ma kapitału (bo trzymają go bankierzy), to żeby unarodowić banki oraz odzyskać strategiczne działy gospodarki gwarantujące Narodowi Polskiemu jego przetrwanie, trzeba te banki i te strategiczne działy gospodarki znacjonalizowć rządowym dekretem! Rząd może to zrobić! Istnieje przecież międzynarodowe prawo do samostanowienia narodów!

Wbrew opinii tzw.”ekspertów” jest to więc możliwe do realizacji i jest to konieczne! To rząd jest tym instrumentem politycznym, tym regulatorem, który, poprzez zmiany prawne powinien dostosowywać funkcjonowanie podmiotów rynkowych do potrzeb społeczeństwa oraz do zmieniających się czasów!

Tego rząd polski nie robi! Obecny rząd polski, tak jak i wszystkie poprzednie działa w spółce z bankierami wykańczając finansowo, materialnie, duchowo i moralnie, swój własny naród!!!

Przestańmy się bać masonów i banksterów! To jest tylko garstka ludzi!

Trzeba szybko znacjonalizować wszystkie banki w Polsce, włącznie z Narodowym Bankiem Polskim który tak naprawdę nie wiadomo czyj jest, jaki jest jego status, kim są jego udziałowcy i w jakiej części. Mam nadzieję że w kwestii NBP, złoży do rządu stosowną interpelację Pani poseł Agnieszka Ścigaj. O tę interpelację prosiłam ją w Krakowie dnia 10 lipca 2017 r.

Osobiście uważam, że banki powinny być przedsiębiorstwami NARODOWYMI! W linku poniżej więcej informacji o różnicy jaka istnieje między przedsiębiorstwami NARODOWYMI, PAŃSTWOWYMI i SPÓŁKAMI SKARBU PAŃSTWA. Większość ludzi nie wie jak wielka to różnica. Większość ludzi nie rozróżnia przedsiębiorstw narodowych od przedsiębiorstw państwowych i od spółek skarbu państwa! „Iza Litwin o przedsiębiorstwach narodowych, państwowych i spółkach skarbu państwa” https://www.youtube.com/watch?v=W06eMXc-Qlk

Rząd polski głośno przechwala się jak to dobrze zarządza spółkami skarbu państwa. Nie mówią nam jednak że te spółki skarbu państwa, wcale nie działają w interesie Polski ani w interesie Polaków. Weźmy na przykład Grupę PZU SA. W ostatnim roku PZU bez żadnych racjonalnych podstaw, podwyższyło nam ubezpiecznie na samochody o kilkadziesiąt procent!!! https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/04/14/morawiecki-kontra-ziobro-wojna-bankstersko-polska-o-grupe-pzu-sa-polska-przegrywa/

Spytajcie rządowych polityków ile mamy w Polsce przedsiębiorstw NARODOWYCH i ile PAŃSTWOWYCH. Z tego co mi wiadomo to ani jednego! Porównajcie to z innymi państwami świata! Słyszałam np. że we Francji jest inaczej!

p.s.

PRAWO NARODÓW DO SAMOSTANOWIENIA

Art. 1. Prawo narodów do samostanowienia (Dz.U.1977.38.167 – Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych otwarty do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r.)

„1. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Z mocy tego prawa swobodnie określają one swój status polityczny i swobodnie zapewniają swój rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny.
2. Wszystkie narody mogą swobodnie rozporządzać dla swoich celów swymi bogactwami i zasobami naturalnymi bez uszczerbku dla jakichkolwiek zobowiązań wynikających z międzynarodowej współpracy gospodarczej, opartej na zasadzie wzajemnych korzyści, oraz z prawa międzynarodowego. W żadnym przypadku nie można pozbawiać narodu jego własnych środków egzystencji.
3. Państwa Strony niniejszego Paktu, włącznie z Państwami odpowiedzialnymi za administrację terytoriów niesamodzielnych i terytoriów powierniczych, będą popierały realizację prawa do samostanowienia i będą szanowały to prawo zgodnie z postanowieniami Karty Narodów Zjednoczonych.” Źródło: https://www.arslege.pl/prawo-narodow-do-samostanowienia/k771/a57263/

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moją osobistą opinią i refleksją

BANKI! CZY PIS POWOŁA SEJMOWĄ KOMISJĘ ŚLEDCZĄ DS PRYWATYZACJI POLSKICH BANKÓW???!!!

Po roku 1989 Polskę napadła banda złodziei, która ograbiła Polaków z ich własnych banków i pieniędzy, doprowadzając tym samym do upadku naszej gospodarki i ogromnej biedy w naszym kraju!  Naszym polskim przedsiębiorstwom odebrano życiodajną krew konieczną do funkcjonowania w gospodarce – PIENIĄDZ!

W dniu wczorajszym tj. 10 lipca 2017 roku w Krakowie, na ręce Pani poseł Agnieszki Ścigaj złożyłam wniosek do Klubu Parlamentarnego KUKIZ15’ o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej której zadaniem będzie weryfikacja przeprowadzonych w latach dziewięćdziesiątych przekształceń prywatyzacyjnych polskich banków, ze szczególnym uwzględnieniem roli przeprowadzających te transformacje i odpowiedzialnych za te prywatyzacje osób.

Zasugerowałam aby uwzględnić negatywny wpływ prywatyzacji polskich banków na polską gospodarkę oraz obliczyć koszty jakie poniosła polska gospodarka, która  w wyniku tych prywatyzacji zostala pozbawiona dopływu pieniądza i w konsekwencji upadła. Ktoś te koszty powinien zwrócić!

Mam nadzieję że Klub Kukiz15’ nie zawiedzie moich oczekiwań i rozpocznie procedurę powołania SEJMOWEJ KOMISJI ŚLEDCZEJ DS PRYWATYZACJI BANKÓW! Będzie to również papierek lakmusowy dla obecnych posłów partii PIS, którzy będą musieli odpowiedzieć czy chcą takiej komisji a tym samym zobaczymy po czyjej stronie stoją! To znaczy czy stoją po stronie BANKSTERÓW czy po stronie NARODU!

Trzeba to zrobić jak najszybciej dopóki żyją świadkowie!

Może pan Lejb Fogelman mógłby pomóc? Odsłuchajcie poniższe wideo. Sedno od minuty 17’.  „LEJB FOGELMAN W JANKE&KOZAK” wywiad z dnia 16 stycznia 2012r. kanał YT: „thesalon24pl”

https://www.youtube.com/watch?v=kiORY1Sfy40

Poniżej treść wniosku do klubu KUKIZ15’:

WNIOSEK O POWOŁANIE SEJMOWEJ KOMISJI ŚLEDCZEJ W SPRAWIE PRZEJĘCIA POLSKICH BANKÓW PRZEZ OBCY KAPITAŁ W LATACH DZIEWIĘĆDZIESIĄTYCH w okresie tzw. TRANSFORMACJI

 Uprzejmie proszę o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej której zadaniem będzie weryfikacja przeprowadzonych w latach dziewięćdziesiątych przekształceń prywatyzacyjnych polskich banków, ze szczególnym uwzględnieniem roli przeprowadzających te transformacje i odpowiedzialnych za te prywatyzacje osób.

Należy ponadto uwzględnić negatywny wpływ prywatyzacji polskich banków na polską gospodarkę oraz obliczyć koszty jakie poniosła polska gospodarka, która  w wyniku tych prywatyzacji zostala pozbawiona dopływu pieniądza i w konsekwencji upadła. Ktoś te koszty powinien zwrócić.

Z poważaniem

Teresa Garland”

 

2017 07 10 KUKIZ15 WNIOSEK O KOMISJE SEJMOWA DS BANKOW copy

Teresa Garland

CZY PROF. TADEUSZ GUZ JEST ATAKOWANY BO MÓGŁBY NAPISAĆ NOWĄ POLSKĄ KONSTYTUCJĘ I NOWE SPRAWIEDLIWE PRAWO DLA POLSKI???

CZY PROF. TADEUSZ GUZ JEST ATAKOWANY BO MÓGŁBY NAPISAĆ NOWĄ POLSKĄ KONSTYTUCJĘ I NOWE SPRAWIEDLIWE PRAWO DLA POLSKI A MOŻE I DLA ŚWIATA??

Jestem przekonana że tak właśnie jest! I dlatego jest on taki niewygodny i niebezpieczny dla naszych oprawców, którzy nas niszczą za pomocą prawa! Prof. Dr hab. Ks Tadeusz Guz to nawiększe aktywo umysłowe Polski, to najpotężniejsza broń intelektualna, jaką posiada Polska, o czym Polacy niestety nie wiedzą i czego nie doceniają!!!

Niedawno Prof. Dr hab. Ks. Tadeusz Guz został bezpodstawnie zaatakowany przez „Gazetę Wyborczą” za słowa o ekologii jako „zielonej odmianie nazizmu”, których nigdy nie wypowiedział!

Rektor Katolickiego (sic!) Uniwersytetu Lubelskiego, ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński, zamiast bronić Ks. Tadeusza Guza i zamiast złożyć sprawę do prokuratury przeciwko „Gazecie Wyborczej” o zniesławienie, próbował wymusić na ks. Tadeuszu Guzu aby ten przeprosił  publicznie „Gazetę Wyborczą”! CO ZA SKANDAL!

Nasuwają się dwa pytania:

Pytanie pierwsze:

Kim jest i komu naprawdę służy rektor KUL-u , ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński???  Jeśli ktoś ma informacje to proszę je opublikować lub przesłać na mojego maila teresagarland1@gmail.com

Pytanie drugie:

Dlaczego wróg tak bardzo obawia się Prof. Dr Hab. ks. Tadeusza Guza? Czyżby chodziło o nową polską innowacyjną na światową skalę konstytucję i nowe sprawiedliwe prawo??

Tu moja odpowiedź: Prof. Dr hab. Ks. Tadeusz Guz jest najświatlejszym i najpotężniejszym umysłem w Polsce i jednym z najmądrzejszych ludzi na świecie! To najwyższej klasy intelektualista, specjalista od filozofii, teologii i prawa, czyli od najważniejszych dziedzin na których opierają się fundamenty każdego państwa! To jedyny człowiek który był w stanie wyjaśnić nam gdzie tkwią korzenie tragicznego stanu dzisiejszej cywilizacji zachodu i Polski!

A korzenie te tkwią w reformacji Lutra, na którego tezach Hegel oparł całą swoją filozofię, na której to filozofii z kolei zbudowane jest prawo państwa niemieckiego, a teraz również unijnego i polskiego. Z pomocą tzw. szkoły frankfurckiej ta zła filozofia na której budowano systemy prawne kolejnych państw, rozprzestrzeniła się na cały świat niczym zaraza, powodując wojny, nieszczęścia i doprowadzając do nędzy, zatracenia i upadku moralnego całe narody!

Hegel w miejsce Boga wstawił państwo (a konkretnie państwo niemieckie) i stąd mamy wszechobecną kontrolę państwa nad społeczeństwem, biurokrację, niemoralne i nieprawiedliwe prawo. Taki model prawa został w Polsce wzmocniony po wejściu do uni. W tej chwili Polska, za pośrednictwem unijnego prawa znajduje się pod niemiecką okupacją prawną. W takim systemie prawa człowiek się nie liczy gdyż priorytet ma państwo nad osobą czyli nad człowiekiem. W takim prawie nie ma miejsca na rozwój i wolność człowieka zagwarantowane mu przez Boga. To trzeba zmienić! Trzeba ustanowić prymat OSOBY nad PAŃSTWEM!  Podam że nie tak dawno zabroniono Prof. Guzowi mówić o Lutrze i jego tezach, zgubnych dla człowieka, dla świata, dla Europy i dla Polski!

Prof. Tadeusz Guz być może jako jedyny w Polsce, byłby w stanie napisać odpowiednią dla Polski konstytucję oraz zasugerować takie zmiany prawne, dzięki którym mielibyśmy szansę uwolnić się od naszych oprawców, którzy za pomocą opartego na protestantyźmie, niemoralnego, niesprawiedliwego prawa, terroryzują nas i niszczą nasz stan duchowy, zabierają nam nasze mienie wypracowane przez pokolenia naszych ojców, pozbawiają nas owoców naszej ciężkiej codziennej pracy, niszczą nasze rodziny i społeczność, doprowadzają nasz kraj do nędzy!

Prof. Tadeusz Guz odważnie głosi prawdę i jest świadomy tego że wróg nie cofnie się przed niczym żeby go zniszczyć!  Uważam że atak „Gazety Wyborczej” na Prof. Guza jest taką właśnie próbą zniszczenia tego najwartościowszego człowieka w Polsce, który zagraża interesom okupującym nas za pomocą prawa Niemcom oraz zagraża bankstersko-masońsko-korporacyjnym klikom które za pomocą sejmowych marionetek tworzą w Polsce i w uni europejskiej nieludzkie niemoralne i niesprawiedliwe prawo!!!

BROŃMY PROF. TADEUSZA GUZA!

ROZSYŁAĆ I UDOSTĘPNIAĆ NA FACEBOOKU I WSZĘDZIE GDZIE SIĘ DA!!!

PETYCJA w obronie Prof. dr hab. Ks. Tadeusza Guza:

http://www.protestuj.pl/stan-w-obronie-ks–prof–tadeusza-guza-,76,k.html

Informacje dodatkowe:

Info w pigułce (kilka wykładów kilkuminutowych) o co chodzi z tym prawem:

„Dlaczego filozofia jest tak ważna? Bo na niej buduje się prawo!” https://www.youtube.com/watch?v=6zfFIqn7Ni8

„Polska pod niemiecką okupacją prawną! Czas się wyzwolić!”

https://www.youtube.com/watch?v=YVwFSsTLVWY

„RESET PRAWA W POLSCE APEL DO POLITYKÓW Iza Rostworowska’

https://www.youtube.com/watch?v=8UXvAjXW114

„Polską rządzi niemieckie prawo! Oczekujemy od PISu projektu nowej Konstytucji!”

https://www.youtube.com/watch?v=cSM3wfl-5RI

„Na Nowy Rok nowa Konstytucja”

https://fidespolska.wordpress.com/2017/01/10/na-nowy-rok-nowa-konstytucja-iza-i-basia-dzwonia-do-radia-maryja/

linki do wykładów prof. Dr hab. Ks. Tadeusza Guza:

https://akademiaszczescboze.wordpress.com/informacje-2/

polecam również:

https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/06/15/odzielnosc-panstwa-od-instytucji-kosciola-czy-od-boga/

Teresa Garland

Powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją

Posłuszeństwo wobec niemoralnego prawa? Oddzielność państwa od instytucji Kościoła czy od Boga?

„Autonomia państwa wobec Kościoła jest autonomią instytucji, ale państwo nie ma autonomi od Boga.” Benedykt XVI

Zadaniem Kościoła jest ochrona duchowości człowieka, przed jej zniszczeniem za pomocą totalitarnych praw, ustanawianych przez totalitarne, odarte z wiary w Boga nowoczesne rządy. Tylko tam gdzie Bóg ma władzę człowiek jest wolny!

„Ateizm państwowy, polityczny i społeczny jest potwornym złem, jest zabijaniem osoby ludzkiej.”  Benedykt XVI

Wielu propagandystów pod płaszczykiem tzw.rozdzielności Kościoła od państwa, próbuje przemycić ideę całkowitego odcięcia władz państwowych od wiary, od Boga i jego naturalnych praw.

Uporządkujmy kilka kwestii. Rozdzielność państwa od Kościoła znaczy odzielenie instytucji państwowych od instytucji kościelnych. I tak też jest.

Ale nikt z żyjących na ziemi ludzi (w tym również i rządzący) nie jest wyjęty spod naturalnego prawa boskiego, w którym najważniejszy jest człowiek, jego godność oraz wolność nadane przez Boga samego. Naturalne prawo boskie stoi ponad prawem stanowionym przez ludzi. Prawo stanowione przez ludzi, którego celem jest duchowo-materialne dobro człowieka,  nie powinno być więc sprzeczne z naturalnym prawem boskim.

Dlatego żaden rząd nie ma prawa oczekiwać od społeczeństwa posłuszeństwa czy akceptownia prawa, jeśli prawo które tworzy jest sprzeczne z naturalnym prawem boskim, wyrytym w sumieniu każdego człowieka. Nie jesteśmy zobowiązani do posłuszeństwa wobec rządu czy państwa, jeśli prawo które ten stanowi, godzi w dobro człowieka jako w istotę duchowo-materialną oraz ogranicza wolność nadaną każdemu człowiekowi przez Boga. Wolność każdego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Władza która odrzuca Boga i naturalne prawo boskie, staje się automatycznie totalitarnym państwem szatana. Taka władza ustanawia prawo które legalizuje przemoc, terror, niesprawiedliwość i bezprawie! To jest władza która sama siebie stawia w miejsce Boga. Jednak żaden człowiek nie ma prawa narzucać drugiemu praw przez siebie stanowionych jeśli te prawa stanowione są wbrew naturalnemu prawu boskiemu.

Kwestia posłuszeństwa. Bezwzględne posłuszeństwo obowiązuje w Kościele. Ale nie obowiązuje w życiu polityczno-społeczno-gospodarczym jeśli rządzący ustanawiający prawo niezgodne z prawem naturalnym, zmuszają nas do zachowań niezgodnych z naszym sumieniem oraz z istotą człowieka jako duchowo-materialnego bytu.

Czy każda władza pochodzi od Boga? Nie. Moim zdaniem o władzy która pochodziłaby od Boga moglibyśmy mówić wtedy kiedy dany rząd ustanawiałby prawo w zgodzie (brak sprzeczności) z naturalnym prawem boskim. Takich rządów teraz nie ma. Ale i wtedy władza nie miałaby prawa ingerować w wolność osobistą każdego człowieka i jego godność nadanymi mu przez Boga.

Zarówno politycy jak i duchowni powinni działać w służbie człowiekowi, dla dobra wspólnego i każdego człowieka, dla sprawiedliwości i dla prawdy! Powinni wspólnie kooperować żeby ludziom lepiej się wiodło. Politycy o tym często zapominają, dlatego Kościół ma obowiązek im o tym przypominać. Nie można pod pretekstem rozdzielności Kościoła od państwa, zabronić Kościołowi wspierać i upominać polityków oraz podejmować takie działania, których celem będzie dobro wspólne i dobro każdego człowieka jako istoty duchowo-materialnej.

Teresa Garland

p.s. powyższy artykuł jest moją osobistą refleksją.